Polskie forum dyskusyjne poświęcone dziedzinie wysokich napięć, głównie transformatorom Tesli (SSTC, DRSSTC, VTTC, SGTC) oraz generatorom wysokiego napięcia.

Teraz jest 17 lis 2019, 01:06

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy temat Odpowiedz w wątku  [ Posty: 56 ]  Przejdź na stronę   Poprzednia strona  1, 2, 3  Następna strona

PostNapisane: 20 cze 2019, 23:08 
Avatar użytkownika
Dołączył(a): 19.04.2017
Posty: 26
Lokalizacja: Warszawa
Pochwały: 1
grove1982 napisał(a):
...Mam pytanko odnośnie RSG. Mam silnik 1300 RPM i chcę zrobić 5 par elektrod, co da około 108 BPS. Dać mniej BPS? Może 108 to za mało? Jeszcze jedno, czy kierunek nawijania uzwojenia pierwotnego i wtórnego powinien być taki sam, czy nie ma to znaczenia? Pozdrawiam!


Przepis na tani SRSG masz w wątku:
klasyczne-cewki-tesli/moja-pierwsza-sgtc-t628.html#p7173

Stosowanie silników innych niż synchroniczne o 3000RPM jest słabe, chyba że masz zasilanie DC.

Idea SRSG przy zasilaniu AC 50Hz jest taka żeby odpalać tylko w momencie maksymalnej amplitudy napięcia na Kondensatorze czyli maksymalnie 100 razy na sekundę. Więcej już się nie da gdyż kondensator nie zdąży się ponownie naładować w 100% i wydajność TC będzie się już tylko zmniejszać. Amerykanie mają w sieci 60Hz więc mogą odpalać 120 razy na sekundę.

Jedyna trudność w tego typu SRSG jest taka że trzeba niezwykle precyzyjnie wyznaczyć/ustawić kąt rozmieszczenia elektrod na tarczy względem wału silnika., a to wymaga oscyloskopu i anielskiej cierpliwości.

Żeby poprawić osiągi w tych 100BPS-ach skracasz czas załączenia/rozłączenia przez zwiększenie prędkości wzajemnej mijających się elektrod. W praktyce oznacza to zwiększenie średnicy tarczy lub zwiększenie długości ramion pojedynczej wirującej elektrody.
Wszytko to po to żeby wywołać jak największy impuls prądu w jak najkrótszym czasie co wywoła większy impuls elektromagnetyczny.

A jak widać na poniższym obrazku nie jest to łatwe do zrobienia gdyż powstający kanał plazmowy między elektrodami iskrownika buduje się powoli i ma początkowo całkiem sporą rezystancję.

Niewiele więcej możesz zrobić na SRSG, poza dodaniem jeszcze komory ciśnieniowej nabitej azotem lub SF6.
Potem pozostaje już tylko wymiana transformatora zasilającego na mocniejszy o wyższym napięciu.

Jeśli chcesz solidnie poeksperymentować z częstością wyzwalania BPS w TC to najlepszym systemem będzie trójfazowy transformator zasilający HV z trójfazowym stosem prostowniczym i RSG opartym o silnik krokowy który musi zapewniać idealną stałość w czasie wyzwoleń w funkcji zwiększających się obrotów.
Z takim sprzętem dowiesz się bardzo precyzyjnie gdzie leżą granice optymalnego działania TC.
Tyle że przed Tobą robiło to już tysiące osób i w zasadzie odkryjesz przysłowiowe koło ponownie ;-)

Kierunek nawinięcia Pierwotnego i Wtórnego nie ma znaczenia w klasycznej ćwierć falowej TC.
W Twin Tesla Coil już będzie miał znaczenie.


Ostatnio edytowano 24 cze 2019, 14:24 przez Balcer, łącznie edytowano 2 razy

Góra
   
 

PostNapisane: 23 cze 2019, 19:35 
Avatar użytkownika
Dołączył(a): 23.10.2014
Posty: 191
Lokalizacja: Warszawa
A nie lepiej spróbować zrobić to na trygatronie, choćby samodzielnie wykonanym niż się bawić w kombinowanie z tym RSG?


Góra
   
 

PostNapisane: 23 cze 2019, 23:07 
Avatar użytkownika
Dołączył(a): 03.04.2019
Posty: 20
Moim zdaniem nie ma różnicy czy będzie to prędkość synchroniczna czy też nie. przy synchronicznej trzeba precyzyjnie ustawić jedną parę iskrową, gdyż wyładowanie będzie synchronicznie przypadać ciągle w tym samym miejscu, zatem jedna para wystarczy. Praca z prędkością asynchroniczną spowoduje przeskok nie zawsze w szczycie amplitudy, lecz co ileś obrotów w końcu trafi i to zależy tylko od prędkości obrotowej i ilości par iskrowych. Dodatkowo można zastosować regulację prędkości obrotowej... Moim zdaniem silnik asynchroniczny sprawdzi się lepiej. Mam rację? Może ktoś to potwierdzić...


Góra
   
 

PostNapisane: 24 cze 2019, 06:05 
Avatar użytkownika
Dołączył(a): 23.10.2014
Posty: 191
Lokalizacja: Warszawa
Tylko falownika będziesz potrzebował do regulacji obrotów...


Góra
   
 

PostNapisane: 24 cze 2019, 09:13 
Avatar użytkownika
Dołączył(a): 19.04.2017
Posty: 26
Lokalizacja: Warszawa
Pochwały: 1
Już w 1998 roku (czyli obecnie 21 lat temu) Terry Fritz (bardzo zasłużona postać w świecie TC) wykonał pionierskie pomiary oscyloskopowe wraz z pełnym modelowaniem TC na Microsim PSpice.

W efekcie powstała praca:
http://hotstreamer.deanostoybox.com/Tes ... odact.html

W której możecie poczytać dlaczego najlepsze rozwiązanie (w klasycznym modelu TC) to SRSG i jak to wygląda w praktyce na oscylogramach.
Tak też wymyślił to (ponad 100 lat wcześniej) sam Tesla bo ma to największy sens zgodnie z regułami inżynierii.

Jeśli silnik ma być asynchroniczny/DC/krokowy z powodów np. ekonomicznych to najlepszym rozwiązaniem w takim przypadku jest przejście na zasilanie DC czyli dołożenie do tych MOT-ów stosu prostowniczego HV i zabezpieczenie go odpowiednio dławikami/filtrami.

W takim przypadku bez względu na obroty tarczy czy ilość BPS-ów nie występuje sytuacja w której SG próbuje odpalać przy braku ładunku na kondensatorze. Można też bardziej precyzyjnie podpompowywać rezonans Pri/Sec uzyskując tym samym dłuższe i gęstsze wyładowania iskrowe na terminalu HV.

Odpowiednie diody lub cały stos prostowniczy HV można kupić od Michała z Proton Lab-u.
https://automatyka.istore.pl/pl/p/HDB7. ... V/22971225

Ale będzie to wariant dużo droższy i pracochłonny niż ten który opisałem wcześniej z SRSG i pojedynczą wirującą elektrodą wolframową.

Na koniec dodam tylko że wykonanie wiernej repliki Clasic TC z SRSG jest fajną wizytówką konstruktora która wyróżnia go na tle oceanu leszczy ;-)


Góra
   
 

PostNapisane: 24 cze 2019, 11:26 
Avatar użytkownika
Dołączył(a): 03.04.2019
Posty: 20
Thor napisał(a):
Tylko falownika będziesz potrzebował do regulacji obrotów...

Dlaczego od razu falownik?! Wystarczy prosty regulator, np. taki https://sklep.avt.pl/avt1007.html


Góra
   
 

PostNapisane: 24 cze 2019, 11:49 
Avatar użytkownika
Dołączył(a): 23.10.2014
Posty: 191
Lokalizacja: Warszawa
Nie wystarczy...
Do szczotkowych jeszcze to się może nadawać, ale do indukcyjnych nie. Obroty będą falować albo rozjeżdżać się... Co najwyżej jako soft start może się to nadawać...


Góra
   
 

PostNapisane: 23 sie 2019, 22:35 
Avatar użytkownika
Dołączył(a): 03.04.2019
Posty: 20
Witam Wszystkich. Budowa Tesli utknęła, gdyż od pewnego czasu jestem w delegacji, zatem trochę poteoryzujemy. Przed wyjazdem zrobiłem kondensator warstwowy. Jako dielektryk zastosowałem szkło o grubości 3 mm. Czy to nie za dużo? Może 2 mm wystarczą? Miał ktoś do czynienia ze szkłem w tej konstrukcji? Jak się sprawdza?
Jeszcze pytanko. Jak wyliczyć wartość dławików zabezpieczających transformator sieciowy po stronie wysokiego napięcia? Dzięki za wszelką pomoc!


Góra
   
 

PostNapisane: 24 sie 2019, 09:46 
Avatar użytkownika
Dołączył(a): 19.04.2017
Posty: 26
Lokalizacja: Warszawa
Pochwały: 1
Szkło ma jeden z gorszych współczynników stratności dla prądów w.cz. (tg=0,01 dla F=1MHz) To oznacza że taki kondensator będzie się szybko nagrzewał.
Jest więc obecnie bardzo słabym i bardzo drogim materiałem na kondensator warstwowy.
Jedyna zaleta szkła to odporność na wysoką temperaturę i karbonizację.
Będzie służył bardzo długo o ile zalejesz go olejem transformatorowym.

Obecnie najpopularniejszym wśród konstruktorów TC materiałem na kondensator warstwowy lub zwijany jest Polipropylen PP (tg=0,00019 dla F=1MHz)
https://allegro.pl/oferta/polipropylen- ... 7807699338
Pod względem stratności dla prądów w.cz. porównywalny z Teflon-em/Tarflen-em
Jest tani i wytrzymuje dużo większe temperatury (do 100 stopni C) niż Polietylen w foliach ogrodowych.

Jest też lekki, nie nasiąkliwy dla wody, elastyczny i nie reaguje z kwasami itp. przez co można go zalać bezpiecznie olejem transformatorowym.

Najważniejsze w każdym domowej produkcji kondensatorze do Cewki Tesli jest zalanie okładzin olejem transformatorowym i odessanie pęcherzyków powietrza.
Bez tego oleju taki kondensator długo nie pożyje.

Co do grubości okładzin to musisz policzyć koszty i znaleźć optimum.
Im grubsze okładziny tym bezpieczniej ale i drożej więc trzeba to dobrze przemyśleć.

3mm dla szkła to bardzo dużo więc o szybkie przebicie nie musisz się martwić. Po zalaniu olejem będzie służył całe lata.


Góra
   
 

PostNapisane: 25 sie 2019, 14:25 
Avatar użytkownika
Dołączył(a): 03.04.2019
Posty: 20
Dziękuję Balcer.
Męczy mnie ten tangens kąta stratności szkła, może ktoś mi powie jak bardzo wpłynie on na osiągi??? Zasiane ziarno niepewności zaczęło kiełkować. Zastanawiam się nad dielektrykiem z polistyrenu (PS). Według pewnych danych wytrzymałość elektryczna wynosi 50kV/mm, może ktoś potwierdzić? Czy przekładka o grubości 1mm będzie wystarczająca na konda (ok. 12nF), który będzie zasilany z trafa od neonów FART 10kV/37mA??? Wracam jeszcze do mojego poprzedniego wpisu: potrafi ktoś powiedzieć jak policzyć wartość dławika? Czy liczy się jego impedancję dla 50Hz? Ile powinna ona wymosić? Troche lipa z info na ten temat w necie. Dzięki!!


Góra
   
 

PostNapisane: 25 sie 2019, 15:04 
****
Avatar użytkownika
Dołączył(a): 22.03.2013
Posty: 597
Pochwały: 5
Zacznijmy od tego, że jeżeli chcemy zbudować jak najwytrzymalszy kondensator WN, zdolny pracować z w.cz, nie powinno się po prostu dawać grubej warstwy dielektryka - to nie rozwiązuje problemu niszczenia dielektryka przez wyładowania koronowe. Najlepszą konstrukcją byłaby konstrukcja szeregowa: terminal, kilka naprzemiennych warstw dielektryka i "pływających" elektrod, drugi terminal. Dzięki temu znacznie zmniejsza się natężenie pola elektrycznego jakie musi znieść dielektryk. W taki sposób produkowane są wysokonapięciowe kondensatory foliowe, ale w warunkach domowych takie wykonanie może być dość uciążliwe...

Jeśli chodzi o dławiki filtrujące, to prócz dławików należy równolegle do NST dać kondensator (niewielki, aby nie obciążać transformatora, 10x mniejszy od rezonansowego albo jeszcze mniej). Tworzy on z dławikami dolnoprzepustowy filtr LC. Co do liczenia, nie ma konkretnej reguły - powinien zapewnić solidne tłumienie w jak największym paśmie (w SGTC największym zagrożeniem dla NST jest szerokopasmowy szum i gwałtowne transjenty, nie prąd o częstotliwości pracy układu rezonansowego, co znacznie komplikuje obliczenia), a zarazem jego częstotliwość rezonansowa powinna być z dala od częstotliwości pracy cewki. Niestety, nieodpowiednio dobrane wartości mogą powodować pasożytnicze wzbudzenia filtru które same w sobie mogą uszkodzić NST, zaś nieprzewidywalna (i szerokopasmowa) natura sygnałów generowanych przez iskiernik uniemożliwia przewidzenie na co dokładnie trzeba uważać bez wykonywania pomiarów w pracującym układzie...

Osobiście jednak, wybrałbym tzw. Terry filter: http://www.hvtesla.com/terry.html To prosta i bardzo uniwersalna konstrukcja nie wymagająca specjalnego dobierania komponentów. Często spotykam się z tym filtrem w konstrukcjach moich zachodnich kolegów i z tego co wiem spisuje się na prawdę dobrze.

Autor postu otrzymał pochwałę



Mój kanał na YouTube: https://www.youtube.com/channel/UC3wA6z ... zziwfl_q5w


Góra
   
 

PostNapisane: 26 sie 2019, 16:45 
Avatar użytkownika
Dołączył(a): 19.04.2017
Posty: 26
Lokalizacja: Warszawa
Pochwały: 1
grove1982 napisał(a):
... Zastanawiam się nad dielektrykiem z polistyrenu (PS). Według pewnych danych wytrzymałość elektryczna wynosi 50kV/mm, może ktoś potwierdzić? Czy przekładka o grubości 1mm będzie wystarczająca na konda (ok. 12nF)
...


Materiał...........................| Gęstość.......| Rezystywność....| Przenikalność dielektryczna....| Wytrzymałośćd dielektryczna
......................................| g/cm^3.......| skrośna Ohm*m..| względna f = 50Hz.............| kV/mm
---------------------------|-------------|-----------------|-----------------------------|------------------------------
Szkło wapniowo - sodowe ...| 2,45 ..........| 10^10 - 10^12 .| 6 - 8 ................................| 15 - 30
Szkło borowo - krzemianowe.| 2,2 - 2,3 ....| 10^13 - 10^14 .| 4,5 - 8,5 ...........................| 15 - 45
Szkło kwarcowe.................| 2,18 ...........| 10^15 - 10^18 .| 3,2 - 4,2 ..........................| 12 - 40
Polietylen..........................| 0,92 - 0,96 .| 10^12 - 10^17 .| 2,2 - 2,4 ..........................| 15 - 25
Polipropylen.......................| 0,90 - 0,91 .| 10^14 - 10^16 .| 2,0 - 2,1 ..........................| 15 - 75
Polistyren..........................| 1,0 - 1,1 ....| 10^11 - 10^17 .| 2,4 - 3,4 ..........................| 18 - 30

Co mówi Internet:
Kondensatory polistyrenowe wyróżniają się dużą stabilnością, dużą rezystancją izolacji, małym tangensem kąta strat, małym (a przy tym stałym) ujemnym temperaturowym współczynnikiem pojemności oraz możliwością uzyskania wąskich tolerancji pojemności. W pewnym stopniu wadą tych kondensatorów jest dość niska górna dopuszczalna temperatura pracy ( +70°C). Są przeznaczone do pracy w urządzeniach profesjonalnych i powszechnego użytku, . (przy wykonaniu tzw. bezindukcyjnym, charakteryzującym się tym, że wyprowadzenia są przylutowane do całej powierzchni występujących części elektrod). Kondensatory te stosowane są między innymi w bardzo odpowiedzialnych miejscach obwodów elektrycznych np. w filtrach.

Kondensatory poliestrowe i polipropylenowe, w porównaniu z kondensatorami polistyrenowymi, są mniej stabilne i mają większą stratność, ale szerszy zakres temperatury pracy (-55 ¸ +85 °C) oraz zdolność do samoregeneracji, gdy są metalizowane. Kondensatory poliestrowe są przeznaczone do pracy przede wszystkim w obwodach prądu stałego (mogą pracować w obwodach prądu przemiennego, lecz przy napięciu znacznie niższym od napięcia znamionowego i malejącym ze wzrostem częstotliwości). Kondensatory polipropylenowe stosuje się w układach impulsowych (np. półprzewodnikowych układach odchylania odbiorników telewizyjnych) oraz układach prądu przemiennego (np. układach lamp wyładowczych i jednofazowych silnikach elektrycznych malej mocy). Kondensatory prądu przemiennego bardzo często wykonuje się z dielektrykiem uwarstwionym (podwójnym) złożonym z folii polipropylenowej i bibułki kondensatorowej (kondensatory polipropylenowo-papierowe).

Zostałbym jednak przy polipropylenie.

W temacie filtra dla trafa NST, tak jak pisał Yuri. Tylko "Terry Filter" prawidłowo go zabezpieczy.

Dla OBIT-ów, Przekładników, itp. wystarczy dławik w wykonaniu jak niżej:


Autor postu otrzymał pochwałę


Góra
   
 

PostNapisane: 9 wrz 2019, 22:21 
Avatar użytkownika
Dołączył(a): 03.04.2019
Posty: 20
Balcer, dziękuję za pomoc w wyborze dielektryka, przekonałeś mnie do PP. Mam nadzieję, że 2mm wystarczą.
Yuri, również wielkie dzięki. Zdecydowałem się na Terry filter z podanego przez Ciebie linku. Mam pytanko. Z wyliczeń na stronie dla 10kV potrzeba 14 sztuk warystorów na ciągłe napięcie 1kV, ja znalazłem na 750V, czyli użyję 20 sztuk. Czy te chinczyki się nadadzą: https://www.aliexpress.com/item/3286678 ... dac0ee9ad6 ??? Dodatkowo, czy takie kondy mogą być: https://www.aliexpress.com/item/3237465 ... dac0ee9ad6 ??? Dziękuję za wszelką pomoc!!!


Góra
   
 

PostNapisane: 9 wrz 2019, 22:38 
****
Avatar użytkownika
Dołączył(a): 22.03.2013
Posty: 597
Pochwały: 5
Zakładając że jest to rating DC, 20 tych MOV powinno wystarczyć, aczkolwiek z chińczykami nigdy nie wiadomo. Może coś markowego? https://www.tme.eu/pl/details/siov-s20k ... s0621k101/ 17-18 tych by było OK.

Co do kondensatorów, dałbym raczej jakieś solidne, impulsowe MKP. Te malutkie ceramiki mogą nie wytrzymać solidniejszego udaru prądowego...



Mój kanał na YouTube: https://www.youtube.com/channel/UC3wA6z ... zziwfl_q5w


Góra
   
 

PostNapisane: 10 wrz 2019, 07:44 
Avatar użytkownika
Dołączył(a): 19.04.2017
Posty: 26
Lokalizacja: Warszawa
Pochwały: 1
W temacie warystorów do montażu przewlekanego to największe jakie kiedyś znalazłem to: 2970V 50A
https://pl.rs-online.com/web/p/warystor ... i/2268179/

Z tego co pamiętam dość często widać je na różnych "Terry Filter-ach" w google-ach.

W temacie kondensatorów to najlepsze i najszybsze są kolejno: ceramiczne bezindukcyjne następnie mikowe i na końcu polipropyleny impulsowe. Metalizowanych zwijek unikaj jak ognia.
I tu są dwie szkoły. Albo dajesz pojedyncze duże sztuki albo robisz łańcuszek z mniejszych bocznikowanych rezystorem.

https://automatyka.istore.pl/pl/p/Konde ... X/22968380
https://allegro.pl/oferta/kondensator-w ... 6482820748
https://allegro.pl/oferta/kondensator-w ... 7547575757
https://allegro.pl/oferta/tdk-kondensat ... 7037869973
https://allegro.pl/oferta/kondensator-c ... 7829493630

Przekop nasze polskie allegro za tymi kondensatorami, czasem są tanie oferty na całą paczkę dużych ceramicznych kondów.
https://allegro.pl/oferta/kondensator-m ... 7547592540


Góra
   
 

PostNapisane: 10 wrz 2019, 11:52 
****
Avatar użytkownika
Dołączył(a): 22.03.2013
Posty: 597
Pochwały: 5
Brałbym tego 1nF 20kV firmy LCC. Duża wytrzymałość prądowa, niska indukcyjność, jedna sztuka, 40zł i po problemie. :)

Balcer napisał(a):
W temacie kondensatorów to najlepsze i najszybsze są kolejno: ceramiczne bezindukcyjne następnie mikowe i na końcu polipropyleny impulsowe. Metalizowanych zwijek unikaj jak ognia.


I z tą generalizacją, absolutnie nie mogę się zgodzić.

Ceramiczne kondy w.cz. są rewelacyjne, ale trzeb uważnie patrzyć jakie się bierze. O ile "doorkonoby" praktycznie wszystkie są OK, to większość ceramików w stylu "mały dysk z nóżkami" to badziewie. Kondensatory zdolne do pracy z w.cz. w tym wykonaniu to tylko specyficzne modele ("KONDENSATOR W.CZ. DUŻEJ MOCY 2000pF 6kV" jest przykładem takiego kondensatora), ale większość pozostałych ma bardzo cienką metalizację dysku i najgorszy możliwy dielektryk, przez co ich wytrzymałość na jakiekolwiek większe prądy jest niemal zerowa + mają dużą stratność. Potrafią pękać w roli odprzęgania szyny zasilającej DC na GU-50, gdzie moce są śmieszne... :)

Z mikami też różnie bywa. Miki nadawcze są rewelacyjne, paper mica jak te do których link podałeś już nie do końca nadają się do pracy w.cz. Tego konkretnego modelu jestem posiadaczem i trochę zgłębiłem ich parametry, niestety mają dużą indukcyjność (w środku masz zwijkę z zaledwie dwoma odczepami), oraz ich dielektryk wcale nie ma niskiej stratności przy MHz, bardziej niż jako filtracja czy np. kondensator rezonansowy nadają się do generowania pojedynczych impulsów prądowych (co z resztą jest ich oryginalnym zastosowaniem).

Przez metalizowane zwijki rozumiesz aksjalne kondensatory MKP? Jeśli tak, to się nie zgodzę - w ten sposób są wykonywane dobre kondensatory impulsowe i mogą mieć nawet lepsze parametry w.cz. od radialnych. Ponadto, w takim miejscu kondensator metalizowany/hybrydowy metalowa folia + metalizowana może być nawet lepszy niż kondensatory które używają tylko metalowej folii, ze względu na zdolność "leczenia" przebić.

Przypominam, że wszystkie kondensatory foliowe to zwijki, ale sposób łączenia terminali z tą zwijką sprawia że taki kondensator ma mniejszą indukcyjność, niż kawałek drucika o długości kondensatora. ;)

Balcer napisał(a):
Albo dajesz pojedyncze duże sztuki albo robisz łańcuszek z mniejszych bocznikowanych rezystorem.


W sumie jeszcze dwa słowa na ten temat. Jeżeli daje się kondensator między szyny zasilania pracujące z potencjalnie zabójczym napięcie, zawsze wypada dać rezystor który zagwarantuje jego rozładowanie po wyłączeniu urządzenia. :)



Mój kanał na YouTube: https://www.youtube.com/channel/UC3wA6z ... zziwfl_q5w


Góra
   
 

PostNapisane: 10 wrz 2019, 12:48 
Avatar użytkownika
Dołączył(a): 19.04.2017
Posty: 26
Lokalizacja: Warszawa
Pochwały: 1
Racja. Mika mice nie równa, podobnie z polipropylenami.
Obecnie do kondów HV w.cz. trzeba mieć niebywałego farta żeby kupić jakieś za rozsądne pieniądze.

Nie miałem okazji rozbierać jeszcze tych kondów marki SPRAGUE. Dobrze wiedzieć że w środku lipa.

Natomiast te LCC obecnie AVX są często używane w anodowych stopniach mocy i dużo dobrego o nich zawsze czytałem.
Dogrzebałem się nawet kiedyś do ich noty katalogowej. Może komuś się przyda:
https://www.ibselectronics.com/pdf/pa/A ... E_Type.pdf

Mimo wszystko nie demonizowałbym tych małych niebieskich ceramicznych pipsztoków. Są zaprojektowane specjalnie do filtrów i dużo zniosą.



Góra
   
 

PostNapisane: 10 wrz 2019, 13:03 
****
Avatar użytkownika
Dołączył(a): 22.03.2013
Posty: 597
Pochwały: 5
Balcer napisał(a):
Nie miałem okazji rozbierać jeszcze tych kondów marki SPRAGUE. Dobrze wiedzieć że w środku lipa.


Udało mi się skomunikować z firmą która obecnie posiada ich dokumentację i starą linię produkcyjną, dostałem od nich trochę detali. :)

Balcer napisał(a):

Mimo wszystko nie demonizowałbym tych małych niebieskich ceramicznych pipsztoków. Są zaprojektowane specjalnie do filtrów i dużo zniosą.


Bardziej problemem jest, że trudno przewidzieć na co trafisz względem konkretnego modelu, a niestety dużo z nich jest przeznaczone do pracy w filtrach, ale nie w miejscach gdzie amplituda składowych AC jest tak duża... :)



Mój kanał na YouTube: https://www.youtube.com/channel/UC3wA6z ... zziwfl_q5w


Góra
   
 

PostNapisane: 10 wrz 2019, 19:57 
Avatar użytkownika
Dołączył(a): 03.04.2019
Posty: 20
Witam Panowie, zgodnie z kopiowanymi filtrami za granicami naszego kraju znalazłem źródełko:
https://www.digikey.com/product-detail/ ... erprise=32
https://www.digikey.com/products/en?keywords=P7215-ND
Co myślicie zamawiać??? Warystor 4zł/szt., Kondensator 3zł/szt.???


Góra
   
 

PostNapisane: 10 wrz 2019, 20:00 
****
Avatar użytkownika
Dołączył(a): 22.03.2013
Posty: 597
Pochwały: 5
Osobiście użyłbym tego ceramika 1nF/20kV, bo nie jest drogi a po prostu będzie mniej zabawy, przy czym będzie miał lepsze parametry od jakiekolwiek łańcucha szeregowego :)

Warystory faktycznie możesz wziąć te, bo będzie potrzeba ich mniej i wytrzymają większą energię, ale bierz z RS - tańsza wysyłka do Polski. Chyba, że nazbierasz zamówienia do darmowej wysyłki w DigiKey.



Mój kanał na YouTube: https://www.youtube.com/channel/UC3wA6z ... zziwfl_q5w


Góra
   
 

Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy temat Odpowiedz w wątku  [ Posty: 56 ]  Przejdź na stronę   Poprzednia strona  1, 2, 3  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


cron


Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL
phpBB SEO