Polskie forum dyskusyjne poświęcone dziedzinie wysokich napięć, głównie transformatorom Tesli (SSTC, DRSSTC, VTTC, SGTC) oraz generatorom wysokiego napięcia.

Teraz jest 18 lip 2018, 21:23

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy temat Odpowiedz w wątku  [ Posty: 158 ]  Przejdź na stronę   Poprzednia strona  1 ... 4, 5, 6, 7, 8

PostNapisane: 29 sty 2016, 02:32 
Dołączył(a): 13.12.2015
Posty: 88
Cytuj:
Mówisz oczywiście o zmianie częstotliwości pracy interruptera?

Tak. Ale w sumie domyślam się dlaczego tak się dzieje, dobra no to zabieram się za robotę :-)
Dziękuję za wyczerpującą odpowiedź :-)

Chyba nawinę 30 cm uzwojenie. Z teslą jest podobnie jak ze zwykłym transformatorem, że im więcej zwojów na wtórnym a im mniej na pierwotnym tym większe wyładowania. Czyli lepiej schodzić w dół na pierwotnym niż nawijać więcej zwojów wtórnego?
I jeszesz pytanie co do częstotliwości rezonansowej cewki, jej zbijania przez torus, jaki ma to wpływ na całość? Ogólnie sama częstotliwość rezonansową?


Góra
   
 

PostNapisane: 29 sty 2016, 08:00 
Dołączył(a): 28.09.2015
Posty: 203
Siwykrzywy napisał(a):
Chyba nawinę 30 cm uzwojenie. Z teslą jest podobnie jak ze zwykłym transformatorem, że im więcej zwojów na wtórnym a im mniej na pierwotnym tym większe wyładowania. Czyli lepiej schodzić w dół na pierwotnym niż nawijać więcej zwojów wtórnego?


Mi się właśnie wydaje, że lepiej zmniejszać średnicę drutu na wtórnym oraz zwiększać tam ilość zwojów - bezpieczniejsze rozwiązanie, natomiast z chęcią dołączę się do pytania i zapytam jak nisko jest sens schodzić z częstotliwością rezonansową wtórnego?
Ogólnie widzę to tak:
- mniej na pierwotnym - więcej stresu dla elektroniki,
- więcej na wtórnym - mniej stresu dla elektroniki
Po krótkiej zabawie Tesla Coil Designer widzę, że w miarę dałoby się osiągnąć pułap 50kHz, a nawet jakieś 10kHz na których pracują mocniejsze IGBT...

Siwykrzywy napisał(a):
I jeszesz pytanie co do częstotliwości rezonansowej cewki, jej zbijania przez torus, jaki ma to wpływ na całość? Ogólnie sama częstotliwość rezonansową?


Torus zbija częstotliwość, wzór się gdzieś przewinął w moim temacie. Już tyle żeśmy naspamowali na forum, że pytania naprawdę zaczynają się powtarzać...
grzegorzewskipl napisał(a):
Torus zmniejsza częstotliwość rezonansową odwrotnie proporcjonalnie do pierwiastka jego pojemności. Prościej: większy torus mniejsza częstotliwość. Spróbuj użyć kalkulatorów..


Góra
   
 

PostNapisane: 29 sty 2016, 14:31 
****
Avatar użytkownika
Dołączył(a): 22.03.2013
Posty: 555
Pochwały: 2
Siwykrzywy napisał(a):
Z teslą jest podobnie jak ze zwykłym transformatorem, że im więcej zwojów na wtórnym a im mniej na pierwotnym tym większe wyładowania. Czyli lepiej schodzić w dół na pierwotnym niż nawijać więcej zwojów wtórnego?/quote]

Nie, nie jest podobnie, odniosłeś mylne wrażenie. W SSTC zmieniając liczbę zwojów uzw. pierwotnego zmieniasz pompowaną moc, ale jeżeli byś w tym samym momencie zmienił ilość zwojów wtórnego praktycznie nie będzie różnicy. Przekładnia transformatorowa nie ma tu zastosowania, tu się liczą impedancja i sprzężenie, tak więc regulacja jest możliwa tylko zmieniając ilość zwojów uzw. pierwotnego. W skrócie, mniej zwojów na pierwotnym = mniejsza indukcyjność = mniejsza impedancja pozwalająca na przepływ wyższego prądu. Dochodzi jeszcze kwestia sprzężenia, które określa jak skutecznie ene4rgia jest przesyłana między uzwojeniami.

A w DRSSTC/SGTC to już w ogóle ilość zwojów ma znaczenie tylko do wyliczenia frez i zestrojenia. ;)

Siwykrzywy napisał(a):
Ogólnie sama częstotliwość rezonansową?


Nie tylko. Dodając pojemność torusa zmienia się impedancja uzwojeń, rośnie zdolność magazynowania energii, w uproszczeniu daje nam to niższe napięcie przy większej przenoszonej mocy (bardzo dużym uproszczeniu). Znów, jak było pisane wcześniej, pojemność torusa stanowi obciążenie dla rezonatora i gdy przesadzisz pojawiają się problemy. Przynajmniej w SSTC.

Inna funkcja torusa, o której chyba nie wspomniano - zapewnia on łagodny rozkład gradientu pola elektrycznego, co chroni przed zapalaniem wyładowań koronowych na górnych zwojach rezonatora (a te są tam niepożądane, jako że niszczą izolację). Przy okazji "odpycha" główne wyładowanie od uzwojenia zmniejszając ryzyko, że wyładowanie uderzy w rezonator. ;)

IRFP460 napisał(a):
Mi się właśnie wydaje, że lepiej zmniejszać średnicę drutu na wtórnym oraz zwiększać tam ilość zwojów - bezpieczniejsze rozwiązanie, natomiast z chęcią dołączę się do pytania i zapytam jak nisko jest sens schodzić z częstotliwością rezonansową wtórnego?


Lepiej nie lepiej. Przy ciut większych cewkach wypadałoby dać nieco grubszy drut, pełny mostek na dużej mocy potrafi już zagrzać Φ0,18. Ogólnie nadmiar zwojów nie służy jakoś specjalnie cewce (straty rezystancyjne, nadto fizycznie zbyt duży rezonator powoduje problemy analogiczne do zbyt dużego torusa). Niestety, fizyczny limit rezonatora ciężko ustalić teoretycznie...

Mniejsza częstotliwość to przede wszystkim mniejsze straty przełączania na kluczach.

IRFP460 napisał(a):
Po krótkiej zabawie Tesla Coil Designer widzę, że w miarę dałoby się osiągnąć pułap 50kHz, a nawet jakieś 10kHz na których pracują mocniejsze IGBT...


Mało wiesz o IGBT i ich maksymalnej częstotliwości roboczej. :P
Nie wiem też, po kiego czorta chciałbyś ładować moduły IGBT do SSTC, mija się z celem.



Mój kanał na YouTube: https://www.youtube.com/channel/UC3wA6z ... zziwfl_q5w


Góra
   
 

PostNapisane: 31 sty 2016, 23:41 
Dołączył(a): 13.12.2015
Posty: 88
Już praktycznie kończę pracę wykończeniowe cewki, tylko dalej mam mały problem, którego nie potrafię rozwiązać.
Mianowicie sprawa toroidu. Nie mam pojęcia jak mam go dobrać. Metodą prób i błędów? Aktualnie mam dostępną spirorure 8cm średnicy, a toroid miałby średnicę +/- 27cm, co daje +/- 12pF.

I jeszcze co do audio modulacji, to widziałem gdzieś audiomodulacje opartą na tl494, ale chciałbym zrobić jakąś porządną, aczkolwiek nie wiem jaka to. Yuri pisałeś o mikropocesrowej, jeśli możesz podrzuć jakiś schemat. Na tl494 to chyba zrobiłbym tak, że masa i zasilanie wzięte z drivera, switch żeby odciąć Ne od drivera i włączyć cw i switch żeby podłączyć audiomodulacje do tranzystora, tego przed 74hc14. Tylko nie wiem jakie będą efekty.


Góra
   
 

PostNapisane: 1 lut 2016, 16:41 
****
Avatar użytkownika
Dołączył(a): 22.03.2013
Posty: 555
Pochwały: 2
Siwykrzywy napisał(a):
Już praktycznie kończę pracę wykończeniowe cewki, tylko dalej mam mały problem, którego nie potrafię rozwiązać.
Mianowicie sprawa toroidu. Nie mam pojęcia jak mam go dobrać. Metodą prób i błędów? Aktualnie mam dostępną spirorure 8cm średnicy, a toroid miałby średnicę +/- 27cm, co daje +/- 12pF.


W tym przypadku niestety raczej metoda prób i błędów (f.rez. można sobie policzyć, ale nie obliczysz czy będą przebicia/"cofki"), jeżeli wyjdzie Ci teraz mniejsze uzwojenie można spróbować z torusem jak wcześniej, ale możesz też zrobić prewencyjnie mniejszy.

Siwykrzywy napisał(a):
I jeszcze co do audio modulacji, to widziałem gdzieś audiomodulacje opartą na tl494, ale chciałbym zrobić jakąś porządną, aczkolwiek nie wiem jaka to. Yuri pisałeś o mikropocesrowej, jeśli możesz podrzuć jakiś schemat. Na tl494 to chyba zrobiłbym tak, że masa i zasilanie wzięte z drivera, switch żeby odciąć Ne od drivera i włączyć cw i switch żeby podłączyć audiomodulacje do tranzystora, tego przed 74hc14. Tylko nie wiem jakie będą efekty.


Przede wszystkim uwaga, że taka SSTC pozwoli Ci na odtwarzanie jedynie MIDI. Aby uzyskać czysty dźwięk trzeba by kompletnie przebudować układ co nie jest zbyt łatwe i raczej leży poza Twoimi możliwościami...
Intki na tl494 czy nawet NE555 mogą działać, nie będzie to pełnia możliwości ale dadzą Ci dźwięk.
Co do mikroprocesora, co Ci po schemacie? :P Podłączyć mikrokontroler to żadna sztuka, ale potrzeba do niego programu, wątpię żeby ktoś się chciał takowym podzielić.



Mój kanał na YouTube: https://www.youtube.com/channel/UC3wA6z ... zziwfl_q5w


Góra
   
 

PostNapisane: 2 lut 2016, 00:12 
Dołączył(a): 13.12.2015
Posty: 88
No to R.I.P MOSFETy :-D No ale zobaczymy, będę próbował. Możesz mi wytłumaczyć albo odesłać do miejsca gdzie jest to wytłumaczone jak to działa i od czego to wszystko zależy. Cz. Rez, pojemność toroidu.

A to tak wygląda. No w sumie nie dziwię się. Pewnie chciałbym zrobić MIDI w takim razie, mikrokontoler posiadam, tylko podłączyć i odpalić.
Możesz mi wytłumaczyć na jakiej zasadzie ma działać program? Myślę że będę w stanie napisać go sam, i od razu pytanie. Jakbym podpinał arduino do tego wszystkiego, to zasilane wspólne, masa wspólna i tylko sygnał dźwiękowy modyfikowany przez arduino? Czy jeszcze coś po drodze? I czy muzykę także trzeba jakoś modyfikować. Ponownie jeśli już to było, to odeślij mnie tam, bo szukam szukam i szukam :-)

Koło potencjometrów dodałbym sobie jeszcze przełącznik między Ne a arduino i byłoby pięknie :-)


Góra
   
 

PostNapisane: 2 lut 2016, 00:28 
Dołączył(a): 28.09.2015
Posty: 203
Yuri napisał(a):
Przede wszystkim uwaga, że taka SSTC pozwoli Ci na odtwarzanie jedynie MIDI. Aby uzyskać czysty dźwięk trzeba by kompletnie przebudować układ co nie jest zbyt łatwe i raczej leży poza Twoimi możliwościami...
Intki na tl494 czy nawet NE555 mogą działać, nie będzie to pełnia możliwości ale dadzą Ci dźwięk.
Co do mikroprocesora, co Ci po schemacie? :P Podłączyć mikrokontroler to żadna sztuka, ale potrzeba do niego programu, wątpię żeby ktoś się chciał takowym podzielić.


A nie wystarczy zamiast NE555 dać zwykły PWM generujący MIDI?
http://www.avrfreaks.net/forum/how-use- ... mply-music

Ale Arduino to moim zdaniem zły pomysł bo łatwo o uszkodzenie, więc lepiej podstawka DIP i jakiś pojedynczy mikrokontroer.


Góra
   
 

PostNapisane: 2 lut 2016, 22:25 
Dołączył(a): 13.12.2015
Posty: 88
Stwierdziłem, że jednak najpierw zrobię coś prostego i znalazłem to:

Nadaje się takie coś? Chodzi mi o samą audiomodulacje, bez tych driverów które tam są. Patrzcie do wyjścia z Ne.
I tak, zakładam że do mojego drivera powinno być to wpięte jak zwykły interupter, przed tranzystorem, ale nie wiem czy z rezystorem który jest przed nim czy bez niego. Zasilałbym to z 12V
I teraz jeszcze coś. Jakie pliki dźwiękowe mógłbym odtwarzać. Wiem że mono i wiem, że samą ścieżkę dźwiękową. Tylko czy trzeba ją w jakiś sposób modyfikować, coś czuję że tak :-)


Góra
   
 

PostNapisane: 3 lut 2016, 22:50 
Dołączył(a): 13.12.2015
Posty: 88
Dobra panowie no to chcę się pochwalić jak ostatecznie wykonałem cewkę. Więcej zdjęć wrzucę później i tak samo zdjęcia podczas pracy później.



Macie jakieś uwagi?
Najpierw dla próby odpaliłem na 50V, wyładowania spoko. Niestety z anteny już przy tak niskim napięciu szła duża korona, no ale nic. Potem od razu odpaliłem na 220V i tu wyładowania mega przez pierwszą sekundę, ale potem 20 cm łuki do wtórnego. Na szczęście go nie spaliło i właśnie nakładam kolejne warstwy lakieru.
Odpaliłem tesle z 10 zwojami na pierwotnym, jeszcze ze starym wtórnym i nowym mniejszym toroidem.
Jakieś złote metody na uniknięcie przebić między pierwotnym a wtórnym? Już obniżyłem trochę pierwotne.


Góra
   
 

PostNapisane: 4 lut 2016, 13:15 
Administrator
Avatar użytkownika
Dołączył(a): 05.04.2010
Posty: 546
Lokalizacja: Olsztyn
Pochwały: 8
pierwotne ma się zaczynać na wysokości wtórnego. Fajnie to wygląda, miło popatrzeć na takie wykonanie. Widać, przyłożyłeś się :)



Na Gadu-Gadu nie udzielam żadnych porad związanych z elektroniką ani chemią.
Do tego służy forum !!


Góra
   
 

PostNapisane: 5 lut 2016, 10:34 
Dołączył(a): 28.09.2015
Posty: 203
Siwykrzywy napisał(a):
Potem od razu odpaliłem na 220V i tu wyładowania mega przez pierwszą sekundę, ale potem 20 cm łuki do wtórnego.


To nie tyle sugestia co pytanie, ale czy nie lepiej byłoby przy nawijaniu wtórnego zostawić chociaż te 5 cm wolnego miejsca na rurze przed toroidem? Zawsze to większa odległość od toroidu do wtórnego i chyba nie zakłóciłoby jakoś pracy cewki.


Góra
   
 

PostNapisane: 5 lut 2016, 16:06 
****
Avatar użytkownika
Dołączył(a): 22.03.2013
Posty: 555
Pochwały: 2
Pomiędzy spodem toroidu a szczytem uzwojenia powinna być przerwa, ale nie taka duża - zbyt wielka "dziura" może mieć negatywne konsekwencje. 1-2cm wystarczą.



Mój kanał na YouTube: https://www.youtube.com/channel/UC3wA6z ... zziwfl_q5w


Góra
   
 

PostNapisane: 6 lut 2016, 13:51 
Dołączył(a): 13.12.2015
Posty: 88
Wprowadziłem was w błąd panowie. Miałem przebicie pomiędzy wtórnym a pierwotnym, na szczęście uzwojenia nie zniszczyło i dwie warstwy lakieru później już nie ma żadnych przebić :-)
Toroid mam tak jak pisze Yuri 1-2 cm od końca wtórnego.

Ogólnie to jestem coraz bardziej przeciw toroidowi w sstc. Jak jeszcze go nie miałem to wszystko było w porządku na 220V cewka ładnie śmigała w całym zakresie potencjometrów, ciągle tak samo, bez zakłóceń.
Od kiedy dałem toroid mam następujące problemy:
Przy około 100V na wejściu.
Przy niskiej częstotliwości pracy, raz na jakiś czas występują przerwy w wyladowaniach, a przy dużej częstotliwości, są coraz większe przerwy aż wyładowania ustają całkiem, muszę wtedy zmniejszyć częstotliwość i znów się pojawiają.
Przy 220V na wejściu.
Na niskiej częstotliwości jednego na pięć wyładowań jakby nie ma, słychać cichy dźwięk(to nie przebicie) lecz go nie ma. Gdy częstotliwość jest już w 3/4 maksymalnej palą się irfy. A więc dalej nie mam z tym spokoju. Jak kupię irfy to sprawdzę czy bez toroidu też tak jest.

Wymieniłem dziś spalony potencjometr od regulacji wypełnienia, nie wiem jak się zjarał.
Może źródłem problemu jest to że antenę od pierwotnego dzieli w jednym punkcie 2 cm?


Góra
   
 

PostNapisane: 6 lut 2016, 17:38 
****
Avatar użytkownika
Dołączył(a): 22.03.2013
Posty: 555
Pochwały: 2
Te anomalie są co najmniej nietypowe... Torus zazwyczaj poprawia osiągi i stabilność. :P

Oddal dla testu tę antenę, nawet >10cm od rezonatora.
Sprawdź dokładnie sterownik czy nie ma uszkodzeń, skoro potek się spalił to muszą się tam dziać ciekawe rzeczy...

Zaopatrz też potencjometry w gałki z izolatora żeby zmniejszyć ryzyko indukowania różnych dziwnych potencjałów.



Mój kanał na YouTube: https://www.youtube.com/channel/UC3wA6z ... zziwfl_q5w


Góra
   
 

PostNapisane: 7 lut 2016, 10:50 
Administrator
Avatar użytkownika
Dołączył(a): 05.04.2010
Posty: 546
Lokalizacja: Olsztyn
Pochwały: 8
Ciekawe też, czy wszystko jest uziemione w jednym punkcie, tak jak masa sterownika :D



Na Gadu-Gadu nie udzielam żadnych porad związanych z elektroniką ani chemią.
Do tego służy forum !!


Góra
   
 

PostNapisane: 7 lut 2016, 11:51 
Dołączył(a): 28.09.2015
Posty: 203
slu_1982 napisał(a):
Ciekawe też, czy wszystko jest uziemione w jednym punkcie, tak jak masa sterownika :D


A jak być powinno? W mojej SSTC (bardzo podobna) nie ma wspólnej masy. Osobno jest masa logiki, osobno masa półmostka, i osobno dolny koniec uzwojenia wtórnego do uziemienia w gniazdku.
Nie wydaje mi się, że jest sens je łączyć, bo wtedy by były chyba większe zakłócenia.

@Siwykrzywy jak to u Ciebie z tą masą jest?


Góra
   
 

PostNapisane: 7 lut 2016, 18:38 
Dołączył(a): 13.12.2015
Posty: 88
Tak jak piszesz irf, jak u Ciebie.


Góra
   
 

PostNapisane: 8 lut 2016, 18:39 
****
Avatar użytkownika
Dołączył(a): 22.03.2013
Posty: 555
Pochwały: 2
I tak być powinno, ew. można uziemić radiatory, ale łączenia masy sterownika z uziomem bym nie ryzykował (w przypadku mostka uziemienie masy jest z przyczyn oczywistych niemożliwe).
Slu, mógłbyś rozwinąć swoją myśl? ;)



Mój kanał na YouTube: https://www.youtube.com/channel/UC3wA6z ... zziwfl_q5w


Góra
   
 

Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy temat Odpowiedz w wątku  [ Posty: 158 ]  Przejdź na stronę   Poprzednia strona  1 ... 4, 5, 6, 7, 8

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


cron


Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL
phpBB SEO