Polskie forum dyskusyjne poświęcone dziedzinie wysokich napięć, głównie transformatorom Tesli (SSTC, DRSSTC, VTTC, SGTC) oraz generatorom wysokiego napięcia.

Teraz jest 22 wrz 2020, 01:30

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy temat Odpowiedz w wątku  [ Posty: 48 ]  Przejdź na stronę   Poprzednia strona  1, 2, 3  Następna strona

PostNapisane: 12 mar 2020, 20:14 
****
Avatar użytkownika
Dołączył(a): 22.03.2013
Posty: 674
Pochwały: 5
Ciężko o prostszą, najprościej jest z dzielnikiem i sinusem/pomiarem zbocza prądu prostokątem.

Ale tak, to wystarczający pomiar. I tak potrzebowaliśmy jedynie zgrubnej wartości. Jestem całkiem pewien że to ten rdzeń ferrystera.



Mój kanał na YouTube: https://www.youtube.com/channel/UC3wA6z ... zziwfl_q5w


Góra
   
 

PostNapisane: 28 kwi 2020, 14:11 
Avatar użytkownika
Dołączył(a): 03.04.2019
Posty: 49
Witam po długiej przerwie, nie chce zakładać nowego wątku aby nie zaśmiecać forum... Mam pytanie do kolegów budujących DRSSTC oraz SSTC, czy miał ktoś do czynienia z takim ustrojstwem, jeśli tak czy warto zainwestować w tego drivera?
EDIT: Dla ułatwienia podrzucam link, ale z opisu wiele nie wynika:
#Aliexpress 80,17 zł 5%OFF | Cewka tesli DRSSTC SKP sterownik impulsowy skoku nowy kontroler gaszenia łuku lamparta
https://a.aliexpress.com/_BPusSA


Góra
   
 

PostNapisane: 28 kwi 2020, 21:13 
****
Avatar użytkownika
Dołączył(a): 22.03.2013
Posty: 674
Pochwały: 5
Z tego co wiem, to po prostu klon UD drivera z logiką schowaną do CPLD dla większej elegancji układu i elastyczności, ale nie miałem nigdy tego w rękach. Zachodni koledzy czasem używają tych płytek i czasem nawet działa. :D



Mój kanał na YouTube: https://www.youtube.com/channel/UC3wA6z ... zziwfl_q5w


Góra
   
 

PostNapisane: 2 maja 2020, 19:05 
Koledzy, właśnie buduję moją drugą SGTC, ale już robię przymiarki do pierwszej SSTC. Zamówiłem driver w Chinach.

Część wysokoprądowa opiera się na schemacie pełnego mostka kolegi zza południowej granicy zaadaptowanego na pół mostka wg mojej koncepcji, tak jak na rysunku.

Teraz kilka pytań:
1) C6 i C7 muszą być typu X a C8 typu Y czy mogą być np. jakieś zwykłe MKP?
2) czy stosować diody D1 i D2, jeśli tak to czy do współpracy z nimi dołączyć dwukierunkowe 1,5KE400CA czy jednokierunkowe? Ideę podsunął kiedyś slu_1982 zaczerpniętą z http://www.richieburnett.co.uk
slu_1982  z www.richieburnett.co.uk.gif

3) czy dla bramek tranzystorów HGTG30N60A4D diody Zenera na 18 V będą wystarczające?
4) czy należy dobierac jakoś C2 oraz C3? Zazwyczaj przedział tych pojemności wynosi od 2,2 do 10 μF...
5) czy mój schemat jest ogólnie poprawny?
6) chciałbym wykorzystać do SSTC elementy SGTC, czyli stożkowe uzwojenie pierwotne, kondensator MMC 22 nF / 11,5 kV AC oraz uzwojenie wtórne na rurze PVC 110 mm, wysokość 550 mm (950 zwojów drutem ∅ 0,55 mm) zestrojone z toroidem na okolo 230 kHz. Może być, czy nawijać nowe???

Dzięki za wszelką pomoc, czas pójść w elektronikę, pomimo że wyładowania w SGTC są ładniejsze... no cóż... trzeba zasmakować wszystkiego i wysadzić jakiegoś IGBT... ;)


Góra
  
 

PostNapisane: 2 maja 2020, 21:05 
****
Avatar użytkownika
Dołączył(a): 22.03.2013
Posty: 674
Pochwały: 5
Zacznijmy od tego, czy to ma być SSTC czy DRSSTC? Jeżeli SSTC, IGBT nie są najlepszym wyborem...

1) C6 i C7 powinny być klasy Y, a C8 X2 ale to część opcjonalnego układu filtracji zakłóceń. Dobrany na oko i tak może nic nie dać.
2). Dla IGBT z wbudowaną ultraszybką diodą nie używa się zewnętrznych diod, ani szeregowo ani równolegle, prócz ewentualnych transili. Rysunek z pkt 2. należy stosować jednak dla tranzystorów MOSFET.
3) Tak, chyba że planujesz przewoltowywać bramki, ale to nie ma sensu dla tych kluczy.
4) Dla DRSSTC w tym miejscu najlepiej wsadzić wysokoprądowe, niskoimpedancyjne elektrolity large-can i nie dawać dodatkowych elektrolitów na szynie DC. Dla SSTC, po prostu wysokoprądowe MKP 1-4.7uF.
5) Niezupełnie. Stosując IGBT diody D1 i D2 są zbędne. Stosująć MOSFET, powinny być w tym miejscu diody Shottky, oraz antyrównolegle do zespołu diody ultraszybkie. Transile nie zastępują diod ultrafast, zwłaszcza dwukierunkowe. Także, S1 nie za bardzo ma jakikolwiek sens.
6) Ponawiam pytanie, to ma być SSTC czy DRSSTC?



Mój kanał na YouTube: https://www.youtube.com/channel/UC3wA6z ... zziwfl_q5w


Góra
   
 

PostNapisane: 3 maja 2020, 16:15 
Avatar użytkownika
Dołączył(a): 03.04.2019
Posty: 49
Yuri napisał(a):
1) C6 i C7 powinny być klasy Y, a C8 X2 ale to część opcjonalnego układu filtracji zakłóceń. Dobrany na oko i tak może nic nie dać.


Mój błąd Y do obudowy. X między szynami zasilania... ;)

Yuri napisał(a):
6) Ponawiam pytanie, to ma być SSTC czy DRSSTC?


Biorąc pod uwagę sterownik z Chin, to nie wyposażono go w "antenkę", nawijanie feedback-a na rurze też mi nie leży, zatem myślę o DRSSTC, chyba, że mnie to przerośnie... :shock:

Reszta twoich odpowiedzi pokryła się z moimi wnioskami...

Dzięki Yuri za zainteresowanie... Co doradzisz młodziakowi?


Góra
   
 

PostNapisane: 3 maja 2020, 16:22 
****
Avatar użytkownika
Dołączył(a): 22.03.2013
Posty: 674
Pochwały: 5
Jakieś wejście feedbacku ten kontroler ma, może i da się tam dać antenę, a zwykła SSTC może pracować z przekładnikiem. Pytanie co jest dalej w logice. Jeżeli to klon UDrivera, a pewnie tak jest, to można go użyć w zwykłej SSTC.

Raczej nie radziłbym zaczynać od DRSSTC. Masz jakiś sensowny oscyloskop? Będzie niezbędny.

Również 230kHz to dość wysoka częstotliwość dla DRSSTC i ciężko Ci będzie ją zestroić, radziłbym zacząć od czegoś niżej, koło 100kHz max. Po prostu dla ułatwienia. :)

Co do wykorzystania MMC, z jakich jest kondensatorów? DRSSTC generalnie potrzebują nie tak dużej wytrzymałości napięciowej, ale większej prądowej. Również trzeba brać pod uwagę dobranie odpowiedniej impedancji obwodu LC aby uzyskać sensowną prędkość narastania cyklu.



Mój kanał na YouTube: https://www.youtube.com/channel/UC3wA6z ... zziwfl_q5w


Góra
   
 

PostNapisane: 3 maja 2020, 16:38 
Avatar użytkownika
Dołączył(a): 03.04.2019
Posty: 49
Yuri napisał(a):
Masz jakiś sensowny oscyloskop? Będzie niezbędny.


Radiotechnika KR7203 - sprawny jeden kanał, czyli szału nie ma. Zastanawiam się nad zakupem zabawki z Chin typu DSO150, tylko czy ogarnie wszystkie pomiary niezbędne przy uruchamianiu tesli??? Chwilowo nie stać mnie na zakup oscyla za 1kPLN specjalnie do wykonania kilku pomiarów.

Yuri napisał(a):
Co do wykorzystania MMC, z jakich jest kondensatorów?.


8 łańcuchów po 17 kondensatorów w szeregu:
https://www.tme.eu/pl/details/mkp10-47n ... 05g00kssd/
Finalnie daje to pojemność około 22 nF / 34 kV DC (11,9 kV AC).


Ostatnio edytowano 3 maja 2020, 16:52 przez grove1982, łącznie edytowano 2 razy

Góra
   
 

PostNapisane: 3 maja 2020, 16:43 
****
Avatar użytkownika
Dołączył(a): 22.03.2013
Posty: 674
Pochwały: 5
Zabawki jak DSO150 są kompletnie bezużyteczne do pracy w obwodach impulsowych. Pomijając ogólną badziewność - przydałoby się z 25MHz+ pasma.
Ta radiotechnika od biedy by się nadała, chociaż namęczysz się z tym zabytkiem. Nie znasz kogoś kto mógłby pożyczyć oscyloskop na chwilę? Przydałby się też transformator separacyjny.

Takie MMC może nie wytrzymać rygorów pracy w DRSSTC, również możliwa do uzyskania pojemność może być za mała i będziesz miał niemiłosiernie powolne narastanie cyklu - co zależnie od celu, może być dobre lub złe. Trzeba by skomponować dokładniejszy zarys projektu.



Mój kanał na YouTube: https://www.youtube.com/channel/UC3wA6z ... zziwfl_q5w


Góra
   
 

PostNapisane: 3 maja 2020, 17:31 
Avatar użytkownika
Dołączył(a): 03.04.2019
Posty: 49
Yuri napisał(a):
Zabawki jak DSO150 są kompletnie bezużyteczne do pracy w obwodach impulsowych. Pomijając ogólną badziewność...


Fakt tak palnąłem, kiedyś się przymierzałem, ale zapomniałem że to badziewko...

Yuri napisał(a):
Ta radiotechnika od biedy by się nadała, chociaż namęczysz się z tym zabytkiem. Nie znasz kogoś kto mógłby pożyczyć oscyloskop na chwilę?


Postaram się coś ogarnąć...

Yuri napisał(a):
Przydałby się też transformator separacyjny.


Rozumiem, że trafo do zapewnienia ochrony przeciwporażeniowej. Na marginesie, jak wpływa działanie SSTC / DRSSTC na wyłączniki różnicowoprądowe? :|

Dobrze, że ostatnio nabyłem autotransformator regulowany Tar 1.6 1.6kVA 230V... Zauważyłem, że w wielu przypadkach to niezbędna rzecz...

Yuri napisał(a):
Trzeba by skomponować dokładniejszy zarys projektu.


Właśnie jestem w trakcie, stąd ta lawina pytań...

EDIT: Co do oscyloskopu, czy taka zabawka HANTEK 6022BE USB 2 x 20MHZ jest coś warta?

Yuri, teraz mnie zbluzgasz, ale już tracę granicę pomiędzy SSTC i DRSSTC, poza tym że w DR jest rezonans w obwodzie pierwotnym i wtórnym to wiem... Jest jeszcze coś? :roll:


Góra
   
 

PostNapisane: 3 maja 2020, 19:48 
****
Avatar użytkownika
Dołączył(a): 22.03.2013
Posty: 674
Pochwały: 5
grove1982 napisał(a):
Rozumiem, że trafo do zapewnienia ochrony przeciwporażeniowej. Na marginesie, jak wpływa działanie SSTC / DRSSTC na wyłączniki różnicowoprądowe? :|

Dobrze, że ostatnio nabyłem autotransformator regulowany Tar 1.6 1.6kVA 230V... Zauważyłem, że w wielu przypadkach to niezbędna rzecz...


W trakcie pomiarów oscyloskopem układów zasilanych z sieci, bez izolacji, możesz bardzo łatwo zrobić zwarcie do ziemi i zniszczyć zarówno mierzone urządzenie jak i oscyloskop.
Poprawnie, powinno zasilać się mierzone urządzenie przez trafo separacyjne a oscyloskop uziemiać (podłączać przewodem z PE). Jednak mierząc w ten sposób DRSSTC potrzeba by było trafa dużej mocy, rzędu 2kVA+ a to może być spory wydatek (chociaż bardzo przydatny na warsztacie każdego elektronika zajmującego się tego typu układami). Dlatego często odpina się PE od oscyloskopu, a sam oscyloskop zasila przez trafo separacyjne małej mocy. Ale należy w tedy być bardzo ostrożnym - wszystkie przewodzące części oscyloskopu są w tedy na niebezpiecznym potencjale.

Autotrafo jest wybitnie użyteczne. :D

Co do RCD - jak długo nie uziemiasz cewki do sieci nie ma problemu. A o uziemianiu cewek do sieci było już sporo powiedziane. ;)

grove1982 napisał(a):
EDIT: Co do oscyloskopu, czy taka zabawka HANTEK 6022BE USB 2 x 20MHZ jest coś warta?


Teoretycznie by uszedł, ale mam bardzo złe doświadczenia z używalnością tanich oscyloskopów USB. Zazwyczaj są potwornie toporne i upierdliwe. Do tego, z oscyloskopem USB jest większy problem w kwestii izolacji opisanej w punkcie wyżej...

grove1982 napisał(a):
Yuri, teraz mnie zbluzgasz, ale już tracę granicę pomiędzy SSTC i DRSSTC, poza tym że w DR jest rezonans w obwodzie pierwotnym i wtórnym to wiem... Jest jeszcze coś? :roll:


Inne narzuty co do sterowania i stopnia mocy.

W SSTC sprzężenie zwrotne pobierasz z obwodu wtórnego, tudzież dynamicznie stroisz się do sygnału o sporym zakresie częstotliwości. Dlatego nie da się zastosować phase shift, uzyskać idealnego ZCS i użycie IGBT nie jest optymalnym pomysłem. Priorytetem jest więc minimalizacja opóźnień w torze sterowania, chociaż można używać PLL aby znacznie zredukować problem.

W DRSSTC feedback pobierany jest z układu pierwotnego który jest względnie stabilny. Jako że DRSSTC pracuje zazwyczaj w krótkich cyklach pracy PLL odpada, można jednak zastosować przesuwnik fazy żeby skompensować opóźnienia i uzyskać pracę bliską idealnie synchronicznej. W połączeniu z prądem biernym ułatwia to uzyskanie ZCS (przełączania w zerze prądu) i zastosowanie IGBT - które ze względu na znacznie wyższe prądy i tak spisują się tu lepiej od MOSFET.

Ponadto, bez kontroli prąd obwodu rezonansowego narasta do ogromnych wartości. Zazwyczaj wykorzystuje się to do zwiększania efektów - cewka pracuje w bardzo krótkim (100-300us) cyklu podczas którego pompuje setki amperów, po czym "stygnie" milisekundy. Oczywiście można do tego podejść inaczej (patrz QCW), jednak tak czy inaczej narzuca to konieczność implementacji zabezpieczenia nadprądowego, oraz odpowiedniego interruptera który dba o to aby cewka nie była załączana ani na zbyt długo, ani zbyt często.
No i w przeciwieństwie do SSTC uzyskanie jak najlepszego ZCS nie jest optymalizacją, ale koniecznością. W przeciwnym razie przełączanie znacznie wyższych prądów zniszczy klucze.

Ogólnie zależy jakie chcesz uzyskać efekty. 50-70cm wyładowania spokojnie można uzyskać w zwykłej SSTC bez większych problemów, ale jeśli chcesz więcej lepiej iść w DRSSTC.

No i SSTC może działać w trybie CW, a w przypadku DRSSTC to temat rzeka wymagający skomplikowanego sterowania, mocarnych podzespołów i ostrożnej kalibracji, przy czym dalej będzie to "niezupełnie CW". :)



Mój kanał na YouTube: https://www.youtube.com/channel/UC3wA6z ... zziwfl_q5w


Góra
   
 

PostNapisane: 4 maja 2020, 10:49 
Administrator
Avatar użytkownika
Dołączył(a): 05.04.2010
Posty: 575
Pochwały: 4
grove1982 napisał(a):
Radiotechnika KR7203 - sprawny jeden kanał, czyli szału nie ma. Zastanawiam się nad zakupem zabawki z Chin typu DSO150, tylko czy ogarnie wszystkie pomiary niezbędne przy uruchamianiu tesli??? Chwilowo nie stać mnie na zakup oscyla za 1kPLN specjalnie do wykonania kilku pomiarów.


Kolego Groove1982, sam kiedyś stanąłem przed podobnym problemem i niestety półśrodki pod postacią zabytkowych oscyloskopów okazały się męczarnią - sprzęty to wielkie, pomiary utrudnione (nieczytelne siatki, pomiary pojedyncze wymagają egipskich ciemności), a kalibracja? No cóż...

Po przejściach zakupiłem DS1054z i jestem z niego bardzo zadowolony. Nie jest to tania zabawka jak na zabawy od święta (jak u mnie), ale jego możliwości w pełni to zrekompensowały. Obecnie najlepszy oscyloskop w stosunku cena-jakość. Zakup taki w celach amatorskich to zakup jednorazowy, na lata - przy możliwości wzięcia kredytu, myślę że wart rozważenia.


Góra
   
 

PostNapisane: 4 maja 2020, 22:30 
Avatar użytkownika
Dołączył(a): 03.04.2019
Posty: 49
hvman napisał(a):
Po przejściach zakupiłem DS1054z i jestem z niego bardzo zadowolony. Nie jest to tania zabawka jak na zabawy od święta (jak u mnie), ale jego możliwości w pełni to zrekompensowały. Obecnie najlepszy oscyloskop w stosunku cena-jakość. Zakup taki w celach amatorskich to zakup jednorazowy, na lata - przy możliwości wzięcia kredytu, myślę że wart rozważenia.

Zastanawiałem się nad tym Rigol-em... Kusisz kolego... Taniej dla mnie wyrwać jakiegoś 2CH HAMEG-a, no ale to zawsze dalej analog... ;) Jest jeszcze SIGLENT SDS1052DL+, ale powiem, że ten Rigol... Ach... 2kPLN...


Góra
   
 

PostNapisane: 5 maja 2020, 11:46 
Avatar użytkownika
Dołączył(a): 19.04.2017
Posty: 63
Lokalizacja: Warszawa
Pochwały: 1
grove1982 napisał(a):
Zastanawiałem się nad tym Rigol-em... Kusisz kolego... Taniej dla mnie wyrwać jakiegoś 2CH HAMEG-a, no ale to zawsze dalej analog... ;) Jest jeszcze SIGLENT SDS1052DL+, ale powiem, że ten Rigol... Ach... 2kPLN...


Siglent-owi daleko do Rigol-a.
https://www.microfarad.de/blog/oscilloscope-comparison/

W tej samej cenie co Rigol DS1054Z masz obecnie odświeżoną wersję dwukanałową DS1202Z-E z większym pasmem 200MHz. Samplowanie bez zmian 1Gsa/s, ale nie ma tej nieprzyjemnej wady jak w DS1054Z że tylko pierwszy kanał oferuje 1Gsa/s i przy dwóch, trzech, czterach aktywnych kanałach wychodzi zawsze po 250Msa/s na kanał co jest już bardzo słabe.

Nie pchaj się w analoga bo to tak jak byś chciał robić nowe Cewki Tesli w oparciu o kondensatory zbudowane z solanki i butelek po wódce ;-)

Taki cyfrowy Rigol pozwoli Ci zobaczyć problem w ciągu kilkunastu sekund co jest nie osiągalne na analogach.


Góra
   
 

PostNapisane: 5 maja 2020, 12:05 
Administrator
Avatar użytkownika
Dołączył(a): 05.04.2010
Posty: 575
Pochwały: 4
Balcer napisał(a):
Samplowanie bez zmian 1Gsa/s, ale nie ma tej nieprzyjemnej wady jak w DS1054Z że tylko pierwszy kanał oferuje 1Gsa/s i przy dwóch, trzech, czterach aktywnych kanałach wychodzi zawsze po 250Msa/s na kanał co jest już bardzo słabe.


Drobna uwaga: w DS1054Z przy 2 kanałach w użyciu mamy 500MSa/s na kanał.

Oczywiście na temat tych oscyloskopów jest masa postów na EEVblog. Przed zakupem czegokolwiek dobrze sobie je poczytać.


Góra
   
 

PostNapisane: 5 maja 2020, 15:19 
Avatar użytkownika
Dołączył(a): 19.04.2017
Posty: 63
Lokalizacja: Warszawa
Pochwały: 1
hvman napisał(a):
Balcer napisał(a):
Samplowanie bez zmian 1Gsa/s, ale nie ma tej nieprzyjemnej wady jak w DS1054Z że tylko pierwszy kanał oferuje 1Gsa/s i przy dwóch, trzech, czterach aktywnych kanałach wychodzi zawsze po 250Msa/s na kanał co jest już bardzo słabe.


Drobna uwaga: w DS1054Z przy 2 kanałach w użyciu mamy 500MSa/s na kanał.

Oczywiście na temat tych oscyloskopów jest masa postów na EEVblog. Przed zakupem czegokolwiek dobrze sobie je poczytać.


Racja.
Jak go parę ładnych lat temu oglądałem to zapamiętałem dwie wady: 1Gs/s tylko na pierwszym kanale i właśnie 250Ms/s przy 2,3,4 aktywnych kanałach. Pewnie to już zostało poprawione w sofcie dawno temu.

[EDIT: dyskusja przeniesiona do nowego wątku ]
luzne-rozmowy/pierwszy-podstawowy-oscyloskop-cyfrowy-dla-poczatkujacych-t645.html


Ostatnio edytowano 26 maja 2020, 14:05 przez Balcer, łącznie edytowano 1 raz

Góra
   
 

PostNapisane: 9 maja 2020, 07:22 
Avatar użytkownika
Dołączył(a): 19.04.2017
Posty: 63
Lokalizacja: Warszawa
Pochwały: 1
[ EDIT: dyskusja przeniesiona do nowego wątku ]
luzne-rozmowy/pierwszy-podstawowy-oscyloskop-cyfrowy-dla-poczatkujacych-t645.html


Ostatnio edytowano 26 maja 2020, 14:04 przez Balcer, łącznie edytowano 3 razy

Góra
   
 

PostNapisane: 22 maja 2020, 20:46 
Avatar użytkownika
Dołączył(a): 03.04.2019
Posty: 49
Kurcze, jeszcze nie miałem takiego dylematu... Waham się pomiędzy Rigolem DS 1202 Z-E a Siglentem SDS 1202 X-E. Szok... Chyba zrobię ankietę, kto za Rigolem a kto za Siglentem...


Góra
   
 

PostNapisane: 23 maja 2020, 19:27 
Avatar użytkownika
Dołączył(a): 23.10.2014
Posty: 231
Lokalizacja: Warszawa
Wtrącę się...
Jeśli oscyloskopu potrzebujesz tylko do DRSSTC to powinien spokojnie wystarczyć nawet 25mhz. Oczywiście warto pokusić się wtedy na jakiś 50mhz, bo czasami różnica w cenie wynosi około 100zł...
Wydawać znacznie więcej pieniędzy uzasadnione jest w mojej ocenie, wtedy kiedy będzie się korzystać z niego do innych rzeczy.
Przy pomiarach tego rodzaju ja dodatkowo ubezpieczam się sondą do wysokich napięć z dzielnikiem 100 razy, którą też udało mi się w jednym sklepie we Wrocławiu kupić za około 100zł...


Góra
   
 

PostNapisane: 25 maja 2020, 15:03 
Avatar użytkownika
Dołączył(a): 19.04.2017
Posty: 63
Lokalizacja: Warszawa
Pochwały: 1
grove1982 napisał(a):
Kurcze, jeszcze nie miałem takiego dylematu... Waham się pomiędzy Rigolem DS 1202 Z-E a Siglentem SDS 1202 X-E. Szok... Chyba zrobię ankietę, kto za Rigolem a kto za Siglentem...


Nawet się nie zastanawiaj i bierz Siglent-a SDS1104X-E (z opcją hack do 200MHz) lub SDS1204X-E (fabrycznie 200Mhz).
Mówię to przy tym z bólem serca jako wielki fan Rigola.

[EDIT: dyskusja przeniesiona do odrębnego wątku]

luzne-rozmowy/pierwszy-podstawowy-oscyloskop-cyfrowy-dla-poczatkujacych-t645.html


Ostatnio edytowano 26 maja 2020, 12:09 przez Balcer, łącznie edytowano 3 razy

Góra
   
 

Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy temat Odpowiedz w wątku  [ Posty: 48 ]  Przejdź na stronę   Poprzednia strona  1, 2, 3  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


cron


Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL
phpBB SEO