Wymysł o nazwie DRSGTC na pełnym mostku

Klasyczny transformator Tesli (ang. Tesla Coil, SGTC - Spark Gap Tesla Coil) wymaga zasilania wysokim napięciem, a pierwotny obwód rezonansowy kluczowany jest iskrownikiem. Jego odmiana to np. DCTC (ang. Direct Current Tesla Coil).
Awatar użytkownika
wesolyyyy
Posty: 184
Rejestracja: 19 gru 2015, 15:02

Wymysł o nazwie DRSGTC na pełnym mostku

Post autor: wesolyyyy »

Cześć.
Jako że budowa VTTC powoli dobiega końca to rozglądam się po internecie za czymś nowym. Trafiłem na klasyczne cewki tesli na iskierniku które stosunkiem prostoty budowy i kosztów do efektów jakie wytwarzają bardzo mi zaimponowały, ale jak to ja postanowiłem sobie utrudnić. Szukam i oglądam od wielu dni ale zawsze spotykam konstrukcje które swoją budową przypominają bardziej "topologie" forward lub boost.
Zastanawiam się, gdyby iskierników użyć nie jednego a cztery, wszystkie iskierniki jako rotacyjne na jednej wspólnej osi, ale każda para przełącza jedną stronę uzwojenia pierwotnego. Topologia typowo fullbridge. Zasilać to z DC, a uzwojenie pierwotne ożenić z kondensatorem (w wersji ekstremalnej nawet by pracowało to w podwójnym rezonansie). Dostrajanie do rezonansu automatyczne, regulowane prędkością obrotową iskiernika.
Przerwania mógłby generować osobny iskiernik pracujący z dużo mniejszą częstotliwością.
Co o tym myślicie?
Awatar użytkownika
Balcer
Posty: 78
Rejestracja: 19 kwie 2017, 09:32
Lokalizacja: Warszawa

Re: Wymysł o nazwie DRSGTC na pełnym mostku

Post autor: Balcer »

Nikt już tak nie robi z przyczyn praktycznych.
Gdy zapala się łuk elektryczny w iskrowniku nie masz już żadnej kontroli nad tym co się w tym iskrowniku dzieje.
Jak sięgam pamięcią wstecz to już ok. 15 lat temu zarzucono wszelkie pomysły z dalszym rozwojem iskrowników.
Nic ciekawego tu się już najwyraźniej wymyślić nie dało.
Taki iskrownik 130kW z czterema tarczami na jednej osi silnika pamiętam z projektu Electrum Grega Leyha
https://www.flickr.com/photos/bellmine/ ... 458267525/

Obecnie Greg przeszedł całkowicie na półprzewodniki i jak wielokrotnie podkreślał jego drivery są zbudowane najprościej jak się da żeby unikać kosztownych awarii.
https://www.flickr.com/photos/bellmine/ ... 088757021/

Jeśli chcesz zrozumieć o co się rozchodzi Gregowi i po co to wszytko to proponuję obejrzeć dość świeży wywiad z nim który rzuca sporo światła na kilka problemów z którymi współczesna fizyka się jeszcze nie uporała.
{materiał dostępny z automatyczną polską translacją na youtube}
[youtube]https://www.youtube.com/watch?v=ntIBDVCfATA[/youtube]
Awatar użytkownika
Thor
Posty: 283
Rejestracja: 23 paź 2014, 08:34
Lokalizacja: Warszawa

Re: Wymysł o nazwie DRSGTC na pełnym mostku

Post autor: Thor »

Wrzuć schemat tego DRGSTC, jeśli znalazłeś...
Awatar użytkownika
wesolyyyy
Posty: 184
Rejestracja: 19 gru 2015, 15:02

Re: Wymysł o nazwie DRSGTC na pełnym mostku

Post autor: wesolyyyy »

Nie znalazłem ani schematu, ani istniejącej konstrukcji tego typu. Jednakże jak mostek H wygląda pewnie wiesz. No to dokładnie coś takiego, tylko na iskiernikach rotacyjnych jako kluczy.
Awatar użytkownika
Thor
Posty: 283
Rejestracja: 23 paź 2014, 08:34
Lokalizacja: Warszawa

Re: Wymysł o nazwie DRSGTC na pełnym mostku

Post autor: Thor »

Tesla jak już kiedyś tutaj wspomniałem robił takie rzeczy, a mianowicie były to dwa obrotowe iskrowniki, który każdy obracał się w przeciwną stronę. Dawało to jak najkrótszy z możliwych do osiągnięcia czas zapłonu iskry, a jednocześnie ważną dla Tesli częstotliwość przełączań. Wskazywał jak szkodliwa z pewnym powodów jest bezwładność łuku elektrycznego, która de facto tworzyła zwarcie i duże straty energii elektrycznej. Moment wyładowania jest bardzo krótki i po nim trzeba łuk jak najszybciej zgasić.
Robił też mostki H do przełączań których używał komutatorów i pierścieni ślizgowych, oczywiście na niższych napięciach oraz specjalnie zaprojektowanych szczotkach, pomagających gasić niechciany łuk elektryczny. Tutaj nie ma co wyważać otwartych drzwi. Ja bym pomyślał prędzej nad zaprojektowaniem jakiegoś fajnego i nowego sterownika do DRSSTC...
Awatar użytkownika
wesolyyyy
Posty: 184
Rejestracja: 19 gru 2015, 15:02

Re: Wymysł o nazwie DRSGTC na pełnym mostku

Post autor: wesolyyyy »

Tak, oczywiście. Samo istnienie łuku generuje ogromne straty. Możnaby iskiernik zalać olejem transformatorowym ;)
Przy zabawie z VTTC musiałem się w taki zaopatrzyć i o ile pracuję w branży to w DIY użyłem go po raz pierwszy, i przyznać muszę że to świetne rozwiązanie do izolowania wszystkiego.
Thor pisze: Ja bym pomyślał prędzej nad zaprojektowaniem jakiegoś fajnego i nowego sterownika do DRSSTC...
Nie mam obecnie ani kasy ani czasu na DRSSTC. Chciałem pokombinować z SGTC bo tanie, proste i daje fajne efekty. Ale może kiedyś...

Dobra, projekt zarzucony ale temat zostawiam otwarty.
Awatar użytkownika
Thor
Posty: 283
Rejestracja: 23 paź 2014, 08:34
Lokalizacja: Warszawa

Re: Wymysł o nazwie DRSGTC na pełnym mostku

Post autor: Thor »

Możnaby iskiernik zalać olejem transformatorowym
Nie specjalnie dobry pomysł...

Przy SGTC nie tylko moc ma znaczenie ale minimalizacja do maksymalnego stopnia wyżej wspomnianych strat... Pompowanie mocy, której większość idzie w straty mija się z celem.
Co do DRSSTC chodzi mi wyłącznie o sterownik, bo część mocy to już wedle uznania każdy sobie może zrobić, a tutaj jest największy koszt...
Awatar użytkownika
wesolyyyy
Posty: 184
Rejestracja: 19 gru 2015, 15:02

Re: Wymysł o nazwie DRSGTC na pełnym mostku

Post autor: wesolyyyy »

Thor pisze:
Możnaby iskiernik zalać olejem transformatorowym
Nie specjalnie dobry pomysł...

Przy SGTC nie tylko moc ma znaczenie ale minimalizacja do maksymalnego stopnia wyżej wspomnianych strat... Pompowanie mocy, której większość idzie w straty mija się z celem.
To może inna wariacja tego typu - VTTC na 4 lampach połączonych w pełny mostek?
Chociaż wątpię że istnieją lampy które na to pozwolą. Popularny GU81 pozwala pracować przy mocy ciągłej max 1kW a w końcu topologię zmieniamy w celu podnoszenia mocy.
Thor pisze:Co do DRSSTC chodzi mi wyłącznie o sterownik, bo część mocy to już wedle uznania każdy sobie może zrobić, a tutaj jest największy koszt...
Tak, ale do sterownika przydałoby się zbudować obwód mocy, przetestować działanie i ewentualnie na żywo poprawiać sterownik.

Ogólnie obecnie mam w zamyśle inny projekt, końcówkę mocy audio a dokładniej cały zestaw na 8 kanałów, wszystko sterowane po porcie szeregowym z poziomu komputera, ze 20kW ma mieć ;)
Awatar użytkownika
Thor
Posty: 283
Rejestracja: 23 paź 2014, 08:34
Lokalizacja: Warszawa

Re: Wymysł o nazwie DRSGTC na pełnym mostku

Post autor: Thor »

Niekoniecznie blok mocy musi być tak drogi. Nawet o wiele bardziej opłaca się kupić gotowy niż robić samemu...
Można kupić cały gotowy pełny most za 150zł, łącznie z GDT:

https://lulany.pl/cewka-tesli-pelny-mos ... sstc-sstc/
Cewka-tesli-pełny-mostek-moduł-falownika-moduł-GDT-gotowy-produkt-DRSSTC-SSTC-tanie-tanio.jpg_640x640.jpg
ODPOWIEDZ