Polskie forum dyskusyjne poświęcone dziedzinie wysokich napięć, głównie transformatorom Tesli (SSTC, DRSSTC, VTTC, SGTC) oraz generatorom wysokiego napięcia.

Teraz jest 12 gru 2018, 15:26

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy temat Odpowiedz w wątku  [ Posty: 158 ]  Przejdź na stronę   Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8  Następna strona

PostNapisane: 6 sty 2016, 00:17 
Dołączył(a): 13.12.2015
Posty: 88






Zasilanie podaje wszystkie napięcia prawidłowo.
Sterowanie - nie do końca jestem pewien jak mają być potencjometry ze schematu wywniskowałem że na PCB(patrząc na zdjęcie wyżej) od lewej 100k potem 10k. Wtedy częstotliwość można regulować od kilkunastu Hz do kilkuset, jeśli dam 10k potem 100k to od kilku do kilkuset. Ale wydaje mi się że prawidłowa opcja to ta pierwsza.
Półmostek - tak jak pisałem podaje dobre napięcie na wyjście, pół wejścia.

Podczas testów.
Na irfach840
Pierwotne na 150 - 12 zwojów linka 1,5
Wtórne na 110 - 31cm drutem 0,18 idukcyjność jakieś 200kHz
Uzwojenia nawiniete w tym samym kierunku.

90V
Włączam sterownik podpinam na wejście 90V i zupełnie nic. Zbliżam śrubokręt do końca wtórnego nic, nawet najmniejszego wyładowania. Irf zimne.
I teraz tak jedna osoba dotyka anteny a druga trzyma śrubokręt i wyładowania max 1 cm przeskakują w rytm bicia serca, przy czym przy zbytnim kombinowaniu bezpiecznik 3,15A wkońcu się zjara, a wraz z nim irfy i tylko jedna dioda 5822 dla lewego irfa(patrząc na zdjęcie wyżej). I tak było dwa razy. Poza tym lewy irf chyba trochę bardziej się grzeje. Cewka się nie wzbudza.

230V
Pomyślałem, że może to lekarstwo na wzbudzenie się. Podpięte i znów nic, mogłoby tak stać i stać, no i dotknięcie anteny powoduje fajerwerki, aż bezpiecznik popękał w drobny mak. Znów spalone irfy + ta dioda po lewej.


Góra
   
 

PostNapisane: 6 sty 2016, 00:23 
Dołączył(a): 28.09.2015
Posty: 203
Jak wygląda antenka i jak daleko jest od wtórnego?

To ten niezaizolowany drut? Ja mam zwykły drucik w izolacji, paręnaście cm od wtórnego.


Góra
   
 

PostNapisane: 6 sty 2016, 00:51 
Dołączył(a): 13.12.2015
Posty: 88
Tak to właśnie ten drucik, zmiana odległości od wtórnego nic nie daje. A sam fakt braku izolacji przecież raczej nic nie zmienia.


Góra
   
 

PostNapisane: 6 sty 2016, 03:12 
Dołączył(a): 28.09.2015
Posty: 203
Więc zmieniłeś cały driver... skoro nie driver to albo z mostkiem coś nie tak albo z GDT albo z rezonatorem...

Jesteś 100% pewny że uziemienie jest ok? A gdyby uziemić do kaloryfera? Ja ze swoją SSTC najpierw uziemiałem do kaloryfera i działało. Teraz do normalnego uziemienia i też działa - o ile jest podłączone.


Góra
   
 

PostNapisane: 6 sty 2016, 10:41 
Dołączył(a): 13.12.2015
Posty: 88
Do Twojego drivera dodałem tylko mkp na PCB żeby nie montować go w powietrzu pomiędzy driverem a półmostkiem.
GDT jest nawiniete prawidłowo, wyprowadzenia są zamienione.
Tak wydaje mi się że jest okej, ono jest chyba połączone z zerem gdzieś przy bezpiecznikach w domu. Ale na pewno jest podłączone.
Nie ogarniam faktu że nawet zbliżone końcówki wtórnego nie dają żadnych wyladowań, a z tego co wiem powinny.

Wogóle do momentu dotknięcia anteny nie ma żadnych oznak życia.


Góra
   
 

PostNapisane: 7 sty 2016, 23:24 
Dołączył(a): 13.12.2015
Posty: 88
Zastanawiam się nad porzuceniem tego wszystkiego, bo nie potrafię znaleźć błędu, coś co jest kopią waszych cewek mi nie działa. Spaliłem ponad 20 tranzystorów i innych komponentów i wciąż jestem dalej niż bliżej celu.


Góra
   
 

PostNapisane: 8 sty 2016, 02:20 
Dołączył(a): 28.09.2015
Posty: 203
Siwykrzywy napisał(a):
Zastanawiam się nad porzuceniem tego wszystkiego, bo nie potrafię znaleźć błędu, coś co jest kopią waszych cewek mi nie działa. Spaliłem ponad 20 tranzystorów i innych komponentów i wciąż jestem dalej niż bliżej celu.


Ja na razie mam na koncie jedno sprawne SSTC i dwa spalone MOSFETy... ale nie poddawaj się.
Na razie wymyśliłem tyle:
1. Sprawdź jaką rezystancję ma wtórne, a dokładniej, czy w ogóle nie jest gdzieś przerwany drucik?
2. Od początku były takie problemy na 90V? Może masz coś uszkodzone na mostku a o tym nie wiesz.Sprawdź albo nawet wymień tam diody (też zenera), rezystory bramkowe (10 ohm tam masz chyba klasycznie), the shottky do domykania szybszego, itp. Mostek prostowniczy też ok?
3. Czemu od płytki półmostka idą dwa czerwone i dwa czarne kabelki? Czemu na niej nie masz mostka prostowniczego?
Nie rozumiem tego...
Jak do GDT masz wyjście z drugiej strony, a do pierwotnego na środku płytki (tak jak u C4R0) to skąd te dodatkowe kabelki?


Góra
   
 

PostNapisane: 8 sty 2016, 07:29 
Dołączył(a): 13.12.2015
Posty: 88
1. Jest w porządku, ma 300 Ohm oporu.
2. Miesiąc temu raz udało mi się odpalić cewkę na 90V, wyładowania były 2-3 cm, ale po 20sekundach zjaralo się pół półmostka. Potem wprowadziłem zmiany które zaproponował Yuri. Sprawdzę wszystkie części i może wymienię wszystko na próbę.
3. Na tych kabelkach jest taki mostek prostowniczy(kwadrat) wcześniejszy płaski mi się spalił, więc na szybko dałem taki.


Ostatnio edytowano 8 sty 2016, 08:02 przez Siwykrzywy, łącznie edytowano 1 raz

Góra
   
 

PostNapisane: 8 sty 2016, 07:53 
Avatar użytkownika
Dołączył(a): 30.01.2012
Posty: 299
Lokalizacja: GG 28328507 T:796782195
Na wstępie zastąp irf840 jakimś mocniejszym prądowo. Ja mam 38A 600V. Zamień miejscami żyłki od uzwojenia pierwotnego (12 zwojów linka 1,5). Zamień miejscami żyłki idące do uzwojenia pierwotnego GDT.



Wykonam uzwojenia wtórne na dowolny wymiar.
żygam portalami społecznościowymi.
lodzik1990@gmail.com / BBM: 2C163574


Góra
   
 

PostNapisane: 8 sty 2016, 11:20 
Dołączył(a): 13.12.2015
Posty: 88
Jak wrócę ze szkoły to zastąpię 460'tką. Wielokrotnie już zmieniałem miejsca wyprowadzeń, ale poprubuję jeszcze, może jest jakaś magiczna konfiguracja.
P.S. 460 też mi raz spaliło na 90 V


Góra
   
 

PostNapisane: 8 sty 2016, 12:10 
Dołączył(a): 28.09.2015
Posty: 203
Jesteś pewien, że rezystory bramkowe nie są spalone? Możesz je wymienić na nowe? Na pewno mają 10 ohm?


Góra
   
 

PostNapisane: 8 sty 2016, 13:02 
Avatar użytkownika
Dołączył(a): 30.01.2012
Posty: 299
Lokalizacja: GG 28328507 T:796782195
Jeśli wszystko jest sprawne to tylko kwestia odpowiednich polaczen. (Zamiana zylek miejscami).



Wykonam uzwojenia wtórne na dowolny wymiar.
żygam portalami społecznościowymi.
lodzik1990@gmail.com / BBM: 2C163574


Góra
   
 

PostNapisane: 8 sty 2016, 13:34 
****
Avatar użytkownika
Dołączył(a): 22.03.2013
Posty: 562
Pochwały: 2
No właśnie, jeśli jest sprawne... Coś jest nie tak z przebiegami, muszą być zwarcia skrośne lub inne pasożytnicze zjawiska.
Postaraj się uzyskać dostęp do oscyloskopu i zrobić należyte pomiary, innej metody nie widzę.

Oczywiście po uszkodzeniu kluczy trzeba też sprawdzać otaczające je diody i rezystory bramkowe - często również ulegają zniszczeniu, np. zenerki prawie zawsze padają.

Jakie Ty tam masz w końcu rezystory bramkowe?



Mój kanał na YouTube: https://www.youtube.com/channel/UC3wA6z ... zziwfl_q5w


Góra
   
 

PostNapisane: 8 sty 2016, 15:28 
Dołączył(a): 13.12.2015
Posty: 88
Rezystory bramkowe są w pełni sprawne, mają 10 Ohm 2W, mogę je wymienić a nowe, ale wydaje mi się że nie trzeba.
Po każdym spaleniu kluczy sprawdzam wszystko dwa razy.
Narazie nie mam skąd wziąć oscyloskopu.

Nierozumiem tylko jednego, dlaczego coś niedziała, skoro jest zrobione tak samo,j ak to działające. Jakie są zmienne mające na to wpływ. Skąd te zwarcia skośne i inne zjawiska.

I jeszcze pytanie, na polmostku mam kondensatory mkp 2,2uF/600V wszyscy wszędzie piszą że /400V, niestety delikatnie się pomyliłem. Czy to może mieć jakiś wpływ.


Góra
   
 

PostNapisane: 8 sty 2016, 15:47 
Dołączył(a): 28.09.2015
Posty: 203
Moim zdaniem coś jest nie tak. Coś nie łaczy lub masz spalone, albo inaczej. Robiłem dwa drivery i dwa połmóstki i oba działały bez problemów na 90V bez dotykania antenki.
Jedyne problemy jakie napotkałem to:
1. Trzeba odpowiednio sfazować MOSFETy, tak by się na przemian otwierały (tzn. zamienić kabelki od GDT do jednego z nich miejscami jeśli jest zwarcie i na pierwotnym nic nie ma.).
2. Ewentualnie jeszcze trzeba zamienić miejscami ALBO kabelki od pierwotnego rezonator ALBO od pierwotnego GDT.
3. Jak antenka jest zbyt daleko to się nie wzbudza (im mniejsze napięcie tym trudniej wzbudzić)
Żadnych innych problemów nie napotkałem...
Na pewno są dobre wartości elementów wsadzone oraz wszystko jest sprawne? A gdybyś antenkę zrobił tak jak ja drucikiem Ethernetowym w izolacji?

Może daj zdjęcie całej konfiguracji tak jak to testujesz....


Góra
   
 

PostNapisane: 8 sty 2016, 22:21 
Dołączył(a): 13.12.2015
Posty: 88
Próba z ostatniej chwili.
90V irfy460
Na wejściu dałem sobie amperomierz. Podpialem wszystko i wskazywał ~0,2A. Dotknąłem antenki i zwarcie wyszło poza skalę multimeteru, spalił się bezpiecznik i jedna dioda 5822. Na szczęście nic więcej. Zaraz ją wymienię, zrobię zworkę bo bezpieczników już nie mam i będę kombinował z zamawianiem wyprowadzeń.


Góra
   
 

PostNapisane: 8 sty 2016, 22:40 
Dołączył(a): 28.09.2015
Posty: 203
Siwykrzywy napisał(a):
Próba z ostatniej chwili.
90V irfy460
Na wejściu dałem sobie amperomierz. Podpialem wszystko i wskazywał ~0,2A. Dotknąłem antenki i zwarcie wyszło poza skalę multimeteru, spalił się bezpiecznik i jedna dioda 5822. Na szczęście nic więcej. Zaraz ją wymienię, zrobię zworkę bo bezpieczników już nie mam i będę kombinował z zamawianiem wyprowadzeń.


Nie, masz nie dotykać antenki. Jak samo nie wzbudza się to i tak jest źle.

Daj zdjęcie całej konfiguracji.

Spróbuj zamienić kabelki idące od GDT do jednego z tranzystorów. Możliwe, że one się otwierają jednocześnie, stąd jest zwarcie. Jeśli zamienisz kabelki idące od GDT do jednego z tranzystorów, to wtedy będą się otwierać na przemian.


Góra
   
 

PostNapisane: 8 sty 2016, 22:49 
****
Avatar użytkownika
Dołączył(a): 22.03.2013
Posty: 562
Pochwały: 2
IRFP460 napisał(a):

Spróbuj zamienić kabelki idące od GDT do jednego z tranzystorów. Możliwe, że one się otwierają jednocześnie, stąd jest zwarcie. Jeśli zamienisz kabelki idące od GDT do jednego z tranzystorów, to wtedy będą się otwierać na przemian.



Tu nie wolno zmieniać na ślepo, bo tranzystory mają być podłączone do GDT w określony sposób. Połączenie jednego tranzystora ma być odwrócone względem drugiego. Wszystkie przewody z GDT wychodzą w dwóch wiązkach, jedną przyjmij za początek uzwojeń, drugą za koniec. Jeżeli jeden tranzystor ma połączoną bramkę z początkiem, a źródło z końcem, to drugi ma być odwrotnie. Jeżeli już tak jest, to nic nie zmieniaj - w sytuacji gdy oba tranzystory będą podłączone tak samo mostek poleci z dymem (znowu).



@IRFP460: To dobrze że próbujesz pomagać, ale obserwuję że w szerszej perspektywie niedostatecznie rozumienie działania układu sprawia, że Twoje porady dość często wprowadzają zamieszanie... ;)



Mój kanał na YouTube: https://www.youtube.com/channel/UC3wA6z ... zziwfl_q5w


Góra
   
 

PostNapisane: 8 sty 2016, 23:02 
Dołączył(a): 13.12.2015
Posty: 88
Panowie wiem że wyprowadzenia z GDT mają być zamienione, a ciągle zdaje wam się że nie :-D Wiem o tym doskonale, bo inaczej klucze włączałyby się w tym samym momencie i spaliły. Tak wiem o tym :-D
Zamieniałem wyjście z drivera oraz wyjście z polmostka.

No i kilka sekund temu spaliłem irfy i diody 5822 i przy okazji bezpiecznik w mierniku.
Ale znalazłem konfigurację w której podczas podpinania zasilania dla polmostka do śrubokręta przeskakuje 3 cm iskra, a następnie same z siebie do śrubokręta wzbudzają się małe wyładowania które powoli rosną do max 2cm. Coś musi być ostro nie tak w półmostku. Irfy bardzo się grzały. Może rezystory bramkowe mają zbyt dużo Ohm.



Góra
   
 

PostNapisane: 8 sty 2016, 23:29 
Dołączył(a): 28.09.2015
Posty: 203
Yuri napisał(a):
IRFP460 napisał(a):

Spróbuj zamienić kabelki idące od GDT do jednego z tranzystorów. Możliwe, że one się otwierają jednocześnie, stąd jest zwarcie. Jeśli zamienisz kabelki idące od GDT do jednego z tranzystorów, to wtedy będą się otwierać na przemian.



Tu nie wolno zmieniać na ślepo, bo tranzystory mają być podłączone do GDT w określony sposób. Połączenie jednego tranzystora ma być odwrócone względem drugiego. Wszystkie przewody z GDT wychodzą w dwóch wiązkach, jedną przyjmij za początek uzwojeń, drugą za koniec. Jeżeli jeden tranzystor ma połączoną bramkę z początkiem, a źródło z końcem, to drugi ma być odwrotnie. Jeżeli już tak jest, to nic nie zmieniaj - w sytuacji gdy oba tranzystory będą podłączone tak samo mostek poleci z dymem (znowu).



@IRFP460: To dobrze że próbujesz pomagać, ale obserwuję że w szerszej perspektywie niedostatecznie rozumienie działania układu sprawia, że Twoje porady dość często wprowadzają zamieszanie... ;)


Wiem, ale już raczej mało kto inny odpowiada, a raczej na to samo wychodzi z tego co napisaliśmy, w każdym razie ja już niezbyt widzę inny powód dla którego tak szybko te MOSFETy tu padają... tzn. robiłem wcześniej nawet na moim "śmieciowym" półmostku testy bez rezystorów bramkowych na 100V i też do tej pory działa (!), do tego były kondensatory foliowe z TV zamiast MKP a i tak nie do zajechania..., więc naprawdę nie wiem co innego mogłoby je u autora tematu tak szybko zabijać... jakie masz tu propozycje/teorie, Yuri? Co może powodować takie problemy jak u autora tematu?


@SiwyKrzywy - a gdybyś dodał torus z dwóch misek aluminiowych jak u mnie? Tylko dla testu, to ma na celu obniżyć częstotliwosć rezonansową układu. Ale pamiętaj o breakpoincie. Ja mam dwie miski złożone wierzchami i na nich gwoździk.


Góra
   
 

Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy temat Odpowiedz w wątku  [ Posty: 158 ]  Przejdź na stronę   Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL
phpBB SEO