teslacoil.pl
http://teslacoil.pl/

[DIY] SSTC
http://teslacoil.pl/sstc/sstc-t325-80.html
Strona 5 z 6

Autor:  frogger [ 26 lip 2012, 16:51 ]
Tytuł:  Re: [DIY] SSTC

Jestem w posiadaniu normalnej, przewodzącej taśmy (wybrałem się dziś do castoramy - taśma kominkowa ;) ). Pozbyłem się z układu wszystkich anten, dodatkowych wejść wyprowadzonych na płytę czołową itd. Dodałem również kondensatory odsprzęgające TC4421 i TC4422 (tutaj po dwie pary kondensatorów - 100nF i elektrolity 4,7uF), oraz podobnie dla NE555 i 74HC14 (tutaj tylko po 100nF). Powiem tak, nie wiedziałem że to ma aż takie znaczenie, układ na rurze 160mm i 12 zwojach chodzi lepiej niż wcześniej na 12 zwojach nawiniętych praktycznie na pierwotnym! Teraz zabieram się za torus. Teraz mogę śmiało powiedzieć, że układ sterowania jest dopracowany (w sumie to brakuje najważniejszego - PCB, ale jak na płytkę uniwersalną to nic mu więcej nie brakuje), do zasilania to raczej zastrzeżeń nie mam żadnych, pozostaje nieszczęsny półmostek. Tranzystory IRFP460, ale brakuje tylko diod SB560. W najbliższym elektroniku mają tylko SB360, do tego nie mają ich już od tygodnia na stanie. Moje diody to 1N5822 - są one stosunkowo wolne, SB w wersji chociażby 360 byłyby o niebo lepsze. Poza tymi diodami mój układ wygląda praktycznie tak samo jak ten z projektu HVMAN-a (http://teslacoil.pl/viewtopic.php?f=6&t=58 - pierwszy post) i tutaj ponownie ukłony w jego stronę za okazaną cenną pomoc przy budowie mojego transformatora Tesli. Jak dla mnie to jestem zadowolony z osiągów, najważniejsze że układ pracuje już bezpośrednio z napięcia sieci 230V :D . Oczywiście wrzucę jakiś filmik po ukończeniu torusa. Radiatory w mostku po około 10 minutowej pracy w CW są ciepłe (na oko temperatura radiatora max. 50 stopni Celsjusza). Mam tylko pytanie co do ogranicznika diodowego (te diodki przy driverach). Czy jest on konieczny? Spełnia on jakieś dodatkowe zadanie poza zabezpieczaniem?

P.S.
Teraz tylko modulacja audio do skończenia i zaimplementowania w życie!

Autor:  slu_1982 [ 26 lip 2012, 19:43 ]
Tytuł:  Re: [DIY] SSTC

kondensatory odsprzęgające do TC44XX proponuję 47uF/25V TANTALOWE :)

Jestem Ciekawy jak wykonasz modulację przy tak małej częstotliwości pracy uzwojenia wtórnego.

Autor:  frogger [ 26 lip 2012, 21:50 ]
Tytuł:  Re: [DIY] SSTC

I wówczas wystarczy dać tylko po tym jednym kondensatorze, zamiast dwóch - 100nF i 4.7uF? Co do modulacji to w sensie, że niemożliwa jest do wykonania na tak niskiej częstotliwości rezonansowej uzwojenia wtórnego? Czy po prostu efekty mogą być całkiem ciekawe? Moja częstotliwość rezonansowa (obliczona w Java TC) wynosi około 170kHz wraz z torusem. Bez torusa około 200kHz. Jak myślicie, śmiało mogę podjechać jeszcze z wielkością torusa? Szczerze mówiąc to nie spodziewałem się aż takiej poprawy osiągów po jego zastosowaniu. U mnie ten mały który mam poprawił długość wyładowań w stopniu co najmniej zauważalnym.

Autor:  hvman [ 26 lip 2012, 21:53 ]
Tytuł:  Re: [DIY] SSTC

Nie, 100nF ma zostać. Tantalowy z tej racji, że ma niską ESR w porównaniu do zwykłego elektrolita. Modulacja oczywiście możliwa, ale nie spodziewaj się dobrej jakości z racji niskiej częstotliwości PWM oraz tego że cewka sama w sobie hałasuje.

Autor:  frogger [ 26 lip 2012, 21:56 ]
Tytuł:  Re: [DIY] SSTC

A tak, tak. Oczywiście nie żądam jak zwykle zbyt wiele. Chodzi mi tylko o to, żeby dojść do zastosowania modulacji audio u siebie w projekcie. Zastanawiam się również nad budową w przyszłości HF SSTC, taka E-class dobrze wszystkim znana na jednym tranzystorze wygląda kusząco, pewnie jest tam sporo problemów związanych z wysoką częstotliwością, ale wykorzystanie jej jako głośnika plazmowego chyba zdaje najlepiej tutaj egzamin.

Autor:  frogger [ 27 lip 2012, 13:27 ]
Tytuł:  Re: [DIY] SSTC

Witam. Uporałem się w końcu z torusem (wymaga jeszcze pewnej modernizacji), poniżej wrzucam film prezentujący całość mojego projektu. Mniej więcej w 01:30 zaczyna się prezentacja z działania SSTC w stanie obecnym. Pozdrawiam, komentarze mile widziane. Dołączam również kilka fotek.

Co ciekawe, po przyłożeniu do wyładowania lampy NIXIE na pewną odległość, wyświetlają się na niej cyfry. Bardzo fajnie to wygląda, niestety efekt nie jest widoczny na żadnym z filmów. Jeśli będzie taka potrzeba mogę wrzucić video;)



Załączniki:

Komentarz: Wyładowanie1

Komentarz: Wyładowanie2

Autor:  frogger [ 28 lip 2012, 14:59 ]
Tytuł:  Re: [DIY] SSTC

Witam, postanowiłem wykonać dziś przekładnik prądowy - CT, ze względu na denerwujące notoryczne problemy z anteną. Przekładnia 1:100, jeden koniec idzie przez rezystor 1kOhm w miejsce gdzie znajdowała się antena dalej przez kondensator 150nF na kolektor tranzystora sterującego. Drugi koniec podłączyłem do masy układu. Zawsze słychalne "cykanie" dochodzace z GDT ucichło i układ po załączeniu napięcia na mostek oczywiście nie wzbudza się - nic się nie dzieje. Mam pytanie, czy kolejność podłączenia wyprowadzeń z CT ma jakieś znaczenie?

Autor:  kubajed [ 28 lip 2012, 15:15 ]
Tytuł:  Re: [DIY] SSTC

Podłącz odwrotnie i wtedy sprawdź.

Autor:  hvman [ 28 lip 2012, 15:23 ]
Tytuł:  Re: [DIY] SSTC

Ma wpływ, przekładnia również, którą zawsze możesz ją zmniejszyć przez dowinięcie zwojów uzwojenia pierwotnego.

Autor:  frogger [ 28 lip 2012, 15:25 ]
Tytuł:  Re: [DIY] SSTC

Niestety bezskutecznie, według mnie podłączenie tego CT zaburza w jakiś sposób pracę interruptera (tak jak mówię nie słychać nic po przystawieniu ucha do GDT). Myślałem, że problemem jest zbyt mała rezystancja w obwodzie CT, ale dałem 6kOhmów i sytuacja nie zmieniła się.

Autor:  hvman [ 28 lip 2012, 15:28 ]
Tytuł:  Re: [DIY] SSTC

Dowiń zwojów na pierwotnym przekładnika (zmniejsz przekładnię). U mnie przekładnia na początku wynosiła 1:70 ale układ nie startował, po zmianie do 2:70 a nawet mniej układ jako tako działał (nie zawsze startował, u mnie interrupter nie powodował wyzwolenia impulsów w driverze, do tego brak kondensatora filtrującego, po dodaniu jakiegoś małego szansa na wzbudzenie układu wzrosła). Osobiście nie podoba mi się takie włączanie przekładnika bo powstaje tam konkretnie wysokie napięcie choć o bardzo małym prądzie, ale jakoś to ludziom działa.

Autor:  frogger [ 28 lip 2012, 16:04 ]
Tytuł:  Re: [DIY] SSTC

No tak, prawo Farraday'a nie śpi ;) Jest w ogóle jakiś inny sposób, aby wpiąć ten przekładnik? Najbardziej ciekawi mnie ta historia z tym interrupterem, tak jakby cały sygnał szedł na ten przekładnik a nic nie trafiało do GDT... Chcę wykorzystać to sprzężenie przekładnikowe, ponieważ na antenie znowu pojawiły się jakieś problemy, cewka tak jakby gubi synchronizację (przerywa). Gdy położę wszystko na jednym poziomie to działa pięknie. Nie wiem w sumie skąd ten problem, bo jeszcze gdy nagrywałem filmy z poprzednich postów wszystko pięknie działało na piętrowej konstrukcji. Zauważyłem również że winowajcami takiego zachowania są wszelkie metalowe elementy znajdujące się pod uzwojeniem! Uziemienie ich poprawia sytuację.

EDIT:
HVMAN, myślisz że chwilowe zatrzymanie pracy interruptera to normalne przy zastosowaniu przekładnika prądowego (interrupter sam w sobie pewnie działa, ale chodzi mi o to, że impulsy z niego nie przechodzą na GDT, lub przechodzą ale znacznie osłabione)? Jeśli układ wzbudzi się to interrupter zacznie normalnie pracować?

Autor:  hvman [ 28 lip 2012, 18:38 ]
Tytuł:  Re: [DIY] SSTC

Taki przekładnik plus kondensator blokujący stanowią niejako rezonansowy filtr, więc kto wie, może sygnał z intka został stłumiony. Powiedz czy już próbowałeś zmienić przekładnie.

Autor:  frogger [ 29 lip 2012, 21:56 ]
Tytuł:  Re: [DIY] SSTC

Na pewno będę próbował z przekładnią, jak i z zamianom wyprowadzeń, z tym że ten rdzeń, który posiadam na przekładnik nie jest pewny (niestety to nie 3E25). Jeśli wszystkie możliwości zawiodą, wówczas będę zamawiał 3E25 i jak poradził mi tutaj HVMAN od razu więcej sztuk (są stosunkowo tanie od wymienionego na forum użytkownika alledrogo), by w przyszłości móc skonstruować przekładnik prądowy, ale już do zastosowania w pomiarach prądu w uzwojeniu pierwotnym. Myślę, że dorobię się w końcu jakiegoś oscyla ;) . Pozdrawiam serdecznie, będę jak zwykle informował na bieżąco z postępów.

Autor:  lodzik1990 [ 30 lip 2012, 01:00 ]
Tytuł:  Re: [DIY] SSTC

Ja myślę że twój toroid jest za mały. W mojej SSTC torus ma +/- 35cm średnicy, jest zrobiony z rury alu 110mm. Jak zwiększysz średnicę toroidu to i wyładowanie wydłuży się:). Zastosuj antenkę np z drutu miedzianego 2,5mm2. Pamiętaj, że na gorze drut ten musi być odizolowany tak z pół centymetra. Antenka od wtórnego powinna być oddalona o +/- 8cm.

Autor:  R.M. [ 30 lip 2012, 07:22 ]
Tytuł:  Re: [DIY] SSTC

Ten toroid rzeczywiście jest zbyt mały. Policzyłem cewkę dla podanych przez Ciebie wcześniej wartości i wyszło, że wtórne bez toroidu ma rezonans około 200KHz a z toroidem spada do 125KHz. Toroid powinien mieć średnicę zewnętrzną 23cm i grubość (użytej rury)10cm. Należy pamiętać, że toroid powinien być tak dobrany aby częstotliwość rezonansowa wtórnego obniżyła się do częstotliwości pracy anteny ćwierćfalowej którą w rzeczywistości jest cewka tesli.

Przekładnik prądowy to bardzo dobry pomysł tylko trzeba zwiększyć ilość zwojów na pierwotnym. Czyli np. 10:100 lub nawet 20:100 bo przy 1 lub 2:100 to nie zadziała przy małych prądach w uzwojeniu wtórnym. Dobór rdzenia nie jest aż tak krytyczny jak w przypadku gdt do sterowania bramek mosfetów. Spokojnie działa na rdzeniach z filtrów sieciowych -sprawdziłem osobiście. Kierunek podłączenia też jest ważny.

Załączniki:
bez tytułu1.JPG

Autor:  hvman [ 30 lip 2012, 10:00 ]
Tytuł:  Re: [DIY] SSTC

Lodzik najpierw do prowadź swoja SSTC do działania a potem zacznij radzić innym. Z tą antenką tak blisko pierwotnego to rozumiem, że jak tobie przebiło to innym też tak ma się stać?. Z przekładnikiem nic mi się nie stało i tylko dzięki niemu moja SSTC działała w złożonej obudowie.

W DRSSTC nikt go nie liczy tylko dobiera możliwie by był jak największy, zazwyczaj jednak jego średnica zewnętrzna wynosi tyle co wysokość pierwotnego a stosunek średnicy zewnętrznej do wewnętrznej wynosi 1:4 do 1:3. W SSTC słyszałem, że niektórzy mieli problemy ze zbyt dużymi torusami. Oczywiście warto eksperymentować i samemu porównać. R.M. - pytanie jak obliczyłeś ten torus, bo ma stosunek 1:2 co nie dość, że ciężko uzyskać to nie wygląda.

Co do teorii 1/4 fali w TC, z lektury TCML wydaję się dość wątpliwa, sam Terry Fritz coś o tym pisał. Jak znajdę to wrzucę.

A jeśli o przekładnię chodzi, jeśli nie pomoże to mała przekładnię zachować, ale zmniejszyć liczbę zwojów do np 1:30, 2:30.

EDIT:

http://www.pupman.com/listarchives/2002 ... 00742.html jest tego więcej, we wcześniejszych i poźniejszych latach. https://www.google.pl/#hl=pl&safe=off&s ... 80&bih=868

Autor:  lodzik1990 [ 30 lip 2012, 14:16 ]
Tytuł:  Re: [DIY] SSTC

hvman napisał(a):
Lodzik najpierw do prowadź swoja SSTC do działania a potem zacznij radzić innym. Z tą antenką tak blisko pierwotnego to rozumiem, że jak tobie przebiło to innym też tak ma się stać?. Z przekładnikiem nic mi się nie stało i tylko dzięki niemu moja SSTC działała w złożonej obudowie.



Hvmanie jakbyś chciał wiedziec to moja SSTC jest sprawna:)

Autor:  hvman [ 30 lip 2012, 14:24 ]
Tytuł:  Re: [DIY] SSTC

Miałeś problem z wtórnymi, z jednym działało z drugim nie.

Autor:  lodzik1990 [ 30 lip 2012, 14:30 ]
Tytuł:  Re: [DIY] SSTC

Już mi nie wytykaj, że miałem problem z uzw. wtórnym. ja stawiam że to była wina brakującej drugiej pary driverów TC4421/22 i drugiego GDT.

Strona 5 z 6 Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
http://www.phpbb.com/