Polskie forum dyskusyjne poświęcone dziedzinie wysokich napięć, głównie transformatorom Tesli (SSTC, DRSSTC, VTTC, SGTC) oraz generatorom wysokiego napięcia.

Teraz jest 30 paź 2020, 02:36

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy temat Odpowiedz w wątku  [ Posty: 8 ] 

PostNapisane: 5 paź 2020, 01:04 
Avatar użytkownika
Dołączył(a): 19.12.2015
Posty: 57
Cześć.
Ostatnio się trochę nudzę jako że mam pracę jaką mam a konkretniej siedzę w domu, dlatego wędruję po dziwnych projektach. No i przy okazji obudzę ten dział :P
Lampowa cewka tesli panowie i panie. Wkleję schemat żeby nikt nie szukał.
Obrazek
Gu-81, właśnie wpadła mi taka w ręce. Uprzedzając pytanie nie jest to model z M. Jestem w trakcie frezowania do niej podstawki z laminatu, uchwyty z bezpieczników rurkowych idealnie sprawdzają się w tym zastosowaniu.
Natomiast zastanawia mnie kilka kwestii których kompletnie nie rozumiem.
1. Na tym forum ktoś z bardziej doświadczonych kolegów (nie znajdę miejsca, przekopuję dziennie tyle internetu że to jest nie do znalezienia już) że żarzenie lampy koniecznie trzeba zasilać transformatorem a konkretnie z napięcie przemiennego bo inaczej lampa nie działa a tylko żarnik się zużywa.
Teoretycznie coś w tym jest, ogólnie wyjście z katody podłączamy w środku żarnika czyli między końcami a środkiem mamy różnicę potencjałów i nierównomierne zużywanie się żarnika. Wtedy za to problem rozwiąże połączenie obu końców żarnika razem i doprowadzenie połowy napięcia znamionowego między końce a środek (2x większy prąd zasilania). I nie powinno mieć to wpływu na działanie lampy według mnie. Tylko że mądrzejsi uważają inaczej stąd pytanie.
2. Zastanawia mnie sposób sterowania tą lampą. Wydaje mi się bardzo nieefektywny. Lampa jest sterowana jakby liniowo ale nie do końca. Tzn patrząc na przebieg sporo czasu znajduje się w stanie nasycenia oraz zatkania co jest dobre, ale czasy opadania i narastania napięcia są tragiczne. Straty mocy są tragiczne a to bardzo obcina potencjał lampy. Zastanawiam się nad koniecznie lampowym obwodem który będzie sterował GU-81 poprzez siatkę 2 napięciem prostokątnym. Ale takim możliwie idealnie prostokątnym by straty przełączania były minimalne a co za tym idzie by przepchać lampą jeszcze więcej mocy. Powiedzmy że sterowniki staccato uważam bardziej za protezę a nie rozwiązanie problemu. Co wogóle myślicie o samej idei?
3. Połączenie lampy w triodę również jest jakimś udziwnieniem. Przecież to pentoda czyli lampa idealna do tępego przełączania wielkich mocy przy dużych częstotliwościach bez patrzenia na zniekształcenia. Połączenie jej w triodę troszkę upraszcza i tak banalny schemat ale cała magia znika. Dużo lepiej byłoby zastosowanie jej jako pentody z S3 połączoną z masą, S1 wiadomo sterowanie a na S2 podać jakieś 2kV z zasilacza.
A mimo to robi się inaczej. Czemu? Gdzie nie mam racji?
4. Będę kombinował nad zasilaniem ustrojstwa nie transformatorami gdyż są wielkie i ciężkie, tylko przetwornicą. Myślę że 3kV i 0.5A /2Amax DC powinno załatwić sprawę. Dodatkowo przyda się jakaś w miarę sensownie regulowana przetwornica do zasilania S3 oraz wyjście 6.3V 20A do żarnika. Oczywiście na lam... żartowałem :P Tranzystorach. No i pewnie dojdą napięcia kilkuset woltów do ogarniania prostokąta do sterowania :)
Cóż, będzie dziwny projekt ale może coś ciekawego z niego wyniknie.
Pozdrawiam.


Góra
   
 

PostNapisane: 5 paź 2020, 10:07 
****
Avatar użytkownika
Dołączył(a): 22.03.2013
Posty: 680
Pochwały: 5
1. Każda lampa może być żarzona zarówno z DC jak i AC. Jedyna potencjalna wada zasilania DC to przyśpieszona degeneracja żarnika przez elektromigrację, ale nie sądzę żeby masywny żarnik wolframowo-torowy w GU-81 to odczuł.
Generalnie, środek łączysz z masą w.cz. a końce żarnika odprzęgasz kondensatorami do tej samej masy. W tedy wszystkie wyprowadzenia są zwarte dla w.cz.
2. Poczytaj o wzmacniaczach w klasie C, bo dokładnie tym jest VTTC. Generalnie nic lepszego od klasy C nie wymyślisz (lampa to nie tranzystor!), chociaż ich topologia używana w VTTC może być delikatnie zoptymalizowana.
3. GU-81 to lampa projektowana w taki sposób, abyś mógł ją połączyć jako triodę zyskując większe wzmocnienie. I w VTTC tak jest prościej, podczas gdy operacja jako tetroda/pentoda generalnie nic nie wprowadza.
Ogólnie w tym układzie triody zachowują się lepiej...



Mój kanał na YouTube: https://www.youtube.com/channel/UC3wA6z ... zziwfl_q5w


Góra
   
 

PostNapisane: 5 paź 2020, 12:02 
Administrator
Avatar użytkownika
Dołączył(a): 05.04.2010
Posty: 559
Lokalizacja: Olsztyn
Pochwały: 8
Planujesz coś zbudować? :)



Na Gadu-Gadu nie udzielam żadnych porad związanych z elektroniką ani chemią.
Do tego służy forum !!


Góra
   
 

PostNapisane: 5 paź 2020, 13:36 
Avatar użytkownika
Dołączył(a): 19.12.2015
Posty: 57
Yuri,
1. Tak czułem że opinia iż żarników nie zasilamy z DC jest bez sensu.
2. Lampa ma z tranzystorem wiele wspólnego. Podstaw elektrotechniki nie przeskoczysz, prawa Ohma i Joulea nie oszukasz. W stanie aktywnego przewodzenia na elementach lampy wydziela się dużo ciepła, co ogranicza nam moc która lampa może przenieść. Zwykle te cewki pracują przy częstotliwościach rzędu 500kHz, a mogą przy 50MHz więc o czasy przełączania mamy możliwość wyżyłować wysoko. To nadal będzie klasa C, nadal lampa będzie w większości czasu albo zatkana albo nasycona. Po prostu będzie dużo której w stanach pośrednich. Spójrz na to jak na dodatkowy przedwzmacniacz sygnału feedback :)
3. Oczywiście, to wzmocnienie jest nam potrzebne by móc sterować lampą uzwojeniem i ogólnie by obwód feedbacku był prosty jak budowa cepa. Połączenie lampy w pentodę powinno sprawić że nadal będziemy mieć możliwość wprowadzenia lampy w stan nasycenia przy sensownym napięciu siatki, za to zarówno prąd siatki 1 oraz ogólnie problemy z jej sterowaniem znikną więc obwód drivera (tak to nazwijmy) będzie miał ułatwione zadanie. Nie wiem czy takie rozwiązanie będzie faktycznie lepsze, na pewno będzie bardziej skomplikowane. Dlatego chcę to sprawdzić. Wydaje mi się że ten układ jest zbyt mocno uproszczony.

slu,
Tak :) Na razie zajmę się budową zasilacza do tego potworka i wymyśleniem stopnia drivera pewnie też na jakichś małych pentodach, ostatecznie tranzystorach. Ale wolałbym lampy bo świecą :)


Góra
   
 

PostNapisane: 6 paź 2020, 15:51 
Avatar użytkownika
Dołączył(a): 19.04.2017
Posty: 74
Lokalizacja: Warszawa
Pochwały: 1
wesolyyyy napisał(a):
Yuri,
1. Tak czułem że opinia iż żarników nie zasilamy z DC jest bez sensu.

Możesz zasilać żarnik z DC przy czym neutralizację efektu "elektro migracji" uzyskuje się stosując prosty układ który przy każdym nowym załączeniu lampy odwraca polaryzację na przeciwną.
Wiele firm produkujących lampowe wzmaki audio tak robi bo żarzenie przemiennym 50Hz wprowadza brumienie do toru audio co jest trudne do zwalczenia.
W zastosowaniach TC to jednak zostawiłbym żarzenie na AC bo tak jest prościej i najtaniej a potencjalne efekty brumienia to raczej się tu nie liczą ;-)


Ostatnio edytowano 7 paź 2020, 15:11 przez Balcer, łącznie edytowano 1 raz

Góra
   
 

PostNapisane: 6 paź 2020, 17:23 
****
Avatar użytkownika
Dołączył(a): 22.03.2013
Posty: 680
Pochwały: 5
Z tego co czytałem, w lampach nadawczych takich jak GU-81 elektro migracja jest pomijalnym efektem nawet bez dodatkowych zabiegów, ale nie mam pod ręką publikacji w których było to opisywane...



Mój kanał na YouTube: https://www.youtube.com/channel/UC3wA6z ... zziwfl_q5w


Góra
   
 

PostNapisane: 6 paź 2020, 18:00 
Avatar użytkownika
Dołączył(a): 19.12.2015
Posty: 57
Ale transformator na 150W będzie dosyć duży i ciężki. Pozbywam się MOTów na rzecz przetwornicy, transformator żarzenia też zmienię. Zamiast podłączać żarzenie do 1-2 i na 5 katoda, zewrę 1 z 2 i podam napięcie 6.3V między 1/2 a 5. Wyjdzie co prawda 20A ale w sumie to tylko kwestia innego nawinięcia transformatora.


Góra
   
 

PostNapisane: 7 paź 2020, 22:01 
Avatar użytkownika
Dołączył(a): 19.12.2015
Posty: 57
Dobra, update budowy ale przy okazji się pochwalę. Zrobiłem podstawkę pod lampę.
Obrazek
Wykonana z właściwie 3 warstw laminatu. Pierwsza z laminatu papierowego trzyma uchwyty bezpiecznikowe i listwy zaciskowe.
Obrazek
Po zlutowaniu całość została zalana grubą warstwą lakieru elektroizolacyjnego na bazie acetonu. Lakier ładnie wsiąkł w papier także wszystko powinno być odporne na przebicie.
Obrazek
Pod nią znajduje się w zasadzie goła płytka z wyfrezowanymi miejscami na cynę z pierwszej płytki. Zabezpieczenie przed palcami i ostrymi przedmiotami.
Obrazek
Są jeszcze 2 małe płytki okalające lampę ale je widać już na ostatnim zdjęciu. Całość skręcona śrubami M4 o długości nieznanej.
Poskręcana całość z lampą wygląda tak:
Obrazek Obrazek Obrazek

Jeżeli chodzi o pinout to na potrójnej listwie mam nóżki 1, 2 i 5 czyli całą katodę, a pozostałe podwójne listwy są obydwoma stykami podłączone po kolei do jednej nóżki lampy. Sama lampa trzyma się bardzo mocno, jest porządnie dociągnięta śrubami do podstawy.
Wszystkie płytki frezowałem na chińskiej zabaweczce CNC 3018 Pro którą już trochę zmodernizowałem i efekty są dosyć ciekawe.
W przyszłości pewnie całość jeszcze rozkręce i skleję obie części podstawy tym samym lakierem żeby mieć pewność że nic mi się z tym nie stanie.

Co myślicie?


Góra
   
 

Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy temat Odpowiedz w wątku  [ Posty: 8 ] 

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


cron


Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL
phpBB SEO