Polskie forum dyskusyjne poświęcone dziedzinie wysokich napięć, głównie transformatorom Tesli (SSTC, DRSSTC, VTTC, SGTC) oraz generatorom wysokiego napięcia.

Teraz jest 23 kwi 2018, 16:03

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy temat Odpowiedz w wątku  [ Posty: 101 ]  Przejdź na stronę   Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6  Następna strona

PostNapisane: 23 kwi 2015, 23:41 
Dołączył(a): 15.07.2014
Posty: 213
A łączyć ze sobą obydwa kolektory/emitery czy z jednego korzystać? Rezystor 100-150R będzie ok (takie mam)?

Oczywiście jednak będę korzystał z połączenia standardowego nie push-pull



Góra
   
 

PostNapisane: 24 kwi 2015, 18:21 
Moderator
Avatar użytkownika
Dołączył(a): 02.10.2010
Posty: 765
Pochwały: 8
załóż 680R i zapomnij o temacie
Niema sensu pakować w tym miejscu tak małe rezystancje (100R) bo później można na stabilizatorach goffry robić. Użyj prądu tam gdzie rzeczywiście on jest potrzebny czyli Drivery
i moja ostatnia mam nadzieje konstruktywna uwaga to poćwicz rysowanie schematów, staraj się zachować większa czytelność.

Pozdrawiam


Góra
   
 

PostNapisane: 26 kwi 2015, 20:10 
Dołączył(a): 15.07.2014
Posty: 213
Muszę przyznać, że mocno dałem ciała. Wyspałem się, odpocząłem i jeszcze raz przeczytałem wasze uwagi.

Oto wnioski:

1. Nie wiem jakim cudem eagle zinterpretował połączenia tak, że podczas konstruowania płytki połączyłem VCC do +12V, a kolektory do +15V pomimo, że na schemacie było ok... Przestałem więc używać narzędzie "popraw błędy" nie wiedząc co mogło być przyczyną.

2. Zmieniłem schemat za radą kolegi d3211 i teraz sygnał biorę z kolektora (podłączonego przez rezystor do +12V), jednak z pewną zmianą, którą polecił mi zastosować slu, a mianowicie kolektory i emitery połączyłem ze sobą (czyli w zasadzie pozostawiłem bez zmian ten fragment) i czerpię "podwójny" sygnał.

3. Jasna sprawa za radą Maniaca zwiększyłem wspomniany w pkt. 2 rezystor na większy (w zasadzie to dałem 2x320R bo 680 nie mam).

4. Dałem kondensator 2.2uF na wujściu za radą Yuri-ego.

5. Zmniejszyłem płytkę i max zwiększyłem grubości ścieżek (0.076 mils).

Przed zrobieniem płytki sprawdziłem KAŻDE połączenie 3 razy (zarówno na schemacie jak i na PCB). Te 3 razy nie było podyktowane przesądami etc. tylko tym, że za trzecim razem stwierdziłem "No ku...rczę nie ma bata żeby to nie działało!".

Efekt zamieszczam poniżej:





Jedyne co mnie niepokoi to pochyła charakterystyka stanu wysokiego i niskiego, ale od razu mówię, że pomiar robiłem bez kondensatora odcinającego składową stałą (choć nie widzę związku) i bez obciążenia.
Ktoś ma pomysł? Na tym pierwszym układzie miałem od początku ładny prostokąt...



Napięcie 10V/div ; podstawa czasu 1us/div

Pozdrawiam

-----------------------------------------------------------------------------------------------

Po sprawdzeniu schematu i płytki kilkakrotnie okazało się, że absolutnie wszystko jest dobrze. Sygnał na wyjściu z TL494 był taki sam brzydki jak za wyjściu z driverów więc stawiałem na to. Po wieeelu kombinacjach bez żadnego rezultatu postanowiłem odłączyć TL-a i podać sygnał na drivery z generatora funkcyjnego.
Jakież było moje zdziwienie kiedy otrzymałem to samo. Ostatecznie ustaliłem więc, że awarii uległ... oscyloskop (tutaj mój mózg rozbryzguje się na ścianie).

Na innym oscylu sygnał jest idealny.


Góra
   
 

PostNapisane: 26 kwi 2015, 20:53 
Moderator
Avatar użytkownika
Dołączył(a): 02.10.2010
Posty: 765
Pochwały: 8
Może wystarczy kalibracja sondy ?

Pozdrawiam


Góra
   
 

PostNapisane: 27 kwi 2015, 02:11 
Dołączył(a): 15.07.2014
Posty: 213
Nieee... to dłuższa historia :( borykam się z tym oscylem od dwóch miesięcy i co rusz to coś pada i teraz to już jego koniec. I tak już mam zamówiony nowy.
Ten drugi to bardzo dobry polski oscyl, ale właśnie potrzebuje czyszczenia i kalibracji, a zabrać się za to nie mam chęci na razie...

Tymczasem...

Mostek sterujący wraz z driverem:



Sorry za te GDT wiszące na przewodach :lol: , ale dziś już nie mam siły :)

Przebieg i nic więcej, bo z tego oscyla nic się innego nie odczyta. Dosłownie amplitudę i podstawę czasu dobierałem na czuja tylko żeby obie połówki było widać.



Te dzwonki to nie wiem czy są :lol: jak przesunę oscylogram w dół to znikają, a jak w górę to robią się większe niż sam sygnał :P

Trafopowielacz na tym śmiga elegancko. Oczywiście przebieg się kiełbasi, ale tylko delikatnie. No i stopiły się przewody w pierwotnym trafopowielacza, a tranzystory i inne elementy zimne jak lód!

Podpiąłem też rezystor 18R 2W który się usmażył w kilkanaście sekund. To zwarcie rezystorem nie wprowadziło dużych zmian w przebiegu (w zasadzie to tylko zniknęły dzwonki :D ), a tranzystory i reszta zimne!

Podsumowując: ten etap zakończony i czas się zabrać za podłączanie klocków.

Pozdrawiam


Góra
   
 

PostNapisane: 28 kwi 2015, 22:08 
Dołączył(a): 15.07.2014
Posty: 213
Ok. Kolejne pytania jakie chciałbym wam zadać dotyczą czegoś z czym spotkałem się na różnych schematach, i zastanawiam się o co chodzi.

Taki układ



jest mi dobrze znany i wiem, że dioda Schottky służy tu do szybszego rozładowania bramki.

Teraz



w jakim celu została zastosowana ta dioda?

Widziałem to na wielu schematach profesjonalistów więc wydało mi się, że to nie jest zwykły błąd choć dioda nie pozwoli naładować bramki tutaj...

--------------------------------------------------------------------------------------------------------

Dziś wiele nie zrobiłem, ale coś...

Po dłuższym czasie pracy pod obciążeniem wszystkie elementy były zimne prócz mostka prostowniczego i MUR-ów. Mostek mnie nie zdziwił, ale MUR-y 600V 15A... Wolałem dodać radiatory, ale zapewne wiecie jak to jest dodawać takie elementy nie przewidując ich wcześniej na płytce...

Rozwiązałem to tak:



Malutkie radiatorki przyczepiłem na pastę termoprzewodzącą do radiatorów (śruby tutaj nie ma opcji wkręcić bez wywalenia GDT), a następnie dałem trochę kleju termoprzewodzącego na górze i ścisnąłem spinaczem do papieru. Na zdjęciu niżej widać końcowy efekt - brzydko, ale skutecznie.

Oczywiście GDT przyczepiłem do płytki i skróciłem przewody:



Duże GDT z przekładnią 2:1



Przebieg na wtórnym bez obciążenia:



Rozciągnięte amplitudą i częstością:

stan wysoki



stan wysoki jeszcze bardziej rozc.



stan niski



I na koniec przebieg z podłączonym klockiem



O dziwo z podpiętym klockiem (bez rezystora) przebieg robi się lepszy...

Tyle na dziś. Wciąż jest aktualne moje pytanie na samej górze tego posta, o to czy to błąd w podpięciu tej diody czy np. to jakaś specjalna dioda itp. itd.

Oczywiście uwagi i komentarze a propos oscylogramów itd.
Np. skąd ten schodek po środku stanu wysokiego/niskiego?

Pozdrawiam


Góra
   
 

PostNapisane: 30 kwi 2015, 19:55 
Moderator
Avatar użytkownika
Dołączył(a): 02.10.2010
Posty: 765
Pochwały: 8
Grzesiu Grzesiu :)

to co opisałeś to tzw układ przyspieszonego zamykania zwykle spotykany w konstrukcjach do 1mhz powyżej deko się go modyfikuje
oczywiście nie pracuje on bez rezystora który bocznikuje ten cały układ diody+rezystor. Dzieki temu układowi pojemność braki rozładowuje sie nie tylko przez Rgate ale i przez R ustalone dla układu przyspieszonego zamykania.
Jak zobaczysz w dokumentacjach różnych tranzystorów zwykle włączają sie szybciej niż wyłączają wiec ten układ ma za zadanie zabranie szybciej ładunku z bramy niż zrobił by to sam Rgate.
układ przyśpieszacza z zdjęcia nr1 (sama dioda + bocznik z rezystora Rgate) jeszcze nigdy nie zastosowałem bo uważam ze jest on abstrakcyjny powoduje duże udary i oscylacje w trakcie zebrania ładunku z bramy(Toff) . według mnie lepiej jest rozładować szybko ale bez tworzenia zbędnych pików

Nie czyta kolega postów,pisałem że układy pracujące w CW oddają więcej ciepła wiec wymagają chłodzenia również na mostku pośrednim. dlatego wynikł problem nr1
Po za tym sprawdź swój prototyp pod kontem zwarć skośnych podczas pracy
btw. bez obciążenia ten mostek pośredni bez gdt powinien pobierać parę mA
Co do przebiegów nie podałeś amplitudy ale wnioskuje że jest to około 1V wiec może wynikać z powyżej opisywanej sprawy. Po za tym czemu aż 16zwoi dla tak dużego GDT ?
Ja bym dał mniej. Może z 10 i zrobił testy.

Duże GDT mi się nie podoba po cóż aż takie grube te przewody ? znowu nie podam gotowej odpowiedzi a zagadkę dlaczego przewody GDT zwykle skręca się ze sobą i używa się skrętki która ma dość cienką izolacje ? dla podpowiedzi dodam że jeszcze ciekawsze GDT wychodzi z drutu nawojowego ale dlaczego ? :)

Zwykle GDT do tesli nie używamy drutu nawojowego bo jest go wiele prościej uszkodzić tracąc odpowiednią izolacyjność zatem dlaczego GDT z drutu nawojowego ma "najlepsze" parametry ?

Pozdrawiam


Góra
   
 

PostNapisane: 30 kwi 2015, 22:21 
Avatar użytkownika
Dołączył(a): 30.01.2012
Posty: 297
Lokalizacja: GG 28328507 T:796782195
Może dlatego ze do produkcji DNE używa się najczystszej miedzi. Po drugie ze emalia na drucie potrafi znieść ponad 200 stopni. Po trzecie cienka warstwa emalii na drucie pozwala na zwiększenie (poprawę) indukcyjności GDT. Drut bardziej przylega do powierzchni rdzenia.



Wykonam uzwojenia wtórne na dowolny wymiar.
żygam portalami społecznościowymi.
lodzik1990@gmail.com / BBM: 2C163574


Góra
   
 

PostNapisane: 30 kwi 2015, 22:56 
Dołączył(a): 15.07.2014
Posty: 213
Tak przyznaję, że banalność moich pytań i egzotyka niektórych rozwiązań jest dalece posunięta :lol: cóż... każdy z was się kiedyś uczył i ja teraz przechodzę przez ten etap :P

Wracając do tematu. Mostek pośredni pobiera 16mA (pomiar przed mostkiem prostowniczym) bez GDT, 18mA z GDT i 1.8A na zwarciu GDT.

Zrobiłem też kilka innych pomiarów i co zauważyłem:

1. Układ zasilany z 24VAC ma za mostkiem (konkretnie na elektrolitach łapałem pomiar) nadal 24V a nie jak by sugerowała teoria 24*sqrt(2)=ok. 34V

2. Na wyjściu amplituda to 42V

3. Jasna spawa na wtórnym GDT jest ok. 21V

Zastanawiam się czy oscyl mnie nie oszukuje. Pomiary w pkt 2 i 3 są z oscyloskopu, a pierwszy miernikiem.

Teraz samo GDT. Jasna sprawa, że wybrałem najcieńsze przewody jakie miałem :P pomijając skrętkę, której grubość oceniłem na zbyt lichą na takie prądy... i tutaj znowu brak doświadczenia zmusza do zacytowania staropolskiego przysłowia "Myślał indyk o niedzieli [...]"

Teraz sprawdziłem i moja skrętka ma 0.56mm średnicy i może pompować nieco ponad 2A w pracy ciągłej :? wychodzi na to, że GDT przewinę niebawem z jej użyciem :D

Co do Twojego pytania. Im przewody bliżej rdzenia tym większy prąd się w przewodniku indukuje. DNE ma najcieńszą z możliwych izolacji jednak emalia oprócz tej zalety jest mniej odporna na uszkodzenia mechaniczne i nie jest tak elastyczna jak tworzywo. Podczas skręcania i nawijania może się zarysować, a nawet odprysnąć.

Kwestia skręcania moim zdaniem jest czynnikiem uśredniającym (raz pierwotne jest bliżej rdzenia, a zaraz wtórne) oraz rzecz jasna pole magnetyczne wytwarzane przez poruszające się w przewodniku elektrony jest najsilniejsze na powierzchni przewodnika.

I na koniec pytanie. Co to jest zwarcie skośne? Przeszukałem @ i znalazłem tylko zwarcie sKrośne (i to na tym forum w dziale o DR-kach). Cóż to za zjawisko? Zwarcie pomiędzy ścieżkami/skręconymi przewodami?


Góra
   
 

PostNapisane: 30 kwi 2015, 23:23 
****
Avatar użytkownika
Dołączył(a): 22.03.2013
Posty: 553
Pochwały: 2
Zwarcie skośne/skrośne (różnie bywają nazywane, to spolszczenie angielskiego terminu "cross conduction") to sytuacja, gdy w mostku górny i dolny tranzystor są otwarte jednocześnie i prąd przepływa bezpośrednio przez tranzystory - tranzystory "robią zwarcie". Oczywiście powoduje to, że tranzystory obrywają sporym prądem i duża ilość ciepła wytracanego w złączu może je zniszczyć. Jeżeli taka sytuacja trwa przez bardo małą część cyklu może nie dawać objawów póki nie "przyciśniemy" mostka, ale jest widoczne na oscyloskopie.
Przyczyną jest nieodpowiednie dobranie rezystora bramkowego powodujące, że np. dolny klucz nie zdąży zamknąć się przed otwarciem górnego.

Co do skręcania uzwojeń w GDT i stosowania DNE... Nie chodzi tu przypadkiem o zmniejszenie indukcyjności rozproszenia poprzez zminimalizowanie odległości dzielącej poszczególne uzwojenia ergo polepszenie sprzężenia między uzwojeniami i ogólnie parametrów trafa?



Mój kanał na YouTube: https://www.youtube.com/channel/UC3wA6z ... zziwfl_q5w


Góra
   
 

PostNapisane: 1 maja 2015, 13:25 
Moderator
Avatar użytkownika
Dołączył(a): 02.10.2010
Posty: 765
Pochwały: 8
Bingo ... wszyscy dobrze odpowiedzieli , to zawsze walka elementów idealnych rzekłbym wyidealizowanych z rzeczywistymi. A w tym wypadku chodzi o parametr zwany K(coupling/sprzężenie) parametr określa ile energii z uzw1 przejdzie do uzw2.
Dochodzą do tego takie zjawiska jak indukcyjność rozproszenia które można podsumować jako zjawisko pasożytnicze (w uproszczeniu próbuje nam zepsuć nasz transformator) jest to indukcyjność która nie jest sprzężona magnetycznie przez rdzeń wiec w wyobraźmy sobie ją jako latającą do okola niego i zachowuje się jak induktor dopięty równolegle do naszego transformatora idealnego.
Zatem zmniejszając izolacje i skręcając przewody uzyskujemy większe sprzężenie uzwojeń względem siebie bliższe idealnemu transformatorowi który w teorii ma K=1.
czyli cała energia z uzw1 leci do uzw2 bez strat.
Ten sam problem tyczy się wyprowadzeń z transformatora powinny być skręcone z sobą aby tworzyły coś w rodzaju lini symetrycznej
im bardziej będą sprzężone ze sobą tym mniej będzie efektów pasożytniczych.
Uważam że temat indukcyjności/magnetyzmie jest tak gigantyczny że nauczenie się go w rok było by niemożliwe.Zawsze powtarzam to ja też się cały czas uczę a o indukcyjności i magnetyzmie jeszcze wiele,wiele,wiele nie wiem. staram się :) i mnóstwo książek przede mną.

@lodzik czystość miedzi ma jakieś znaczenie ale to są różnice setnych procenta.

@Grzesiu zweryfikuj swoje pomiary bo to niemożliwe abyś miał z 24VAC - 24VDC chyba że masz tak mało wydajne źródło prądu że występuje taki spadek napięcia.

@yuri bardzo dobrze, dodam tylko że zawsze w takich warunkach pracy występują spore piki napięć wiec stąd diody mogą również obrywać.


Pozdrawiam


Góra
   
 

PostNapisane: 1 maja 2015, 21:19 
Dołączył(a): 15.07.2014
Posty: 213
Dzięki za odpowiedzi.

Zrobiłem nowe GDT



Przebiegi na nim prezentują się tak (wtórne uzwojenie):

1. Bez obciążenia

a) 10V/dz

całość


stan górny


stan dolny


rozciągnięte częstością dół



b) 2v/dz góra



c) 1v/dz dół



d) pod obciążeniem 18R/2W (rezystor się rozżarzył i spłonął w kilkanaście sekund)

10V/dz


Teraz tak... w jaki sposób najprościej wykryć zwarcia skrośne? Bo teraz zrobiłem eksperyment, który wyglądał następująco:

Bezpośrednio pod mostek sterujący podpiąłem trafopowielacz z 10 zwojami na pierwotnym. Przebieg się zmienił w taki sposób, że doszły dudnienie podczas trwania stanów, ale zniknęły dudnienia podczas przełączania. Zapaliłem łuk na trafgopowielaczu co spowodowało obniżenie amplitudy i pochyłą charakterystykę stanów. W takim stanie (zapalony łuk) zostawiłem to bez wentylatora na ok. 15 minut. Po tym czasie wszystkie elementy (prócz mostka prostowniczego) w mostku były zimne. Sądziłem, że przy zwarciach skrośnych i dużym prądzie coś się rozgrzeje...
Gdybym miał na siłę czegoś szukać to te MURy były temperatury ciała (w sensie, że nie czułem, że są zimne tylko takie nijakie).

Jednak ten paskudny schodek w połowie stanu wysokiego i niskiego o amplitudzie 1 V jest wciąż zagatką...

@Maniac miałeś rację. Transformator, którego użyłem nie wyrabiał i stąd 24V po wyprostowaniu. Teraz mam 40V.

Żeby była jasność chodzi o ten schodek:



Góra
   
 

PostNapisane: 1 maja 2015, 22:21 
Moderator
Avatar użytkownika
Dołączył(a): 02.10.2010
Posty: 765
Pochwały: 8
Witam
ciężko będzie ustalić konkretnie co to jest, ale bardzo prawdopodobne że jest to odpowiedz zgromadzonej energii w rdzeniu generalnie nie powinno się mierzyć transformatora przy otwartym uzwojeniu.
Zawsze powinno być terminowane (czyli obciążone) obciążeniem do którego zostało przystosowane.
Na oscylogramach można zauważyć że przebieg bez obciążenia jest większej amplitudy niż nominalne napięcie zasilania razy 2 wiec może to znowu jakieś niedociągnięcia źródła którym zasilasz mostek pośredni.

No ale mimo to poszukajmy zadam parę pytań, odpowiedz i może znajdę coś do czego można się przyczepić.

Mostek pośredni
- zrób zdjęcie oscylogramu w którym mierzysz wyjście mostka pośredniego obciążonego samym rezystorem np 100R 10W (bez gdt)
oraz ten sam pomiar dla rezystora 100k.
w ten sposób wyeliminujemy czy ten schodek to wpływ transformatora czy może to cudo przychodzi z mostka.
- zrób zdjęcie oscylogramu bramki jednego z 4 klucz tranzystora w mostku pośrednim
- jaka jest seria kondensatorów filtrujących zasilania i ich pojemność ?
- jaką pojemność ma snnubber w mostku pośrednim ?
- jaką pojemność ma kondensator blokujący stałą dc w mostku pośrednim ?

Pozdrawiam


Góra
   
 

PostNapisane: 2 maja 2015, 02:31 
Dołączył(a): 15.07.2014
Posty: 213
Dzięki Twoim sugestiom rozwiązałem problem sam. Zamieszczam opis dla potomnych (choć to banał...).

Znowu przejechałem się na intuicji. Powodem był wspomniany transformator, który nadal zasilał układ tylko w innym podłączeniu. Problem w tym, że tym razem mostek dostawał tyle prądu ile potrzebował, ale sterownik - zasilany z tego samego trafa, a konkretnie z odczepu tego samego uzwojenia co mostek - już nie miał tyle szczęścia.
Pod obciążeniem następował spadek napięcia na driverach i na bramce zatem też.

Oscylogramy około 10V/dz (oscyl nie jest skalibrowany w rzeczywistości brama jest polaryzowana 18V [zenery])
To przebieg na bramie bez obciążenia mostka



A to z rezystorem 150R



Widać bardzo duży spadek.

[SPAM] Dlaczego nie da się wrzucić więcej niż 3 zdjęcia tylko trzeba edytować posty po 5 razy? Jest jakieś ograniczenie?

To są przebiegi o jakie prosiłeś tylko z innymi rezystorami jakie były na stanie

bez obciążenia


rezystor 150R


rezystor 10K


rezystor 50K


A teraz z nowym transformatorem. W dodatku driver ma oddzielne zasilanie.

bez obciążenia


rezystor 150R


rezystor 10K


rezystor 50K


przebieg na bramce, który już się nie zmienia pod wpływem obciążenia


i jeszcze coś o czym wspominałem wielokrotnie, ale nie pokazałem :) przebieg pod obciążeniem trafopowielaczem (tutaj bez zapalonego łuku)


Teraz odpowiadam na pytania.

- jaka jest seria kondensatorów filtrujących zasilania i ich pojemność ?

Zwykłe elektrolity 4 x 1000uF 63V

- jaką pojemność ma snnubber w mostku pośrednim ?

470nF dla jednej połówki i taki sam dla drugiej

- jaką pojemność ma kondensator blokujący stałą dc w mostku pośrednim ?

2 x 1uF + 1 x 2.2uF


Góra
   
 

PostNapisane: 3 maja 2015, 00:46 
Moderator
Avatar użytkownika
Dołączył(a): 02.10.2010
Posty: 765
Pochwały: 8
Poeksperymentuj z rezystorami bramkowymi w mostku pośrednim da się zrobić by przebieg bramy lepiej wyglądał ... wtedy pod obciążeniem na wyjściu znikną oscylacje
Obecnie masz 18ohm daj 22R lub 26R te zbocza powinny się lekko nachylić (patrz załącznik).
Kondensatory filtrujące staraj się używać z serii low esr to ważne gdyż cały mostek pracuje impulsowo i czasem snubber nie jest w stanie nadrobić tej straty.
Więcej nie mam do czego się przyczepić bo jest dobrze i może niektórzy ocenili by że się czepiam :)

Ostatni oscylogram nie jest niczym dziwnym patrz oscylogramy normalnych przetwornic flyback. klasyka tematu ze pływają

Pozdrawiam


Góra
   
 

PostNapisane: 4 maja 2015, 01:03 
Dołączył(a): 15.07.2014
Posty: 213
Dzięki dzięki. Pobawię się z tym póki jeszcze snubberów nie mam to nie składam mostka mocy. Dziś nawinąłem sobie odpowiedni transformator toroidalny (w zasadzie to tylko częściowo rozwinąłem istniejący). Z tej pracy nie zdam fotorelacji, bo transformator wygląda tak, że muszę go zalać żywicą albowiem rani moje oczy.

Generalnie z tego przewijania to nawet ułożyłem suchar-powiedzonko: Chcesz nawijać transformator..? Lepiej zwiedzaj Ułan Bator...

Wolałbym kupić gotowy i przepłacić niż jeszcze raz go przewijać :x

Ale ostatecznie mam przynajmniej dobre zasilanie 26.6V i 10-12A a do tego drugie uzwojenie 10V 3A do driverów. Wiem, że to zbyt dużo mocy, ale po pierwsze innego trafa niż to 500VA nie miałem, a po drugie nie muszę się martwić o jakieś badziewne spadki napięć...

Co do kondensatorów to mogę wrzucić jeden 10mF 50V zamiast dwóch po 1mF ale wciąż nie jest to low ESR

Mogę dać snubbery 2.2uF 40VAC wima (ten mały czerwony na zdjęciach).

Co o tym sądzicie?


Góra
   
 

PostNapisane: 11 maja 2015, 21:07 
Dołączył(a): 15.07.2014
Posty: 213
OK Panowie, wiem że przynudzam, jednak jeśli ktoś zechce się podzielić wiedzą i odpowiedzieć na poprzedni post to będę wdzięczny.

Tymczasem powstały nowe pytania i prośby ponieważ dziś zbudowałem mostek mocy.

Prośba o sprawdzenie połączeń:


Komentarz: schemacik


Tutaj nota katalogowa klocków:


Komentarz: datasheet skm75gb063.pdf [877.37 KiB]
Pobrane 117 razy


Fotki:









Teraz kilka pytań...

1. Co z diodami schottky? Z jednej strony można dać, chociaż to konstrukcyjny problem będzie... a z drugiej nie ma bata, ponieważ łączenie C-E jest w strukturze. Mam rację? Dawać te szczotki na kolektory czy się obejdzie?

2. Dawać transile?

3. Jeden snubber do odcinania składowej stałej wystarczy? Mam jeszcze jeden, ale konstrukcyjnie nie mam jak go tam włożyć. Na upartego mogę coś wymyślić...

4. Elektrolit 8200uF wystarczy?

5. Ogranicznikiem prądowym będzie mostek prostowniczy 20A, który p[o prostu się sfajczy w razie czego... Czy lepiej jakąś indukcyjność dać na wejściu?

Jedna lipa, że nie mogę sprawdzić przebiegów za bardzo, bo wszystkie oscyle mi padły :(


Góra
   
 

PostNapisane: 11 maja 2015, 22:02 
****
Avatar użytkownika
Dołączył(a): 22.03.2013
Posty: 553
Pochwały: 2
Tak się zastanawiam... Trafo ma 14kW, to dużo. Będziesz to zasilał z trzech faz? Jedna raczej średnio wypada (14000W/230V=60A, bardzo dużo na jedną fazę), więc wypada prostownik trójfazowy na wejściu. Ale! W takim wypadku potrzebujesz klocków nie na 600V, a na 1200V... Przy zasilaniu 3f napięcie wychodzi 230V* √3* √2 = ok. 560V. Potrzeba większego zapasu.

Co do pytań:

1) Dla modułów IGBT wymijanie wbudowanych diod nie jest potrzebne. Nie dajesz żadnych dodatkowych diod. Jeżeli moduł posiada diodę, to jest to zwykle całkowicie osobna struktura, nadto ultraszybka, gdy diody w MOSFET-ach to "skutek uboczny" procesu technologicznego i mają tragiczne parametry. Starczy uważne dobieranie czasów martwych.

2) Można dać.

3) Hmm, powinien starczyć, aczkolwiek prosiłbym kolegów o wypowiedzenie się na ten temat.

4) Tak.

5) Zależy od pytania w pierwszym poście. Opisz jeszcze raz jak chcesz to zasilić.

grzegorzewskipl napisał(a):

Mogę dać snubbery 2.2uF 40VAC wima (ten mały czerwony na zdjęciach).



Pokaż jego oznaczenia, to nie jest czasem jakiś poliestrowy?



Mój kanał na YouTube: https://www.youtube.com/channel/UC3wA6z ... zziwfl_q5w


Góra
   
 

PostNapisane: 11 maja 2015, 23:00 
Dołączył(a): 15.07.2014
Posty: 213
No tak... rozpisuję się tutaj od dawna, a transformatorze ani słowa...

Transformatory są dwa. Jeden spolaryzowany ujemnie drugi dodatnio. Obydwa z masą na obudowie. Każdy ma 70kV 100mA.

Tak Yuri będę to siepał z 3 faz i tranzystory mam do tego odpowiednie 1200V 200A, ale to tylko prototyp, który podłączę pod jeden transformator i będę zasilał z autotrafa które pracuje międzyfazowo (400V) 2x6kW. Po zbudowaniu działającego i bezawaryjnego układu zbuduję zasilacz w obudowie i z elegancką elektroniką, zabezpieczeniami itp. itd.

Wszystkie potrzebne elementy mam w cenie złomu więc korzystam...

Kondensator o który pytasz to polipropylen 40VAC 63VDC 2.2uF. Mam go w driverze i jest to jeden z trzech kondów odcinających składową stałą w mostku pośrednim.


Góra
   
 

PostNapisane: 12 maja 2015, 07:19 
Administrator
Avatar użytkownika
Dołączył(a): 05.04.2010
Posty: 546
Lokalizacja: Olsztyn
Pochwały: 8
Cześć

prawie wszystko zostało wyjaśnione. Co do schematu :D to tam przy GDT brakuje rezystorów bramkowych..
Kolejnym punktem są diody transile. Zwykle pod 320VDC zasilania dla tranzystorów 600VDC daje się 440V transile 1.5KE (2 lub 4 w szeregu po 220 lub 110V jednokierunkowe). Tutaj też są bardzo potrzebne. 5uF konda oddzielającego składową na pewno wystarczy ;) 8200uF z resztą też, ale nie przekraczaj 400VD na mostku bo wystrzeli.. Indukcyjne ograniczenie mocy ? :D Daj spokój..

Bez oscyloskopu to uruchamiać to średni pomysł :)



Na Gadu-Gadu nie udzielam żadnych porad związanych z elektroniką ani chemią.
Do tego służy forum !!


Góra
   
 

Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy temat Odpowiedz w wątku  [ Posty: 101 ]  Przejdź na stronę   Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


cron


Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL
phpBB SEO