Polskie forum dyskusyjne poświęcone dziedzinie wysokich napięć, głównie transformatorom Tesli (SSTC, DRSSTC, VTTC, SGTC) oraz generatorom wysokiego napięcia.

Teraz jest 21 sty 2018, 21:29

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy temat Odpowiedz w wątku  [ Posty: 35 ]  Przejdź na stronę   Poprzednia strona  1, 2

PostNapisane: 24 sty 2016, 14:30 
Dołączył(a): 16.01.2016
Posty: 49
To nie chodzi o wiek czy czas nauki.
Tu chodzi o doświadczenie i wiedzę.
Ja kiedyś panicznie bałem się podłączać czegokolwiek do sieci bo bałem się porażenia.

Naucz się jak robić połączenia w elektronice i je odpowiednio zabezpieczać.
Potem możesz rozpocząć zabawę z transformatorem dzwonkowym- 9VAC na wyjściu.
Dla bezpieczeństwa możesz go umieścić w plastikowym opakowaniu.

Następnie spróbuj zrobić zasilacz na lm317. Zdobędziesz doświadczenie.

Potem jak poczujesz się pewnie możesz spróbować z transformatorami do 30V.

I tak dalej i tak dalej :).

Oczywiście wszystko pod okiem rodziców.

Do podłączania MOT'ów to ja się nawet pewnie nie czuję i pozostanę na razie przy niższych napięciach.

Właśnie-rzucanie się na zbyt skomplikowane, trudne, niebezpieczne projekty to jest pierwszy stopień do "piekła początkującego" :)

Pamiętaj- bezpieczeństwo przede wszystkim!


Góra
   
 

PostNapisane: 25 sty 2016, 18:32 
Avatar użytkownika
Dołączył(a): 21.01.2016
Posty: 34
Lokalizacja: Dolnośląskie
A to że znam prawo Ohma, prawo Kirchoffa, wiem co to jest za układ LM386, wiem jak zrobić lampeczkę LED na tranzystorze bipolarnym, umiem programować Arduino, mierzyć miernikiem różne napięcia (mój miernik jest do 1 kV DC i 750 V AC) oraz mierzyć miernikiem prądy do 10 A (akurat do tylu mam miernik), że wiem jak działa cewka w obwodach prądu stałego, co to jest masa itp. to jest mało?


Góra
   
 

PostNapisane: 25 sty 2016, 19:08 
Moderator
Avatar użytkownika
Dołączył(a): 02.10.2010
Posty: 751
Pochwały: 8
Może to Ci da coś do myślenia bo widze że dalej błądzisz, zanim zrobisz ! pomyśl !


Góra
   
 

PostNapisane: 25 sty 2016, 19:27 
Dołączył(a): 16.01.2016
Posty: 49
Widzę ,że totalnie nie rozumiesz o czym ci mówimy.

1.Popełniasz pierwszy najgorszy błąd początkującego!
Przeceniasz swoje umiejętności!

Co ci po kilku małych projektach czy "wyrywkach wiedzy"?

To właśnie za mało. Takie chwalenie się wiedzą jeszcze gorzej świadczy o twojej wiedzy.
Prawdziwy elektronik uczy się całe życie- po za tym: to co przedstawiłeś jako to co umiesz to
są śmieszne podstawy które każdy elektronik powinien mieć w 1 palcu i robić odruchowo.

Co do wiedzy to mamy SPORO układów które powinieneś znać:

układy tranzystorów: unipolarnych, bipolarnych (wszystkie), dzielniki prądu, napięcia,
korzystanie z not aplikacyjnych aby znaleźć potrzebne elementy, konfiguracje wzmacniaczy operacyjnych z sprzężeniami i w formie komparatora, rodzaje napięć AC-DC, filtry aktywne pasywne, zastosowanie diod wszelkiego rodzaju- wybór do zastosowania, układy rezonansowe, podstawowe generatory, układy logiczne, kody, rodzaje danych, pojęcie impedancji, liczenie prądu, napięcia w obwodach, rodzaje transformatorów i ich zastosowania, wzmacniacze i wiele innych.

To jest podstawa. To jest wymagane abyś mógł zająć się elektroniką na poważnie.
HV to nie zabawa, nie jest to projekt prosty, tu potrzebujesz porządnego zasobu wiedzy i doświadczenia z układami mniejszej mocy.

Brak takiego doświadczenia może się ,źle skończyć bo nie będziesz wiedział co zrobić jak coś pójdzie nie tak. Jak na powyższym filmie.

Doświadczony elektronik będzie mógł korzystać z przyrządów pomiarowych aby określić co się dzieje z obwodem- to jest klucz przy HV.

Z tego co napisałeś nie umiesz tego robić więc może się skończyć na tym ,że podepniesz wadliwy sterownik do końcówki mocy i w najlepszym wypadku nie zadziała lub strzelą MOSFETY- które niestety są drogie.

Mam nadzieję ,że nie napisałem się na marne!


Góra
   
 

PostNapisane: 25 sty 2016, 19:41 
Avatar użytkownika
Dołączył(a): 21.01.2016
Posty: 34
Lokalizacja: Dolnośląskie
Z tego co wymieniłeś to znam rodzaje napięć AC-DC (prąd stały, i zmienne czyli: tętniący, przemienny, okresowy i nieokresowy) oraz czytanie z not aplikacyjnych i dzielniki napięcia (o dzielnikach prądu w ogóle nie słyszałem). Polecisz mi co zrobić żebym się nauczyć się porządnie elektroniki by potem brać się za HV? Czy takie źródła jak RS Elektronika, Elektro Przewodnik, Elektro Maras itp. są dobre?


Góra
   
 

PostNapisane: 25 sty 2016, 21:55 
Dołączył(a): 16.01.2016
Posty: 49
Za zbyt duże projekty się bierzesz.
Potrzebujesz dużo cierpliwości padawanie :)

To nie tak hop-siup ,że jak się nauczysz elektroniki to już będziesz miał zezwolenie na HV.
Owszem takie projekty są ciekawe ale i śmiertelnie niebezpieczne co powtarzam.

Ucz się elektroniki, nabywaj doświadczenie a kiedyś zostaniesz mistrzem jak sam Yuri :).

Zacznij od małych projektów- powoli, analizuj jak działają, zmieniaj, dodawaj do nich funkcje.
Pozwoli ci to zdobyć doświadczenie w tym czego nie wiesz. A jak wiem to masz spore braki wiedzy.

Na HV nie możesz eksperymentować!

Niestety HV musisz sobie na nawet rok odpuścić! Może potem zdobędziesz wystarczająco dużo doświadczenia, cierpliwości i wiedzy której tobie brakuje.

Jak mówiłem na razie to slayer exciter możesz zrobić o takie:
https://www.youtube.com/watch?v=lPHHvVTVbwM

Jest bezpieczne bo ma małą moc ale jest proste, tanie i nawet ma dobre efekty!
Nie polecam kombinować z wyższymi napięciami. To ci w zupełności starczy!

Tylko nie przejdź na inną stronę mocy i nie buduj HV bez wiedzy i doświadczenia!
TO JEST ŚMIERTELNE!
Niech prąd będzie z tobą!


Góra
   
 

PostNapisane: 26 sty 2016, 15:45 
Avatar użytkownika
Dołączył(a): 30.01.2012
Posty: 296
Lokalizacja: GG 28328507 T:796782195
Ja się pytam? Gdzie jest napisane, że elektronik od razu odtak z miejsca może dzialac z wysokimi napieciami.
Od wysokich napiec to jest energetyka a nie jakis tam elektronik. Elektronik moze pracowac przy napieciu sieciowym (najczesciej nie przekraczajacym 230V) Glownie uklady niskonapieciowe. Co do ludzi na filmie to zostali porazeni w taki sposob że nie mieli mozliwosci oderwac się od rusztowania. Przeplywajacy prad przez ludzkie cialo powoduje to że konczyny sztywnieja i tracimy panowanie (władzę) nad nimi. Jedynie strząchniecie calym cialem daje mozliwosc uwolnienia się z pod razenia pradem.



Wykonam uzwojenia wtórne na dowolny wymiar.
żygam portalami społecznościowymi.
lodzik1990@gmail.com / BBM: 2C163574


Góra
   
 

PostNapisane: 27 sty 2016, 19:41 
Avatar użytkownika
Dołączył(a): 18.04.2015
Posty: 44
To prawda.
Żaden elektronik oraz nauczyciel fizyki (chyba że pasjonat) nic ci nie podpowie na temat HV.
Tego musisz się dowiedzieć od ludzi którzy mają duże doświadczenie w tego typu rzeczach.
Nie jest też ważna sama wiedza teoretyczna ale także praktyczna.
Co z tego, że masz bardzo dużą wiedzę. Jeżeli coś źle zmontujesz i pójdzie coś nie tak, w tym przypadku przy MOTach rękę krótszą do łokcia masz jak w banku.
Z HV nie ma żartów.
Sam jestem amatorem i cały czas się uczę.
A chociaż MOTy do mojej SGTC by się przydały, nawet ich nie dotknę bo się zwyczajnie boję. :lol:
[A tak między nami to wiek nie ma znaczenia ;) ]


Góra
   
 

PostNapisane: 27 sty 2016, 22:41 
Moderator
Avatar użytkownika
Dołączył(a): 02.10.2010
Posty: 751
Pochwały: 8
Rico napisał(a):
[A tak między nami to wiek nie ma znaczenia ;) ]

dla osób które eksperymentują nie, tylko dla tych które są odpowiedzialne . Ciężko jest to wytłumaczyć bo to z wiekiem przychodzi wiem z własnego przykładu (kiedyś też miałem te 16lat :)) ja dopiero w wieku 29lat zdobyłem uprawnienia HV obecnie do energetyki SN.


Góra
   
 

PostNapisane: 29 sty 2016, 22:24 
Avatar użytkownika
Dołączył(a): 21.01.2016
Posty: 34
Lokalizacja: Dolnośląskie
Rozumiem że mój router nie wydziela ciepła w postaci mikrofal bo ma zbyt małą moc ale dlaczego jak koło niego leżą baterie, kluczyki i inne metalowe przedmioty to jakoś nic nie skwierczy ani nie iskrzy podczas gdy w mikrofalówce to bateria dawno by wybuchła a z metalowych przedmiotów zaczęły by się sypać iskry?


Góra
   
 

PostNapisane: 29 sty 2016, 22:48 
****
Avatar użytkownika
Dołączył(a): 22.03.2013
Posty: 553
Pochwały: 2
No przecież sam sobie odpowiedziałeś, za mało mocy...
Maksymalna moc emisji dla tego typu urządzeń to 0,1W dla pasma 2,4Ghz i 1W dla pasma 5GHz, wiele urządzeń pracuje z niższą mocą. Dodatkowo router emituje promieniowanie dookolnie co dalej osłabia ekspozycję dziesiątki/setki/tysiące razy wraz z oddalaniem się od nadajnika, podczas gdy mikrofalówka pompuje zwykle ciut poniżej kilowata mocy w układzie zamkniętym i zapewniającym, że całość zostanie pochłonięta przez ogrzewany obiekt. Przecież to jest czysta, oczywista logika.

Zdanie "nie wydziela ciepła w postaci mikrofal" jest całkowicie błędnie sformułowane.
I tak, mikrofale emitowane przez router tak samo powodują grzanie, jednakże bardzo mała ekspozycja prowadzi do tego, że wydzielonego ciepła jest bardzo, bardzo mało.



Mój kanał na YouTube: https://www.youtube.com/channel/UC3wA6z ... zziwfl_q5w


Góra
   
 

PostNapisane: 12 lut 2016, 22:48 
Avatar użytkownika
Dołączył(a): 21.01.2016
Posty: 34
Lokalizacja: Dolnośląskie
Czy wiedza z fizyki z działów elektrostatyka, elektromagnetyzm, elektrodynamika klasyczna wystarczy mi do swobodnego operowania na elektronice w zakresie przynajmniej do 230 V? Czy jak przerobię Feynmana wykłady z fizyki, Landaua, Jaya Oreara, Resnicka Hallidaya itp. pozycje ponieważ chcę się bardziej kierunkować na fizykę i programowanie i wykonam parę doświadczeń z nauczycielem fizyki z elektromagnetyzmu, z czasem samodzielnie to czy uda mi się w ten sposób nauczyć czegoś o elektryczności? Nie jest powiedziane że się muszę specjalizować w HV, natomiast bardzo chciałbym się specjalizować w kwantowej teorii pola czy informatyce kwantowej.


Góra
   
 

PostNapisane: 12 lut 2016, 23:15 
Dołączył(a): 28.09.2015
Posty: 203
hubot napisał(a):
Czy wiedza z fizyki z działów elektrostatyka, elektromagnetyzm, elektrodynamika klasyczna wystarczy mi do swobodnego operowania na elektronice w zakresie przynajmniej do 230 V?


Już za dzieciaka miałem styczność z napięciem sieciowym (bez przykrych wypadków oczywiście) ale w Twoim przypadku muszę stwierdzić, że sam fakt, że o to pytasz, świadczy o tym że nie powinieneś dotykać gniazdek...
Co innego taka wiedza, a co innego zdrowy rozsądek.


Góra
   
 

PostNapisane: 10 mar 2016, 18:47 
Avatar użytkownika
Dołączył(a): 21.01.2016
Posty: 34
Lokalizacja: Dolnośląskie
Dobra, doradźcie mi w czym się kształcić. Na pewno wiem, że IT jako takie się najbardziej opłaca ale nie można wiecznie siedzieć przy komputerach ponieważ łatwo popaść w obsesję czy uzależnienie. Więc doradźcie mi czy lepiej zająć się fizyką jako taką ogólnie czy skupić się na elektronice? Fizyka mi się kojarzy z dziedzinami dla inteligentnych ale to tylko takie nieco pozory, spójrzcie na to https://www.youtube.com/watch?v=ru7DK_BQidM - testoviron się chwali że umie całki a tak naprawdę jest debilem. Coś ostatnio chaotycznie skaczę między Feynmana wykłady z fizyki a Arduino. Jeżeli chodzi o moje umiejętności z elektroniki to jestem typowym Arduinowcem, który sobie dłubie przy mikrokontrolerach a wedle waszego rozumowania Arduino nie czyni ze mnie elektronika. Teraz może sobie kupię jakiegoś analoga. Polećcie mi proszę coś przenośnego, nie wiem jakąś podstawkę do laptopa czy coś takiego ponieważ często zmieniam miejsce pobytu. Ze dwa oscyloskopy, jeden jakiś niedrogi analog stacjonarny a drugi przenośny by mi się przydał. Myślę że jednak ten kit, o którym wspominałem mógłby być dobry ponieważ jak często zmieniam miejsca pobytu a ktoś mi by go zniszczył to nie szkoda go by było a takiej podstawki czy takiego analoga to szkoda trochę co nie wyklucza że mogę mieć i to, i to jeżeli mam na to pieniądze (ale wpierw analog).


Góra
   
 

PostNapisane: 22 maja 2016, 14:04 
Dołączył(a): 16.01.2016
Posty: 49
Ten kanał na yt nie ma nic związanego z matematyką. Nie wiem czemu go tu wymieniasz.
Widać ,że człowiek robi sobie jaja. Chcesz się czegoś nauczyć - szukaj dobrych kanałów.

Jakbyś chciał się uczyć HV to będziesz miał problemy: mała możliwość zatrudnienia i więcej konserwacji linii
wysokiego napięcia niż "zabawy i tworzenia" to jest zawód tylko dla konserwatorów itp.

Myślę ,że jak dobrze się znasz na programowaniu i chcesz zrobić coś aby działało w realnym świecie nie na komputerze to możesz kształcić się na politechnice kierunek: robotyka, automatyka.
Po tym kierunku masz prawie zapewnioną pracę w której będziesz programować przeróżne urządzenia i maszyny- będziesz też wykorzystywać elektronikę którą się interesujesz.
Roboty są bardzo interesujące- myślę ,że będzie to odpowiedni kierunek dla ciebie.


Góra
   
 

Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy temat Odpowiedz w wątku  [ Posty: 35 ]  Przejdź na stronę   Poprzednia strona  1, 2

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


cron


Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL
phpBB SEO