Polskie forum dyskusyjne poświęcone dziedzinie wysokich napięć, głównie transformatorom Tesli (SSTC, DRSSTC, VTTC, SGTC) oraz generatorom wysokiego napięcia.

Teraz jest 22 wrz 2020, 02:32

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy temat Odpowiedz w wątku  [ Posty: 21 ]  Przejdź na stronę   1, 2  Następna strona

PostNapisane: 20 sty 2011, 01:52 
Dołączył(a): 20.01.2011
Posty: 20
Witam!

Z powodzeniem zbudowałem swoją pierwszą lampową cewkę tesli opartą na lampie nadawczej GU81. Przy pierwszym uruchomieniu z terminala na szczycie wtórnego wystrzelił snop iskier na ok. 7-8 cm. Niestety radość nie trwała zbyt długo bo po ok. 2 sekundach wystąpiło przebicie pomiędzy uzwojeniem pierwotnym a wtórnym.
Kiedy ujrzałem palący się łuk elektryczny natychmiast wyłączyłem zasilającego MOTa. Przyczyną przebicia był głupi pomysł aby przymocować uzwojenie pierwotne za pomocą dwóch metalowych śrub zalanych od wewnątrz grubą warstwą żywicy epoksydowej.
Po dokładnych oględzinach jedyne dwa elementy które uległy widocznemu uszkodzeniu to przypalona rura PCV i kilka cm spalonego drutu z wtórnego. Po tym wszystkim od nowa nawinąłem obie cewki i całość podłączyłem dokładnie tak samo jak przy pierwszej próbie.
Ku mojemu zaskoczeniu przy drugim uruchomieniu z terminala nie wystrzeliły żadne iskry.
Natomiast zaobserwowałem dwie dziwne rzeczy.
Po pierwsze w chwili włączenia i wyłączenia urządzenia na szczycie wtórnego pojawiało się błyśnięcie w postaci wyładowań o wysokości ok. 1 cm.
Po drugie po zbliżeniu żarówki z gazem szlachetnym dało się zaobserwować słabe świecenie jednak z tego co oglądałem tego typu żarówki świeciły znacznie mocniej i to z dalszych odległości. Na początku myślałem, że to kwesta nieprawidłowo dobranej częstotliwości rezonansowej lecz zmiana odczepów na pierwotnym nic nie pomogła.
Oba problemy ilustrują zamieszczone na dole filmiki.
W trakcie kolejnych prób oba efekty zanikły, teraz słychać tylko buczenie MOTa ; (
Wszystkie elementy są dokładnie tak samo podłączone jak za pierwszym razem i wizualnie nie naruszone. Działa również żarzenie lampy.

Czy w skutek przebicia lampa mogła ulec uszkodzeniu?

Moją wielką prośbą jest pomoc w diagnozie co w VTTC mogło nawalić? Zanim zdecyduję się na zakup jakiegoś kosztownego elementu np. lampy elektronowej.

Z góry dziękuję za wszelkie rady w tej sprawie.


Góra
   
 

PostNapisane: 20 sty 2011, 08:57 
***
Avatar użytkownika
Dołączył(a): 24.05.2010
Posty: 278
Lokalizacja: Jasło Rzeszów
Pochwały: 2
Sprawdź pozostałe elementy jak diody, kondensatory. Może akurat w nich leży problem.


Góra
   
 

PostNapisane: 20 sty 2011, 10:17 
Może być tak ,że masz niepoprawnie podłączone żyłki przy uzwojeniu pierwotnym. wystarczy żyłki zamienić miejscami.
Kolejnym problemem może być padnięty kondensator rezonansowy lub kondensator przy oporniku 1kom, 50W.
Jeśli transformator buczy to znaczy ,że diody prostownicze są padnięte i dlatego zmienia się praca trafa na głośniejsze. w najgorszym wypadku lampa mogła podziękować ale wątpię w to.


Góra
  
 

PostNapisane: 20 sty 2011, 16:48 
Dołączył(a): 20.01.2011
Posty: 20
Diodę HV złożyłem z 20 połączonych szeregowo 1N4007. Jeszcze trochę mi ich zostało więc ten element wymienię. Kondensator rezonansowy jest złożony łącznie z 4 kondensatorów 1,5 nF 10 KV po dwa w szereg i 2 równolegle razem 1,5 nF 20 KV. Pomiędzy każdy kondensator jest wlutowany również 2 watowy rezystor 10 Mohm.
Zapomniałem dodać, że sprawdzałem również czy napięcie jest doprowadzane do uzwojenia wtórnego dotykając jeden z jego odczepów neonówką zamocowaną na rurce PCV. Po dotknięciu neonówka blado się zajarzyła więc wnioskuję, że układ zasilania HV jest sprawny.
Jeśli chodzi o te żyłki to po prostu spróbować podłączyć uzwojenie pierwotne w przeciwnym kierunku?


Góra
   
 

PostNapisane: 21 sty 2011, 22:24 
***
Avatar użytkownika
Dołączył(a): 26.04.2010
Posty: 143
Lokalizacja: Poznań
Pochwały: 5
Tak dokładnie bo mogłeś się pomylić, ja tez tak miałem i po odwróceniu wszystko było dobrze.



Zapraszam na moja stronę...

http://www.moje-laboratorium.pl


Góra
   
 

PostNapisane: 21 sty 2011, 22:38 
Moderator
Avatar użytkownika
Dołączył(a): 02.10.2010
Posty: 788
Pochwały: 8
obstawiam na podupadłe diody i / lub kond ... w dodatku z tego co pamietam z własnych zabaw to złe dobranie konda rezonansowego skutkowało tym ze ulotu nie było... przy czym zakładam ze połączenia są dobre

Kond rezonansowy oczywiście masz ceramiczny ?


Góra
   
 

PostNapisane: 22 sty 2011, 12:59 
Dołączył(a): 20.01.2011
Posty: 20
Tak. Kondensator rezonansowy jest ceramiczny. Jak można sprawdzić czy nie jest przebity? Czy sprawdzenie tego miernikiem uniwersalnym ma w ogóle ma sens?


Góra
   
 

PostNapisane: 2 lut 2011, 23:19 
Avatar użytkownika
Dołączył(a): 19.04.2010
Posty: 78
Kondensator raczej ciężko sprawdzić poprostu go wymień i zobacz czy działa. Lampa od przebicia wewnętrznego się nie szkodziła może podłączasz jeden odczep uzw. pierwotnego do siatki a nie do anody.


Góra
   
 

PostNapisane: 3 lut 2011, 23:56 
Dołączył(a): 20.01.2011
Posty: 20
Wymieniłem zarówno kondensator jak i diodę HV, niestety pomimo tego VTTC nadal nie działa. Nie pojawiła się żadna oscylacja tak jak to miało miejsce po wymianie uzwojeń. Wszystkie połączenia są na 100% poprawne. Drugi koniec pierwotnego jest podłączony do "czapeczki" Gu81. Mimo wszystko obstawiam, że to lampa przestała działać i pewnie skończy się na zakupie nowej.
Wszystkim dziękuję za udzielone rady w tej sprawie.


Góra
   
 

PostNapisane: 4 lut 2011, 18:39 
****
Avatar użytkownika
Dołączył(a): 25.01.2011
Posty: 18
Lokalizacja: Łorsoł
Pochwały: 3
Miałem kilka awarii VTTC podobnych do tej którą masz u siebie i zawsze winą była dioda w zasilaniu.
Czasem umierała nagle a nieraz po jakimś czasie. Dzieje się tak kiedy coś nie tak jest z zestrojeniem cewki. Taki przebity stos diodowy wielokrotnie na mierniku nie wykazywał uszkodzenia.
Zastosuje 2x15x1n4007 (x2 równolegle) czyli 2A/15kv i do końców tej HV diody daj konda 1n/15kv (równolegle do diody). Po takiej zmianie nie udało mi się jeszcze spalić stosu.

Lampy raczej nie uszkodziłeś, ciężko w takiej konfiguracji tego dokonać.
Ceramiczny kondensator jeśli jest spory to także jest bardzo odporny.


Góra
   
 

PostNapisane: 18 mar 2011, 23:29 
Dołączył(a): 20.01.2011
Posty: 20
Witam!
W końcu udało napraawić mi się moją VTTC.
Problem leżał w najmniej oczekiwanym elemencie... Żarówka pełniąca rolę rezystora siatkowego pomimo dobrej oprawki i sprawnego żarnika jakimś cudem nie działała?
Pomiżej zamieszczam filmik prezentujący działanie mojej VTTC.
Niestety pojawił się ten sam problem co za pierwszym razem. Po włączeniu VTTC kiedy napięcie zaczyna stopniowo wzrastać nagle z końca uzwojenia pierwotnego startują błyskawice??? Następnie wszystko gaśnie a żarówka pełniąca rolę rezystora siatkowego zaczyna "super" mocno świecić.
Inną rzeczą którą podejrzewam za nieprawidłowe działanie może być zbyt mała różnica w średnicy rur na które są nawinięte uzwojenia VTTC, mają one odpowiednio 7,5 cm oraz 11 cm?


[ Odtwórz plik QuickTime ] IMG_0493.MOV [ 9.19 MiB | Przeglądane 3373 razy ]



Ostatnio edytowano 25 mar 2011, 01:02 przez oczko200, łącznie edytowano 1 raz
Góra
   
 

PostNapisane: 19 mar 2011, 11:37 
Dołączył(a): 20.01.2011
Posty: 20


Góra
   
 

PostNapisane: 20 mar 2011, 17:18 
Czy podczas budowy swojej VTTC posługiwałeś się poniższym schematem?
A czy któryś z użytych elementów w tej Tesli podczas pracy osiągał wysoką temperaturę?


Góra
  
 

PostNapisane: 20 mar 2011, 18:52 
Moderator
Avatar użytkownika
Dołączył(a): 02.10.2010
Posty: 788
Pochwały: 8
a nie przesadziłeś z wysokością uzwojenia pierwotnego ? bo widzę ze ulot już ci się na doczepie pojawił.


Góra
   
 

PostNapisane: 21 mar 2011, 01:14 
Dołączył(a): 20.01.2011
Posty: 20
Tak częściowo sugerowałem się tym schematem. W odniesieniu do zamieszczonego powyżej jest kilka istotnych różnic:
1) Koniec uzwojenia wtórnego jest podłączony pod "wspólną masę" pobraną z rdzenia MOT-a
2) Jest wstawiony kondensator 2nF pomiędzy nóżki od żarzenia lampy
3) Parametry niektórych części nieznacznie się różnią jednak wydaję mi się, że nie ma to negatywnego wpływu na działanie VTTC
Podczas kolejnej próby włączenia odłupała się część kondensatora rezonansowego.

W sprawie ulotu który pojawił się również na końcu wtórnego:
Moja VTTC ma zwoje sprzężenia zwrotnego na dole, powyżej jest nawiniętych 35 zwoi uzwojenia wtórnego (2 mm + izolacja). Przez zastosowanie grubo izolowanego drutu cała cewka przesunęła się w górę.
Czy "wspólna masa" i/lub zbyt wysoko umieszczone uzwojenie pierwotne może być przyczyną złego ulotu?


Góra
   
 

PostNapisane: 21 mar 2011, 02:23 
To jak na schemacie jest pokazane tak i w praktyce powinno być wykonane.
Dolna końcówka uzwojenia wtórnego musi zostać uziemiona NIE! z masy całości lecz z oddzielnego punktu pociągniętego z rur kanalizacyjnych, piorunochronów, z wbitej w ziemię rurki lub grzejnika.!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Czy rdzeń MOT - a podczas uruchomionej Tesli był uziemiony?.
Jeśli zastosowałeś kondensatory takie pomarańczowe dokładniej
Ruskie to nie spodziewaj się, że one będą nadawać się do VTTC
(Sprawdzone).
Jaki opór ma żarówka, którą zastoaowałeś ?


Góra
  
 

PostNapisane: 21 mar 2011, 12:31 
Moderator
Avatar użytkownika
Dołączył(a): 02.10.2010
Posty: 788
Pochwały: 8
oczko200 napisał(a):
Tak częściowo sugerowałem się tym schematem. W odniesieniu do zamieszczonego powyżej jest kilka istotnych różnic:
1) Koniec uzwojenia wtórnego jest podłączony pod "wspólną masę" pobraną z rdzenia MOT-a
2) Jest wstawiony kondensator 2nF pomiędzy nóżki od żarzenia lampy
3) Parametry niektórych części nieznacznie się różnią jednak wydaję mi się, że nie ma to negatywnego wpływu na działanie VTTC
Podczas kolejnej próby włączenia odłupała się część kondensatora rezonansowego.

W sprawie ulotu który pojawił się również na końcu wtórnego:
Moja VTTC ma zwoje sprzężenia zwrotnego na dole, powyżej jest nawiniętych 35 zwoi uzwojenia wtórnego (2 mm + izolacja). Przez zastosowanie grubo izolowanego drutu cała cewka przesunęła się w górę.
Czy "wspólna masa" i/lub zbyt wysoko umieszczone uzwojenie pierwotne może być przyczyną złego ulotu?


Kolega szkielet dobrze opisał. Parametry "niektórych cześć" są bardzo ważne z uwagi na to ze nie mamy tu dużo elementów przysłowiowo mało ważnych :lol:

Co znaczy "przez zastosowanie grubo izolowanego drutu cewka przesunęła się w gorę" ? pokaz zdjęcie albo coś dopowiedz na ten temat

Oczko200 to co napisał szkielet z tym grzejnikiem/kanalizacją nie odnieś tak całkiem dosłownie bo w np. nowym budownictwie stosuje się rury HDPE oraz rożne inne izolacje cieplne i mamy problem z tytułową ziemią. Najlepiej jest mieć własny uziom ;) SPRAWNY piorunochron jest równie dobrym pomysłem :)

Co do uzwojeń to z reguły wiem ze nie możemy zostawiać dużego nadmiaru uznojenia z doczepami
no a już bardzo kluczową sprawą jest miejsce uzwojeń w koncu VTTC stroi się przesuwając miedzy sobą uzwojenia ...
zresztą tak jak każdą cewę gdzie uzwojenie sprzężenia znajduje się na uzwojeniu wtórnym
Pamiętaj o zasadzie ze Twoje dolne uzwojenie sprzężenia zwrotnego musi być nisko by nie przekroczyć bodajże 800V na siatce sterującej zresztą w dejtaszicie jest opisane jakie napięcie maksymalne może pojawić się na siatce. Wielu ludzi katuje w ten sposób lampy.

Pozdrawiam HVtowców


Góra
   
 

PostNapisane: 22 mar 2011, 23:51 
Dołączył(a): 20.01.2011
Posty: 20
Zarówno rdzeń MOT-a jak i koniec cewki wtórnej są podłączone dokładnie tak jak na poniższym schemacie.
Podczas następnej próby włączenia, spróbuję uziemić dolną część cewki wtórnej przy pomocy kaloryfera (miedziana instalacja wodna).
Maksymalne napięcie na siatce sterującej >600 V a moc > 120 W
Opór zimnej żarówki to ok. 100 ohm. Jednak po rozżarzeniu znacząco wzrasta.


Góra
   
 

PostNapisane: 22 mar 2011, 23:55 
Dołączył(a): 20.01.2011
Posty: 20
Schemat połączeń oraz moje cewki.



Góra
   
 

PostNapisane: 24 mar 2011, 21:12 
Kolego oczko200 ja już sam nie wiem co w twojej Tesli może być nie tak bo z powyższego schematu nie korzystałem podczas budowy własnej vttc.
U ciebie strzelam, że do wymiany są kondensatory rezonansowe, które są zbyt słabe i gdy cewka jest włączona to one gotują się no i wraz ze wzrostem temperatury wyładowanie staje się coraz mniejsze aż do czasu zaświecenia żarówki, która ustala punkt pracy lampy czy całej Tesli.


Góra
  
 

Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy temat Odpowiedz w wątku  [ Posty: 21 ]  Przejdź na stronę   1, 2  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


cron


Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL
phpBB SEO