Polskie forum dyskusyjne poświęcone dziedzinie wysokich napięć, głównie transformatorom Tesli (SSTC, DRSSTC, VTTC, SGTC) oraz generatorom wysokiego napięcia.

Teraz jest 18 lip 2018, 21:22

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy temat Odpowiedz w wątku  [ Posty: 158 ]  Przejdź na stronę   Poprzednia strona  1 ... 4, 5, 6, 7, 8  Następna strona

PostNapisane: 24 sty 2016, 16:34 
Moderator
Avatar użytkownika
Dołączył(a): 02.10.2010
Posty: 768
Pochwały: 8
przebiegi wyglądają ok teraz , na przyszłość zawsze dodawaj informacje jaki dzielnik używasz bo zwykle jeśli się nie podaje dzielnika to osoba sprawdzająca zakłada że pomiary są robione 1:1. ewentualnie mnóż skale napięciową o wartość dzielnika sondy i wtedy podawaj informacje.
BTW a teraz Panowie powiedzcie mi od czego to zależy budujecie te same konstrukcje jednemu działa od razu niemal że i ma ładne przebiegi a 2dzy wysadzają tranzystory jeden po 2gim. Oczywiście wszyscy mają ten sam schemnat. WTF ??

Pozdrawiam


Góra
   
 

PostNapisane: 24 sty 2016, 16:42 
Dołączył(a): 13.12.2015
Posty: 88
No cóż, ale po drodze do tego że działa dość sporo się nauczyłem, sprawdziłem dosłownie wszytko i teraz potrafię powiedzieć co jest po co i do czego służy.
Jeszce potrzebuje odpowiedzi na pytanie w moim poprzednim poście.


Góra
   
 

PostNapisane: 24 sty 2016, 17:04 
****
Avatar użytkownika
Dołączył(a): 22.03.2013
Posty: 555
Pochwały: 2
Mania-C napisał(a):
BTW a teraz Panowie powiedzcie mi od czego to zależy budujecie te same konstrukcje jednemu działa od razu niemal że i ma ładne przebiegi a 2dzy wysadzają tranzystory jeden po 2gim. Oczywiście wszyscy mają ten sam schemnat. WTF ??


Moim zdaniem przyczyną jest w dużym stopniu fakt, że konstruktorzy tych cewek to (z całym szacunkiem dla nich) nowicjusze z dużymi brakami w doświadczeniu i wiedzy (w tym o elementarnych podstawach działania układu, jak i bardziej skomplikowanych kwestiach), podczas gdy "biorą się" za dość zaawansowany projekt. Skutkiem są braki w metodologii oraz wiele drobnych, trudnych do zdiagnozowania błędów. Czasem prowadzi to do kuriozalnych sytuacji, jak wcześniejsze połączenie generatora sygnałowego do anteny... ;)

W niektórych przypadkach to nauka "od tyły" - najpierw powielenie znalezionego w sieci układu, potem analiza jak funkcjonuje.

Siwykrzywy napisał(a):
P.S. No i właśnie podłączyłem, działa 15cm pioruny, ale jedna rzecz jest dziwna, chodzi i chodzi reguluje na całym zakresie częstotliwości i irfy wogóle nic ani trochę się nie grzeją, mają temperaturę pokojową.
Czy to jakiś żart? :-D



Twoja cewka pracuje ze stosunkowo niską mocą i częstotliwością, więc straty nie są jeszcze bardzo duże.
Jakbyś odpalił pełny mostek w CW przy 4kW mocy to byś zobaczył co to znaczy grzanie tranzystorów. ;)

Siwykrzywy napisał(a):
P.S. Pół godziny zabawy i pomyślałem, może dodam toroid i po prostu położyłem go na cewce i koniec uzwojenia połączony z długim breakpointem był tylko przełożony do konstrukcji toroidu. Dawało to prawie dwa razy większe wyładowania. Potem postanowiłem że stale połącze toroid i końcówkę. Po zlutowaniu, od razu spalił się bezpiecznik i zrobiło się przeczyszczenie półmostka z polprzewodników tylko zenerki zostały. Czy jest ktoś w stanie wytłumaczyć mi co się stało?


Nie zważyłeś czy przypadkiem nie nastąpiło przebicie między uzwojeniami?



Mój kanał na YouTube: https://www.youtube.com/channel/UC3wA6z ... zziwfl_q5w


Góra
   
 

PostNapisane: 24 sty 2016, 17:34 
Dołączył(a): 13.12.2015
Posty: 88
Yuri ma całkowitą rację, gdy się tu dostałem nie wiedziałem prawie nic, potrafiłem używać multimeteru xD, zrobić pcb, czy nawinąć uzwojenie, no i coś tam wiedziałem o niektórych układach, ale brakowało mi właśnie wiedzy, która przez cały czas wyciągałem podczas gdy wy mi pomagaliacie :-)
Dzięki wielkie Panowie :-)

A co do tego uzwojenia to nie potrafię stwierdzić czy było przebicie, mogę jedynie powiedzieć że wtórne jest całe i nie ma śladów które zostawia łuk.
Myślę że to też nie wina toroidu chociaż nie wiem, jak będę miał części to wymienię i spróbuję na małym napięciu.

A i jeszcze coś czy jeśli od anteny wylatują elektrony w stronę cewki to źle czy lepiej tego unikać?? :-D


Góra
   
 

PostNapisane: 24 sty 2016, 17:36 
****
Avatar użytkownika
Dołączył(a): 22.03.2013
Posty: 555
Pochwały: 2
Siwykrzywy napisał(a):
A i jeszcze coś czy jeśli od anteny wylatują elektrony w stronę cewki to źle czy lepiej tego unikać?? :-D


Masz na myśli zapłon wyładowania koronowego na antenie? Źle, może prowadzić do niemiłych konsekwencji. ;)

Oddal antenę i zadbaj o jej lepszą izolację.



Mój kanał na YouTube: https://www.youtube.com/channel/UC3wA6z ... zziwfl_q5w


Góra
   
 

PostNapisane: 24 sty 2016, 18:01 
Dołączył(a): 28.09.2015
Posty: 203
Siwykrzywy napisał(a):
P.S. Pół godziny zabawy i pomyślałem, może dodam toroid i po prostu położyłem go na cewce i koniec uzwojenia połączony z długim breakpointem był tylko przełożony do konstrukcji toroidu. Dawało to prawie dwa razy większe wyładowania. Potem postanowiłem że stale połącze toroid i końcówkę. Po zlutowaniu, od razu spalił się bezpiecznik i zrobiło się przeczyszczenie półmostka z polprzewodników tylko zenerki zostały.


Breakpoint był.... a nie odłączyłeś przypadkiem dolnego końca rezonatora wtórnego od uziemienia?
No i gratuluję wreszcie odpalenia cewki, trochę popaliłeś półprzewodników ale się opłacało. Teraz zapraszam do robienia ze mną PEŁNEGO MOSTKA pod ten układ (driver zostawiasz bez zmian, uzwojenie bez zmian, jedynie pełny mostek z 4 MOSFETami zamiast dwóch). Wyładowania będą na nim znacznie większe.


Góra
   
 

PostNapisane: 24 sty 2016, 18:25 
Dołączył(a): 13.12.2015
Posty: 88
Tak, to mam na myśli, okej no to zadbam żeby już nie występowało.

Dzięki irf :-) No właśnie nie wszystko stało jak wcześniej tylko że z toroidem, no nic jutro obyczaje co się podziało.

Spoko, możemy się brać za PEŁNY MOSTEK :-D Masz już jakieś plany?


Góra
   
 

PostNapisane: 24 sty 2016, 19:29 
Moderator
Avatar użytkownika
Dołączył(a): 02.10.2010
Posty: 768
Pochwały: 8
@Yuri
mniej więcej tak może to wyglądać choć powiem szczerze że po oględzinach pomiarów z różnych konstrukcji można wiele wniosków wyciągnąć i dalej wracam zmyślali do punktu wejścia , te same elementy -i- różne pomiary :)

@Siwykrzywy
Prawdopodobnie natknąłeś się na coś takiego...
Istnieje coś takiego jak powrót energii zgromadzonej w uzw. wtórnym i toploadzie, problem ma swoją podstawę w obciążeniu uzwojeń i sprzężeniu.
W momencie gdy zbyt bardzo obciążymy jeden z końców to energia zgromadzona potrafi wrócić odwrotnym końcem ale że to układ sprzężony to wróci również do pierwotnego.
wielokrotnie zaobserwowałem taki fenomen usterki jakie opisujesz są mi znane.

Właśnie dlatego tesla w większości konstrukcji musi mieć breakpoint. Z slu i resztą starej ekipy dyskutowaliśmy o tym wiele razy.

Pozdrawiam


Góra
   
 

PostNapisane: 24 sty 2016, 23:31 
Dołączył(a): 13.12.2015
Posty: 88
No właśnie breakpoint był :-/ Może za mało ostry albo coś. Jutro zobaczymy czy problem dalej będzie.


Góra
   
 

PostNapisane: 24 sty 2016, 23:36 
****
Avatar użytkownika
Dołączył(a): 22.03.2013
Posty: 555
Pochwały: 2
Bardziej skup się na części poświęconej obciążeniu rezonatora.

Możesz spróbować zmniejszyć torus, albo bawić się sprzężeniem - ale sugeruję zacząć od top-loadu.

Sam miałem problem podobnej natury. ;)



Mój kanał na YouTube: https://www.youtube.com/channel/UC3wA6z ... zziwfl_q5w


Ostatnio edytowano 25 sty 2016, 11:58 przez Yuri, łącznie edytowano 1 raz

Góra
   
 

PostNapisane: 25 sty 2016, 00:10 
Moderator
Avatar użytkownika
Dołączył(a): 02.10.2010
Posty: 768
Pochwały: 8
nigdzie nie napisałem że nie użyłeś breakpointa ;) - to była analogiczna odpowiedz na często zadawane pytanie:
"widziałem tesle która chodzi bez tego drutu u góry z którego wydobywają się iskry i nie wiem tylko dlaczego niektórzy piszą dlaczego ten drut musi być ?".

yuri dobrze podpowiada :) +5 punktów do pomysłu , +5 do wiedzy :D


Góra
   
 

PostNapisane: 25 sty 2016, 10:14 
Dołączył(a): 28.09.2015
Posty: 203
Siwykrzywy napisał(a):
Spoko, możemy się brać za PEŁNY MOSTEK :-D Masz już jakieś plany?


Potrzebny będzie soft start - chyba, że da się bez niego, panowie, wypowie się ktoś? Ten duży kondensator filtrujący (który wymusza soft start) jest tylko do modulacji audio, czy bez niego pełny mostek będzie bardziej sie grzać itp?
No i sama płytka pełnego mostka... chyba najlepszy schemat ten:
pliki/obrazy/2666
Trzeba pod to dobry wzór PCB znaleźć...


Co do breakpointa - to się wyjaśniło... ale ciekawe, że jak autor tematu potrzebuje pomocy i nie wiadomo czemu palą się po raz 10 tranzystory to jest cisza, a jak zadziała to pojawia się żywa dyskusja.


Góra
   
 

PostNapisane: 25 sty 2016, 11:46 
Dołączył(a): 13.12.2015
Posty: 88
Dobrze, pobawię się wielkością toroidu i jak już zrobię porządny to dopiero wtedy go dodam.
Co mogę zmienić ze sprzężeniem Yuri, co masz na myśli?

Irf wydaje mi się że to że odpowiadałem jak potluczony i miałem sytuację "niezwykłe" do tego doprowadziły, ciężko było ogarnąć o co tu chodzi. A poza tym nie miałem oscyloskopu.

Okej irf może być ten schemat.
Chciałbym tylko żeby elementy były podobne jak w naszych polmostkach, żeby nie trzeba było kupować całego wachlarza różnych.
Możemy założyć nowy wspólny temat, albo pisać dalej tu :-)


Góra
   
 

PostNapisane: 25 sty 2016, 11:57 
****
Avatar użytkownika
Dołączył(a): 22.03.2013
Posty: 555
Pochwały: 2
IRFP460 napisał(a):
Potrzebny będzie soft start - chyba, że da się bez niego, panowie, wypowie się ktoś? Ten duży kondensator filtrujący (który wymusza soft start) jest tylko do modulacji audio, czy bez niego pełny mostek będzie bardziej sie grzać itp?


Znów, brak podstawowej wiedzy... ;)
Kondensator działa jako filtr i lokalny, niskoimpedacyjny rezerwuar energii. Jedną funkcją jet to, że zapewnia "gładkie" zasilanie a więc możliwość uzyskania stabilnego wyładowania modulowanego tylko interrupterem.
Druga funkcja to fakt, że dzięki niskiej impedancji i możliwie krótkim połączeniom do mostka umożliwia mu bezproblemowe pobieranie dużych impulsów prądu - może mu je bez problemu dostarczyć, zaś małe indukcyjności pasożytnicze "po drodze" ograniczają powstawanie przepięć i emisję zakłóceń.
Zasadniczo można układ uruchomić bez tego filtra, ale zważywszy że mostek pobiera prąd w formie impulsów o stromych zboczach jest to średni pomysł...

Siwykrzywy napisał(a):
Co mogę zmienić ze sprzężeniem Yuri, co masz na myśli?


Chodzi o sprzężenie między uzwojeniami, wpływa na nie ilość zwojów pierwotnego i sposób jego wykonania.



Mój kanał na YouTube: https://www.youtube.com/channel/UC3wA6z ... zziwfl_q5w


Góra
   
 

PostNapisane: 25 sty 2016, 23:06 
Dołączył(a): 13.12.2015
Posty: 88
Zmniejszyłem sobie uzwojenie pierwotne o jeden zwój i teraz mam ich 14, wciąż wszytko ładnie działa i się nie grzeje. Pewnie będę schodził dalej.
Ale jest inne dziwne zjawisko.
Ogólnie potencjometr 100k dziwnie się zachowuje ma takie skoki gdy nim kręcę w itd. Zbliżenie do niego ręki zmienia częstotliwość pracy cewki i tylko do niego. Poza tym zdarza się że dostanę od niego wyładowanie w palce robiące w nich piękne dziury. Aż ręka drętwieje.


Góra
   
 

PostNapisane: 26 sty 2016, 12:24 
Dołączył(a): 28.09.2015
Posty: 203
Siwykrzywy napisał(a):
Zmniejszyłem sobie uzwojenie pierwotne o jeden zwój i teraz mam ich 14, wciąż wszytko ładnie działa i się nie grzeje. Pewnie będę schodził dalej.

Ja mam 10 zwojów i nie eksperymentowałem z tym, chociaż trochę kusi...

Siwykrzywy napisał(a):
Zmniejszyłem sobie uzwojenie pierwotne o jeden zwój i teraz mam ich 14, wciąż wszytko ładnie działa i się nie grzeje. Pewnie będę schodził dalej.
Ale jest inne dziwne zjawisko.
Ogólnie potencjometr 100k dziwnie się zachowuje ma takie skoki gdy nim kręcę w itd. Zbliżenie do niego ręki zmienia częstotliwość pracy cewki i tylko do niego. Poza tym zdarza się że dostanę od niego wyładowanie w palce robiące w nich piękne dziury. Aż ręka drętwieje.

Teraz sprawdziłem. Nie ma tak u mnie. Zdjąłem plastikowe końcówki z potencjometrów i je przekręcałem w trakcie pracy Tesli. Nic nie czuć. Dotknąłem też radiatorka od zasilacza 5/12/15 i nic nie kopnęło... zresztą logika jest odizolowana poprzez GDT od mostka, a mostek od Tesli...
Pokusiłem się też o podjęcie ryzyka i dotknięcie radiatora od części mocy (odizolowanego od drenów MOSFETów i diod podkładkami) i też nie kopie.


Yuri napisał(a):
Kondensator działa jako filtr i lokalny, niskoimpedacyjny rezerwuar energii. Jedną funkcją jet to, że zapewnia "gładkie" zasilanie a więc możliwość uzyskania stabilnego wyładowania modulowanego tylko interrupterem.
Druga funkcja to fakt, że dzięki niskiej impedancji i możliwie krótkim połączeniom do mostka umożliwia mu bezproblemowe pobieranie dużych impulsów prądu - może mu je bez problemu dostarczyć, zaś małe indukcyjności pasożytnicze "po drodze" ograniczają powstawanie przepięć i emisję zakłóceń.
Zasadniczo można układ uruchomić bez tego filtra, ale zważywszy że mostek pobiera prąd w formie impulsów o stromych zboczach jest to średni pomysł...

Czy jak został mi jakiś tyrystor na paręset V i paręnaście amper po coilgunie to mogę na nim go zrealizować? Chociaż chyba nie będę kombinować i wezmę jakieś gotowe i sprawdzone rozwiązanie//


Góra
   
 

PostNapisane: 26 sty 2016, 12:58 
****
Avatar użytkownika
Dołączył(a): 22.03.2013
Posty: 555
Pochwały: 2
10, 14 zwojów? Spokojnie możecie schodzić niżej, oczywiście z zachowaniem ostrożności. ;)

Siwykrzywy napisał(a):
Ogólnie potencjometr 100k dziwnie się zachowuje ma takie skoki gdy nim kręcę w itd. Zbliżenie do niego ręki zmienia częstotliwość pracy cewki i tylko do niego. Poza tym zdarza się że dostanę od niego wyładowanie w palce robiące w nich piękne dziury. Aż ręka drętwieje.


Powodem tego rodzaju anomalii jest "zbieranie" pola elektrycznego rezonatora przez nieuziemione przewodniki. Może się na nich odłożyć przez to spore napięcie... Kilka razy zdarzyło mi się, że gdy odpalając SSTC na dworze stałem tuż przy niej poczułem świąd nogi - jego źródłem było malutkie (pół czy milimetr) wyładowanie palące się między źdźbłem trawy a moim ciałem, tak więc trochę napięcia się na mnie odłożyło. :P

Pokaż w jaki sposób teraz wszystko rozkładasz, jak poszczególne fragmenty cewki są ułożone względem siebie.

IRFP460 napisał(a):
Pokusiłem się też o podjęcie ryzyka i dotknięcie radiatora od części mocy (odizolowanego od drenów MOSFETów i diod podkładkami) i też nie kopie.


To było bardzo nierozsądne. Podkładki silikonowe nie są zbyt pewną izolacją, nawet nie wiesz jak często przebijają...

IRFP460 napisał(a):
Czy jak został mi jakiś tyrystor na paręset V i paręnaście amper po coilgunie to mogę na nim go zrealizować? Chociaż chyba nie będę kombinować i wezmę jakieś gotowe i sprawdzone rozwiązanie//


Móc można, to już zależy od Twojej kreatywności. Chociaż popularne rozwiązanie na przekaźniku zazwyczaj jest wystarczające.



Mój kanał na YouTube: https://www.youtube.com/channel/UC3wA6z ... zziwfl_q5w


Góra
   
 

PostNapisane: 26 sty 2016, 22:51 
Dołączył(a): 13.12.2015
Posty: 88



Narazie sobie tak leży na podłodze. Niedługo będę jej robił jakąś podstawę.

No i ogólnie najbardziej mnie dziwi ta zmiana częstotliwości przy dotknięciu potencjometru, myślę czy go nie zmienić na nowy, bo w nim też czasem przeskakiwały sobie wyładowania.

Jutro dam jej 10 zwojów i może wrzucę fotki, bo żadnych jeszcze nie robiłem :-D


Góra
   
 

PostNapisane: 27 sty 2016, 23:05 
Dołączył(a): 13.12.2015
Posty: 88
Dobra mam kilka pytań.
1. Jaki materiał do budowy podstawy wybrać? Planuję użyć dwa kwadratowe kawałki plexiglass'u i w jego rogach pręt gwintowany jako dystans. Czy mogę go tam użyć, nie będzie zakłócał pracy cewki?
2. Uzwojenie wtórne będę nawijał jeszcze jedno bo dziś przebiło mi do miejsca gdzie jest uszkodzone i zjarało irfy i ogólnie wygląda strasznie więc trzeba to zrobić.
Użyje drutu 0,18, i teraz jakie wysokie je nawinąć? Aktualne które mam ma 33 cm nq rurze 110mm i według obliczeń częstotliwość rezonansową 204 kHz. Zrobić takie samo a może 35cm, może 40cm?
3. Toroid. Jako jego mocowanie planuje użyć dwóch podstawek od doniczek skręconych spodami oddzielnych nakrętka. Poza tym jak dobrać odpowiedni toroid, jego pojemność żeby znów nie doprowadzał do palenia irfów.
Koniec uzwojenia przylutować po prostu do niego? Z czego zrobić breakpoint? Ja chyba zrobię stalowy, zeszlifuje ładnie gwóźdź na szpilkę.
4. Audio modulacja - czy dałoby radę na tej cewce, zakładam że dałoby i jak musiałbym przygotować cewkę. Macie jakieś sprawdzone schematy?
5. Uzwojenie pierwotne, zakładam zrobić 10 zwojów i tak już zostawić. Warto dać ich jeszcze mniej, czy efekt będzie widocznie większy?
6. Jak odprowadzacie uziemieniem wtórnego? Oddzielnym kablem, czy do uziemienia w gniazdku?

Na większość z nich mam pomysł, ale chcę poznać wasze zdanie.


Góra
   
 

PostNapisane: 28 sty 2016, 13:02 
****
Avatar użytkownika
Dołączył(a): 22.03.2013
Posty: 555
Pochwały: 2
Zacznę od drugiego postu:
1 Pleksi jest dobre, tak samo drewno (sklejka) i podobne materiały. Dystanse ze stali mogą być, byle nie było żadnych ferromagnetyków bezpośrednio przy/pod uzwojeniami.
2 Wiesz co, nie ma sensu przesadzać z wymiarami. Ja mam 45cm Φ110mm drutem Φ0,18 i to zdrowa przesada. ;) Co prawda dzięki niskiej frez elektronika ma lżej, ale całość wyszła wielka, nadto mam lekkie problemy z przebiciami (na co się składa przewymiarowanie torusa i uzwojenia). Koło 20-25cm by starczyło, zwłaszcza że torus zbije frez dość solidnie.
3 Pojemność dobrać eksperymentalnie, nie w sposób przewidzieć ile to będzie za dużo... :) Doniczki to trochę mało "profesjonalne" mocowanie, może spróbuj odpowiednio ukształtowanego krążka blachy "wepchniętego" w środek torusa?
4 Dałoby, w Twoim zakresie wiedzy raczej jedynie odpowiednim interrupterem. Oczywiście w takiej konfiguracji można odtwarzać tylko MIDI, nie "prawdziwą" muzykę. Musiałbyś wyprowadzić z drivera złącze pozwalające podłączyć zewnętrzny interrupter i złożyć takowy z obsługą modulacji audio. Na to są dwie metody:
-Mikroprocesor - skomplikowane ale najskuteczniejsze.
-Prosty analogowy jak tu: http://kaizerpowerelectronics.dk/tesla- ... r-sstc-ii/ Mniejsze możliwości, jakość dźwięku itd, ale łatwa implementacja.
5 Powinien być znacznie większy, ale jak zwykle najwięcej powiedzą Ci eksperymenty.
6 Uziemianie do sieci nie jest specjalnie rozsądne... Pompujesz w sieć ogromne zakłócenia, możesz powodować indukcję potencjału w różnych miejscach i ogólnie prowadzić do różnych anomalii, tak jak SSTC jak i innego sprzętu w sieci (zwłaszcza delikatniejszego).
Ja używam dedykowanego uziomu - rurka aluminiowa wbita na 180cm w ziemię. Ale kaloryfer też się powinien dobrze spisać. :)

Inne uwagi co do podstawy, umieść elektronikę pod rezonatorem tak, aby nie "wystawała" z podstawy i odpalaj cewkę np. na stole, nie ziemi. Powinno to ograniczyć anomalie z wyładowaniami na potkach...

Potencjometry zaopatrz w izolujące gałki. Siedząc koło SSTC stajesz się anteną zbierającą sporo pola HV, lepiej nie dotykać więc w tedy bezpośrednio rzeczy połączonych z delikatną elektroniką... :)

Siwykrzywy napisał(a):
No i ogólnie najbardziej mnie dziwi ta zmiana częstotliwości przy dotknięciu potencjometru, myślę czy go nie zmienić na nowy, bo w nim też czasem przeskakiwały sobie wyładowania.


Mówisz oczywiście o zmianie częstotliwości pracy interruptera?



Mój kanał na YouTube: https://www.youtube.com/channel/UC3wA6z ... zziwfl_q5w


Góra
   
 

Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy temat Odpowiedz w wątku  [ Posty: 158 ]  Przejdź na stronę   Poprzednia strona  1 ... 4, 5, 6, 7, 8  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


cron


Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL
phpBB SEO