Polskie forum dyskusyjne poświęcone dziedzinie wysokich napięć, głównie transformatorom Tesli (SSTC, DRSSTC, VTTC, SGTC) oraz generatorom wysokiego napięcia.

Teraz jest 30 maja 2020, 15:36

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy temat Odpowiedz w wątku  [ Posty: 13 ] 

PostNapisane: 27 sie 2010, 22:23 
Dołączył(a): 29.06.2010
Posty: 67
Pochwały: 1
Witam.

Chciałbym przedstawić moją konstrukcję jaką jest lampowy Transformator Tesli na GU-81.Teraz jest to prototyp zmontowany na płycie wiórowej, ale w przyszłości wszystko będzie w ładnej drewnianej obudowie. pierwotne 40 zwojów +11 odczepów na nim, sprzężenie zwrotne 8 zwojów.Kondensator rezonansowy to 10 kondensatorów ceramicznych 10nF 3kV połączonych w szereg. Rezystor siatkowy 220Ω 50w. Zastosowałem też taki niby "softstart" żarzenia lampy z rezystora 50Ω 50W, który jest zwierany kilka sekund później. Masę pobrałem z rdzenia transformatora od mikrofali. Czy to dobre rozwiązanie? Niestety jeszcze nie uruchomiłem VTTC gdyż schnie lakier na samej górze uzwojenia. Jako uziemienie dla cewki wtórnej zastosuję piorunochron. Jak myślicie czym najlepiej rozładować kondensatory od mikrofali? Żarówką czy rezystorem 10k 5W (taki akurat mam)? Jeśli macie jakieś zastrzeżenia lub zauważyliście błąd w połączeniu to piszcie. Jutro w późnych godzinach można spodziewać się filmu lub zdjęć z odpalania mojego transformatora Na razie dodaje zdjęcia zmontowanego urządzenia:





Góra
   
 

PostNapisane: 27 sie 2010, 22:55 
Nigdy nie stosujcie do VTTC takich pomarańczowych kondensatorów produkcji ruskiej bo strasznie się nagrzewają i marne wyładowania na nich są.


Góra
  
 

PostNapisane: 28 sie 2010, 09:42 
Dołączył(a): 29.06.2010
Posty: 67
Pochwały: 1
Wiem to. Widziałem kiedyś filmik na YouTube jak jeden gość miał właśnie takie kondensatory. Włączał VTTC na jakieś pól sekundy kilka razy, a te kondensatory po prostu zaczęły płonąć.

EDIT: Czy przy VTTC pierwotne musi być poniżej wtórnego? Boję się o to czy nie wystąpią przebicia wtórne-pierwotne. U mnie pierwszy zwój pierwotnego zaczyna się gdzieś po 3,5cm wtórnego. Pierwotne 14,4cm wysokości. Wysokość wtórnego około 40,5cm. Pierwszy zwój sprzężenia zwrotnego 2cm nad pierwotnym, wysokość 3cm.


Góra
   
 

PostNapisane: 29 sie 2010, 00:15 
Aztek napisał(a):
Wiem to. Widziałem kiedyś filmik na YouTube jak jeden gość miał właśnie takie kondensatory. Włączał VTTC na jakieś pól sekundy kilka razy, a te kondensatory po prostu zaczęły płonąć.

EDIT: Czy przy VTTC pierwotne musi być poniżej wtórnego? Boję się o to czy nie wystąpią przebicia wtórne-pierwotne. U mnie pierwszy zwój pierwotnego zaczyna się gdzieś po 3,5cm wtórnego. Pierwotne 14,4cm wysokości. Wysokość wtórnego około 40,5cm. Pierwszy zwój sprzężenia zwrotnego 2cm nad pierwotnym, wysokość 3cm.

Poczekaj do jutra.


Góra
  
 

PostNapisane: 29 sie 2010, 11:44 
Weż i zrób zdjęcie uzwojenia pierwotnego i wklej w tym temacie. muszą być widoczne dwie cewki : sprzężenia i rezonansowa.


Góra
  
 

PostNapisane: 29 sie 2010, 15:37 
Dołączył(a): 29.06.2010
Posty: 67
Pochwały: 1
Wszystko już działa poprawnie. Wyładowanie 25-30cm. Spaliłem już 10 diod prostowniczych ;P Będę musiał tylko zamienić końcówki uzwojenia wtórnego, bo pierwotne jest przystosowane do przepinania odczepów z wysokości lampy, a uzwojenia nie będą zgodne w fazie jeśli tego nie zrobię. Wkrótce dodam film i zdjęcia w nocy. Na razie fotka działającego urządzenia:


Autor postu otrzymał pochwałę


Góra
   
 

PostNapisane: 29 sie 2010, 15:58 
Pewnie pomyliłeś anodę z katodą przy diodzie prostowniczej. ja też popełniłem ten błąd.


Góra
  
 

PostNapisane: 31 sie 2010, 10:20 
Dołączył(a): 29.06.2010
Posty: 67
Pochwały: 1
Raczej nie pomyliłem elektrod. Sytuacja wygląda tak: miałem 10 diod połączonych szeregowo. Urządzenie działało jakieś 30-40sekund, a następnie wyładowanie z 30cm spadło do 5cm. Zauważyłem, że jeśli zdąży się odłączyć zasilanie diody to przeżyją. Potem włączyłem od nowa zasilanie. Wyładowanie znowu miało ok. 30cm, ale po chwili wyładowanie znów spadło do 5cm, a następnie diody odmówiły pracy i wyładowanie w ogóle się nie pojawiało Myślę, że to wina tego iż mój rezystor siatkowy ma wartość 220Ω przez co pobór prądu jest większy niż przy rezystorze 1K. Teraz mam w układzie 20 połączonych szeregowo diod i urządzenie działa, lecz po 30-40sek. wyładowanie spada do 5cm i trzeba szybko odłączyć zasilanie. Łącząc 20 diod 1N4007 szeregowo chyba uzyskuje się diodę 20kV 50mA. Może połączyć dwie partie po 10 równolegle (katoda do katody anoda do anody?)? Jeśli to nie pomoże spróbuję zastosować diodę WN z kuchenki mikrofalowej. A teraz najdziwniejsze. Zauważyłem że 10 diod, które pozornie były już nieodwracalnie uszkodzone (przewodność w kierunku zaporowym) na drugi dzień znów są sprawne!


Góra
   
 

PostNapisane: 31 sie 2010, 12:12 
Ja myślę ,że kondensatory rezonansowe po jakimś czasie pracy nagrzewają się i razem z tym długość wyładowania spada.zły typ kondensatorów zastosowałeś w części rezonansowej.


Góra
  
 

PostNapisane: 31 sie 2010, 12:30 
Dołączył(a): 29.06.2010
Posty: 67
Pochwały: 1
Znalazłem taki kondensator na allegro: http://allegro.pl/kondensator-wysokonap ... 94864.html Tylko wygląda na to, że to są 2 połączone szeregowo kondensatory 1000pF 14kV co daje 500pF 28kV. Można by użyć jednego kondensatora? Nie nastąpi przebicie? Nada się? Ja w części rezonansowej mam kondensatory firmy DRALORIC ceramiczne 10 sztuk 10nF 3kV połączone w szereg. Przepraszam za link z allegro.

EDIT: Racja z tym grzejącym się kondensatorem. Włączyłem VTTC i rzeczywiście kondensator rezonansowy się nagrzał


Góra
   
 

PostNapisane: 31 sie 2010, 13:35 
Aztek napisał(a):
Znalazłem taki kondensator na allegro: http://allegro.pl/kondensator-wysokonap ... 94864.html Tylko wygląda na to, że to są 2 połączone szeregowo kondensatory 1000pF 14kV co daje 500pF 28kV. Można by użyć jednego kondensatora? Nie nastąpi przebicie? Nada się? Ja w części rezonansowej mam kondensatory firmy DRALORIC ceramiczne 10 sztuk 10nF 3kV połączone w szereg. Przepraszam za link z allegro.

EDIT: Racja z tym grzejącym się kondensatorem. Włączyłem VTTC i rzeczywiście kondensator rezonansowy się nagrzał

Bierz te kondensatory ,które są na allegro i nie pytaj się ,która jest godzina. ja przy swojej lampówce mam takie same dwa połączone szeregowo kondensatory i jakoś wszystko działa.


Góra
  
 

PostNapisane: 31 sie 2010, 13:38 
Jak nie wierzysz to patrz:


Góra
  
 

PostNapisane: 14 wrz 2010, 17:22 
Dołączył(a): 29.06.2010
Posty: 67
Pochwały: 1
Oto zdjęcia mojego transformatora Tesli pracującego z nowym kondensatorem rezonansowym:





Tutaj przedstawiam film z pracy urządzenia:



EDIT:

Zwiększyłem liczbę zwojów sprzężenia zwrotnego i wyładowania osiągają 30cm. Anoda lampy zaczęła się rozgrzewać do czerwoności po tej zmianie. Film podczas pracy:



Góra
   
 

Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy temat Odpowiedz w wątku  [ Posty: 13 ] 

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL
phpBB SEO