teslacoil.pl
http://teslacoil.pl/

Predikter - rewelacja czy rewolucja ?
http://teslacoil.pl/newsy/predikter-rewelacja-czy-rewolucja-t24.html
Strona 1 z 1

Autor:  Dżejwor [ 23 maja 2010, 12:40 ]
Tytuł:  Predikter - rewelacja czy rewolucja ?

Jak wiadomo jednym z głównych zagrożeń dla tranzystorów pracujących w DRSSTC poza przegrzaniem jest chwilowe przekroczenie dopuszczalnego napięcia CE wynikające z powstawania szpilek i oscylacji w momencie przełączania. Wynika to z faktu że w klasycznym układzie Steve-a czas propagacji wszystkich elementów jest niestety nie zerowy. Powoduje to że pomimo faktu iż sygnał z transformatora sprzęgającego zmienia swój stan dokładnie w zerze to tranzystory przełączają się z niewielkim - rzędu setek ns opóźnieniem. Prowadzi to do sytuacji w której mostek przełącza się później niż w zerze prądu fakt ten sprawia że w momencie przełączenia następuje odwrotne spolaryzowanie diody znajdującej się w strukturze tranzystora. Czas reakcji tej diody także nie jest zerowy więc przez ten ułamek sekundy przewodzi ona nadal co powoduje krótkie zwarcie generujące oscylacje i szpilki na indukcyjności połączeń pomiędzy strukturą tranzystora a kondensatorami filtrującymi zasilanie. Aby temu zapobiegać stosuje sie różnego rodzaju snubbery (C, RC,RCD). Nie trudno jednak zauważyć że jest to eliminacja skutku a nie przyczyny powstawania tych drgań. W związku z czym należało coś z tym fantem zrobić. Pewnym rozwiązaniem jest zastosowanie generatora PLL zamiast bezpośredniego sprzężenia. Rozwiązanie takie ma jednak swoje wady z których największą jest stosunkowo duży czas reakcji PLL na zmiany rezonansowej wynikłe ze zmian m.in. długości iskry. Innym pomysłem było zastosowanie w obciążeniu transformatora nie samego rezystora a rezystora szeregowo z cewką. Układ taki sprawia że napięcie na cewce i rezystorze wyprzedza prąd w pierwotnym o kilka mikrosekund.

Komentarz: by Finn Hammer

Widać wyraźnie że zielony sygnał wyprzedza w fazie niebieski zarejestrowany na samym oporniku i będący w fazie z prądem w pierwotnym. Pierwotnie rozwiązanie to zostało jednak zarzucone przez pomysłodawcę co wynikało z problemów z detekcją zer przebiegu przesuniętego. Wraz ze zmiana amplitudy wynikającą ze wzrostu prądu w pierwotnym sygnał przesuwał się. Jednak Finn Hammer podchwycił pomysł i zaczął sprawę drążyć. Początkowo miał ten sam problem jednak nie zniechęciło go to i znalazł rozwiązanie - bardzo szybki komparator. Zastosował więc AD790 z czasem propagacji 40ns i histerezą 0.5mV. Szybki oznacza drogi ale nie jest to problemem ponieważ założeniem jest ochrona znacznie droższych tranzystorów. Szybko okazało się że rozwiązanie jest genialne w swej prostocie i nie ma żadnych problemów ze stabilnością detekcji zera. Finn poszedł więc dalej i zaprojektował nowy detektor prądu maksymalnego oparty o idealny prostownik na szybkim wzmacniaczu operacyjnym i drugim komparatorze AD790. Jego OCD działa perfekcyjnie - ogranicza prąd na dokładnie takim poziomie jaki wynika z napięcia ustawionego na komparatorze i przekładni transformatora pomiarowego. Wiadomo ze w przypadku układu klasycznego bywa z tym różnie. Kilka us wcześniej to stanowczo za wcześnie w związku z czym w układzie jest możliwość regulacji punktu przełączania nie zależna dla zbocza opadającego i narastającego, w układzie znalazło się też miejsce na regulację czasów martwych jednak należy pamiętać że przy zastosowaniu GDT do sterowania tranzystorów nie można go używać. Teoria teorią ale jak to działa w praktyce ? poniższe dwa filmiki chyba najlepiej to ilustrują:



Nadmienię że sterownik ten zbudowałem i przetestowałem. Mogę śmiało stwierdzić ze jest genialny i działa jak trzeba. Polecam każdemu kto ma już jakieś doświadczenie z DRSSTC. Początkujący mogą się jednak zniechęcić gdyż sterownik dość trudno wyregulować. W załączniku oryginalny opis w języku angielskim oraz płytka i schemat - niestety w programie eagle. Załączam też kilka fotek mojego sterownika i tesli.


Przebieg bez prediktera:

Przebieg z ustawionym predikterem:


Załączniki:
Predikter15V.zip [84.78 KiB]
Pobrane 699 razy

Autor:  slu_1982 [ 29 lis 2012, 17:24 ]
Tytuł:  Re: Predikter - rewelacja czy rewolucja ?

Cześć,

wstyd się przyznać ale składam swój pierwszy predikter. PCB mam od krokusa. AD790 zamówione na TME, LM1717 mam niestety w SMD... Ale chodzi mi o widok płytki z dołu. Rozumiem że wszędzie mają być kondensatory ceramiczne 100nF odsprzęglające... a czy są tam przewidziane jakieś zworki, czy trzeba od dołu prowadzić jakieś połączenia ?

Na razie wygląda to tak:

Obrazek

Autor:  Haz [ 29 lis 2012, 23:54 ]
Tytuł:  Re: Predikter - rewelacja czy rewolucja ?

LM7171 bo chyba to miałeś na myśli spokojnie możesz zastąpić LM6171, są DIP8 w TME.
No i nie wszędzie na dolnej warstwie są kondensatory :!: Przy AD790 są rezystory 0805 1k a u Ciebie na fotce widzę tam kondensatory :!:
Co do zworek, nie wiem czy Krokus nie przewidział tam jakiś niespodzianek, akurat nie korzystałem z jego PCB.

Autor:  Dżejwor [ 30 lis 2012, 05:54 ]
Tytuł:  Re: Predikter - rewelacja czy rewolucja ?

Krokusowe pcb to to samo pcb co moje :P i nie ma tam żadnych zworek.

Autor:  slu_1982 [ 1 gru 2012, 11:04 ]
Tytuł:  Re: Predikter - rewelacja czy rewolucja ?

Siemka :D

No więc już poprawiłem. Bałem się instalować eagle-a więc nie sprawdziłem od razu :P Czy 0805 to nie koniecznie, bo to pady uniwersalne :P
Obrazek Obrazek Obrazek

Autor:  Haz [ 1 gru 2012, 13:50 ]
Tytuł:  Re: Predikter - rewelacja czy rewolucja ?

Formalnie te pady są pod 0805 ;) ale można wrzucić na nie coś mniejszego.
Poza lewym górnym kondensatorkiem przy AD, który chyba tymczasowo zniknął wszystko wygląda OK ;)

Autor:  Mr. Meeseeks [ 20 lut 2018, 11:02 ]
Tytuł:  Re: Predikter - rewelacja czy rewolucja ?

Czy jest szansa żeby dodać jakiś plik przedstawiający strojenie prediktera oraz jakich rdzeni i ile zwojów dać na OCD i resztę? Byłbym bardzo wdzięczny.
Pozdrawiam

Strona 1 z 1 Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
http://www.phpbb.com/